\"dwie kaczki\"
#26
Dla Twojego Gabrysia narazie bez okazji, tak, żeby mu smutno nie było, że mój dostaje światełka Wink

[*]
Odpowiedz
#27
A to tak i ja mam. Też nie ma już rozpaczy, nie boli tak strasznie. Jest tylko wielki żal... I z tym, że moje chcenie nic nie pomoże też się pogodziłam, bo i walczyć, nie ma z czym.
Odpowiedz
#28
Dziękuję Smile
Odpowiedz
#29
mmmm dla Twojego Aniołka (*) serduchem jestem z wami...
Odpowiedz
#30
dziękuję Smile
Odpowiedz
#31
mmmmm, spóźnione światełko, wybacz...
[*]
Odpowiedz
#32
mmmmm,
dla Gabrysia [\'].
Odpowiedz
#33
mmmmm, dla dzieciaczków [*]
Odpowiedz
#34
dziękuje dziewczyny.
Odpowiedz
#35
Za 3 dni będą dwa lata jak straciłam Karolinę...
Tracę sekundu, minuty, nawet godziny i dni na rozważanie tamtych czasów, a przecież one odeszły i nic już nie da się do nich dodać, zmienić. Trzeba je zakończyć i zamknąć. Przecież i tak pozostaną takie jakimi były te dwa lata temu.
Ogarnął mnie przedziwny czas podsumowań i rozważań nad nadejściem, trwaniem i zanikaniem kryzysu. Podsumowań relacji, zachowań,zmian. I choć czas mija to kryzys nie został pokonany, może został przełamany dobrymi chwilami i wypełniony akceptowalnym spokojem, ale w głębi jest i objawia się nie możnością zakończeniem spraw z tamtych dni.
Czas się nie wypełnił. Czy się wypełni? Czy nawet jak będzie dobrze to czy będzie tak naprawdę dobrze ?
Może przyszedł czas, żeby posegregować i dokończyć \"stare\" uczucia, myśli i plany...
Dla mnie zawsze będzie to czarny 24 listopad, w którym wszystko się skończyło i zaczęło... Z wszystkich trzech najstraszniejsza i najczarniejsza data.
Wpis tