UWAGA NA \"TROMBO-PROBLEMY\" = ZESPÓŁ ANTYFOSFOLIPIDOWY
#51
Kirkiola
Zespół antyfosfilopidowy oznacza/stwierdza się, gdy masz złe wyniki w badaniach takich czynników jak :
- antykoagulant tocznia - oznaczany w laboratoriach LA1 i LA2
- przeciwciała antykardiolipinowe - oznaczane w laboratoriach ACA lub czasami \"acl\" - te przeciwciała oznacza się w dwóch klasach IgG i IgM

Można przy okazji zrobić sobie oznaczenie przeciwciał przeciwjądrowych (ANA), ale nie jest to główne badanie w kierunku zespołu.

Tak jak pisze aga36 - najlepiej w laboratorium powiedz, że chcesz zrobić badania na zespół antyfosfolipidowy. Rozumiem, że nie masz skierowania ? Czy Twój lekarz Ci te badania zaleca ? Czy konsultowałaś to z hematologiem ? Pytam, bo jak lekarz zaleca to może warto go poprosić o skierowanie dodatkowe na badanie APTT i INR, czyli czas kaolinowo-kefalinowy i czas protrombinowy.
Poza tym wyniki tych badań ktoś musi ocenić, zinterpretować, a jeśli robi się to tylko na \"własną rękę\" to nie wiem, czy warto ... może spytaj najpierw lekarza (?) co on o tym sądzi. Niestety wiem jak trudno o lekarza, który nie prowadzi jedynie prawidłowych ciąż i wie coś na ten temat ... ech ...

I skąd te informacje, że badanie może zaszkodzić dziecku ? Kto Cię tak nakierował ? Przecież to zwykłe badanie z krwi. Zresztą przy zażywaniu pochodnych aspiryny i wstrzykiwaniu heparyny należy niektóre badania w ciąży powtarzać praktycznie co m-c, żeby dawki leków nie były ani na wyrost ani zbyt malutkie.
Ja badam INR i APTT co m-c.
Dodam, że badania na z.a. nigdy nie wyszły u mnie - ale ja mam trombofilię, więc zestaw leków jest podobny.

aga36
Nie mogę się zgodzić, że badanie robi się przed ciążą - bo najlepiej gdy robi się je TUŻ PO poronieniu, ale to często niemożliwe ..., więc owszem - wówczas robi się je przed ciążą, ale z uwagi na to, że z.a. \"wychodzi\"często tylko w ciąży - badanie powinno zostać powtórzone podczas trwania ciąży, żeby dobrać odpowiednie dawki leków.
Odpowiedz
#52
Cytat:Nie mogę się zgodzić, że badanie robi się przed ciążą - bo najlepiej gdy robi się je TUŻ PO poronieniu, ale to często niemożliwe ..., więc owszem - wówczas robi się je przed ciążą, ale z uwagi na to, że z.a. \"wychodzi\"często tylko w ciąży - badanie powinno zostać powtórzone podczas trwania ciąży, żeby dobrać odpowiednie dawki leków.


tego nie wiedzialam .... a wktorym tygodniu je powtarzalas ?
Odpowiedz
#53
Aguś - u mnie z uwagi na wykryty Leiden i włączenie leków przeciwzakrzepowych od samego początku ciąży nie było konieczności powtarzania badania właśnie w ciąży - poza tym u mnie były bardzo małe miana przeciwciał, które sugerowały, iż taki zespół nie występuje. Dodam, że miałam zrobione badanie praktycznie po drugim poronieniu - w wymaganym czasie do 8 tygodni po poronieniu, a powtórkę miałam również w wymaganym czasie do kolejnych 8 tygodni po pierwszym badaniu. Tak to miałam skonsultowane z hematologiem.

Tak jak pisałam - mam jedynie co m-c powtarzany INR i APTT actin. Na tej podstawie z clexane 40 przeszliśmy w pewnym momencie na clexane 20. Na początku dostałam taką standardową dawkę. Do tego 1 tabl. aspimagu - to troszkę więcej niż standardowy acard 75 mg, bo aspimag ma 150 mg kwasu acetylosalicylowego.
Zwracamy też z lekarzem uwagę na robiące się siniaki, czy nie jest ich za dużo i gdzie się robią. Na szczęście są jedynie na brzuchu od kłucia.
Odpowiedz
#54
Mój Boże, eledhwen, to już tak blisko porodu?! Jak ten czas leci... Ten aspimag to chyba jakiś \"standard\" Wink Też dostałam zalecenie, że jak tylko 2 kreski, to aspimag... Muszę sie przy okazji dokładnie wypytać.
Pozdrawiam!
Odpowiedz
#55
Cytat:[autor cytatu=ina]
Mój Boże, eledhwen, to już tak blisko porodu?! Jak ten czas leci... Ten aspimag to chyba jakiś \"standard\" Wink Też dostałam zalecenie, że jak tylko 2 kreski, to aspimag... Muszę sie przy okazji dokładnie wypytać.
Pozdrawiam!
oj ina - u nas to w każdej chwili - torbę mamy spakowaną od tygodnia, bo mam rozwarcie i skurcze - leżymy - no ale - się śmiejemy, że jeszcze przenoszę Wink
aspimag to rzeczywiście standard u Żaka Wink
Pozdrawiam - Agata
Odpowiedz
#56
eledhwen
bardzo bardzo Ci dziekuje za odpowiedz .
lezcie i odpoczywajcie sobie ... mocno trzymam kciuki
nawet jesli sie nie ujawniam to czesto mysle o Tobie ....

pozdrawiam . aga .
Odpowiedz
#57
Witajcie,
mam przed sobą wyniki czynnik V Leiden: GG homozygota zdrowa; polimorfizm genu protrombiny:GG homozygota zdrowa. Nie ma tutaj nic odnośnie heterozygoty? Czy te badania powinno się wykonac jednoczesnie. Czy mam isc znowu na wizytę i się o takie badanie upomniec?Dalej idąc to APTT wynosi 28,7; białko C 100,95; białko S nie oznaczone, APTT+Actin 27,8(norma 31,6) i nie stwierdzono przeciwciał antyfosfolipidowych. Nikt nic nie wie-czeski film, a epizod zakrzepicy był i straciłam moją kruszynkę Sad
Odpowiedz
#58
Witam, u mnie też podejżewano z. antyfosfolipidowy, ale trochę się zdziwiłam, robiłam badani i wynik ma tylko 2 pozycje p-ciała kardiolipinowe IgG i IgM , czy to normalne,eledhwen wypisła całą listę, czy ktos może mi wyjaśnić o co chodzi - jeszcze nie byłam na konsultacji u lekarza...??
Odpowiedz
#59
droga kundz - bardzo mi przykro z powodu Twojej straty ... [*]

ja miałam diagnozowaną trombofilię - dlatego było tego tyle ...
z.a. można oznaczyć badając jedynie te przeciwciała i antykoagulant tocznia - to wystarcza, a jeśli trzeba coś więcej potwierdzić lub wykluczyć to te pozostałe badania.

pozdrawiam serdecznie
Odpowiedz
#60
dziękuję za odpowiedz, czyli posiali mi jednak ten antykoagulant Sad
Odpowiedz
#61
kundz
jeśli chodzi o Twoje wyniki - ja nie potrafię ich ocenić - czasami co laboratorium to inne procedury ... dziwne, że tego antykoagulantu nie oznaczyli (?) ... ja się zresztą nad zespołem antyfosfolipidowym dłużej nie zastanawiałam, gdy wykryto trombofilię, więc wkspert ze mnie żaden - chyba że o Leiden chodzi ...
ocenić wszystko musi Twój lekarz, dobrze by zrobiła konsultacja hematologiczna ...

życzę wszystkiego najlepszego - trzymam mocno kciuki na przyszłość - pozdrawiam
Agata
Odpowiedz
#62
dzieki wielkie Smile bede sie dopytaywać przy nastepnej wizycie.
pozdrowienia
Odpowiedz
#63
dziewczyny musze zrobic badanie w kierunku trombofili - czy to znaczy , ze musze oznaczyc : aktywność białka C, wolne białko S, aktywność antytrombiny III, czynnik V leiden ?? to wszystko ? genetyk zlecił mi tak ogólnie badanie w kierunku trombofili - dzwoniłam do labolatorium i robią te wszystkie badanie - ale ja się zastanawiam czy wystarczy tylko te zrobic ? aa wczesniej zrobiłam podstawowy koagulogram (INR, APTT, wskaźnik protrombiny, czas protrombinowy) - te badania wyszły dobrze , czy jest mozliwe bycie nosicielem wrodzonej trombofili i nie miec zadnych objawow ?? dzieki za odp.
na wizyte u hematologa musze czekac do 27 pazdziernika dlatego chce na wlasna reke zrobic wczesniej badania by miec od razu na wizyte.
Odpowiedz
#64
Pysiamod, badania, o ktorych piszesz to podstawowe badania robione w kierunku trombofilii. Troche kosztuja, ale zrobienie ich przeze mnie wykluczylo trombofilie. Dopiero w ostatniej ciazy zrobienie badan w kierunku zespolu antyfosfolipidowego potwierdzilo, ze mam ten zespol, czyli ze mam tendencje do przedwczesnych porodow i poronien. Leczenie w ciazyto tak jak przy trombofilii - heparyna i acard. I udalo sie.
Zycze Tobie znalezienia przyczyny....
Odpowiedz
#65
Madasiu dziekuje za opowiedz chce je zrobic dla swietego spokoju - powiedz mi prosze jakie badania u Ciebie potwierdziły zespoł - mi wyszly podwyzszone lekko w klasie IgM przeciwciała antykardiolipidowe i antyfosfatydyloserynowe tez w IgM i immunolg zlecił powtorke badan - bez zadnego leczenia...co o tym myslisz?
Odpowiedz
#66
Pysiamod,
ja bym je zrobila. Jesli wynik by swiadczyl o braku tych przeciwcial teraz, oznaczolyby,ze uaktywniaja sie tylko w czasie ciazy lub krotko po ( tak tez jest u mnie). im dluzszy czas uplynal od ciazy, tym trudniej stwierdzic ich obecnosc w organizmie. Stad sluszna teraz decyzja, zeby nie leczyc, a obserwowac...Leki moga dac mylne wyniki.
ja zbadalam przeciwciala ß2 glikoproteinie nie wiedzac, ze bylam w ciazy- byl to 3 tydzien. pozniej okalazalo sie, ze ciazy byla pustym pecherzykiem i zakonczyla sie w 10tc. Niestety na wyniki przeciwcial czekalam 6 tygodni i gdy zobaczylam wynik IgM 23,75 ( <12) IgG 12,53 ( <12) wiedzialam, ze moje przeciwciala sie przyczynily do jej utraty.powtorzylam przeciwciala 3 tygodnie pozniej i wyszedl mi taki wynik IgM 5,02 ( <12) IgG 0,02 ( <12). Czyli wskazania do brania acardu i heparyny byly potwierdzone badaniami...
W nastepnej ciazy od razu, gdy tylko mialam pozytywny test w 4tc, jeszcze przed braniem clexanu zrobilam badania i byly takie
przeciwciala ß-glikoproteinowe IgG 5,35 ( <10)
przeciwciala ß-glikoproteinowe IgM 5,08 (<12)
Przeciwciala kardiolipinowe IgM 24,33( <7)
Przeciwciala kardiolipinowe IgG 0,15 ( <10)
wolne koagulanty 38 (31-44)
czyli wyszly mi inne przeciwciala niz w poprzedniej ciazy...
na wyniki czekalam 6 tygodni, ale od pozytywnego testu bralam clexane 40, acard 3 miesiace wczesniej
przy Twojej historii polozniczej lekarz powinien zasugerowac branie heparyny i acardu w przyszlej ciazy.Szkopol w tym, gdy w ciazy zaczyna sie krwawienie. Heparyna i acard wzmagaja krwawienia,stad lekarze najczesciej odstawiaja te leki. ale przy stwierdzonym zespole antyfosfolipidowym nie wolno tego robic, po mozna stracic ciaze. Stad tak wazne jest udokumentowanie tego zespolu.Bo wtedy lekarz, gdy jest krwawienie w ciazy, ew. rezygnuje z acardu, ale z heparyny nie. i szanse da dotrwanie do konca ciazy rosna...
Odpowiedz
#67
ja nie mam potwierdzonego tego zespolu ale mysle, ze te bad. na trombofilie musze dodatkow zrobic - bo moze cos dodatkowego wyjdzie - a wole sprawdzic wszystko - co do przeciwciał ja robiłam ok. 6 tyg po poronieniu - bo wczesniej nikt mi nie mowil zeby to robic Sad i wowczas klasa IgM była lekko pokwyzszona a IgM ujemne - teraz we wrzesniu ide znow do immunolga wiec zobaczymy co powie... dziekuje za pomoc.
czy potem w ciazy monitorowałas cały czas te przeciwciała widze ze kardilipidowe mialas podwyszone w klasie IgM podobnie jak ja teraz
Przeciwciala kardiolipinowe IgM 24,33( <7)
ja moge tylko przypuszczac, ze w ciazy ich poziomy były jeszcze gorsze :/
Odpowiedz
#68
Pysiamod, zrob badania w kierunku trombofilii,jesli wyjdzie jej podejrzenie, to wtedy w ciazy bedziesz monitorowac INR, APTT i w zaleznosci od wynikow czasow zmienia sie dawke heparyny.
Przy zespole antyfosfolipidowym nie bada sie pozniej poziomo wskaznikow zespolu antyfosfolipidowych . Bo heparyna wplywa na poziom przeciwcial, stad wynik moze byc zafalszowany. tak w kazdym razie wyczytalam i lekarz mi nie sugerowal.Moje poziomy w 4tc nie byly az tak bardzo wysokie, stad tylko clexane40 i tak do konca ciazy. Ale o poziomie dawki decyduje lekarz, biorac pod uwage wywiad, znam przypadek np przy zawyzonym poziomie TPO w ciazy znajoma brala 60. clexane 40 jest klasyczna dawka.
sama jestem ciekawa, jakie wyjda Tobie wyniki...
Odpowiedz
#69
madasiu a jezeli te wczesniejsze badania wyjda dobrze (te co wypisałam w kierunku trombofili) to czy jest podstawa by brac ta heparyne i acard ? ja jak czytałam o tym na forum bociana to zauwazyłam taka tendencje wsrod zalecen lekarzy - ze wystarczy, ze przeciwciala sa lekko podwyzszone i ma sie obiciazony wywiad(poronienia) to od razu daja te leki tak na wszelki wypadek
ja ma norme dla IgM kardiolipilinych do 20 a powyzej to do 40 to słabo dodatni jak było u Ciebie ? wyszlo mi 23,3 czyli słabo dodatnie a tych drugich do 14 norma a mi wyszło 25,68 - mysle , ze nawet na podstawie tych 2 wynikow jest wskazanie do brania w kolejnej ciazy tych lekow ?? tez tak uwazasz ? ( na trombofilie zrobie dopiero 2 wrzesnia - bo u mnie w miescie tego nie robia i musze jechac do Poznania :/ a 2 mam byc u ginekologa, wiec za jednym zamachem zrobie wszystko) dzieki za widomosc i pomoc. Paa
Odpowiedz
#70
Witam wszystkie posiadaczki trombofili...Smile) Mam 37 lat , przez 17 lat nie zachodzilam , zadnej wpadki . W 2001 mialam operacje na tarczyce , po niej Hashimoto... wiec podswiadomie na to zwalalam . Nie chcialam sprawdzac czy jestem plodna czy nie. Czasami lepiej nie wiedziec. W czerwcu mialam poronienie w dniu , kiedy mialam dostac okres ... Na pocztku nawet nie skojarzylam , ze to bylo poronienie .W lipcu zgubilam znow spozniona @ , wiec pobieglam po testy Pozytywne Wow ....26 sierpnia podali mi metotrax bo podejrzewali ciaze ectopikowa...nie wspolmierny przyrost HcG , plod troszke zamaly , no i Hcg zaczely spadac Sad( Dzieki Bogu , wyczytalam o wszystkich badaniach , ktore powinno sie przeprowadzic po poronieni . Moja gin wprost mnie wystraszyla , nie sluchajac w ogole co mam do powiedzenia , stwierdzila ze te badania przeprowadza sie po dwuch poronieniach...hello..37 i 17 lat bez zadnej wpadki...nie mam czasu na nastepne poronienia , zwlaszcza emocjonalnie ... Dostalam badania i jak wszystkie nowe za bardzo nie klikam o co chodzi ... Przekopalam w przeciagu tygodnia wszystkie mozliwe linki ale jakos moj biedny mozg , zaczal strajkowac z nadmiaru info Sad( WinkSmile Wizyte mam dopiero listopad 11 , jesli ktoras z Was z doswiadczenia i chwilka czasu moglaby mi to wytlumaczyc ... actywacja bialka C 1.4>2.1 wyszlo mi ze mam mutacje V leiden heterozygous Czy jest normalne w tym wypadku ze na wszystkie aktywne bialka S wyszedly antyciala .... IgG< 20 IgM<10 IgA <10 kardiolipiny antyciala wszystkie w normie bialko C actywne 95% bialko S actywne 75% i cos takiego lipobialko <12<75 Fib 314mg PTT 29 sec INR 0.9 /0.9-1.1/ PT 10.1sec Dzeki straszeczne z gory . Nie rozumiem , czy mam ten zespol antyfosfolipidowy czy nie ?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości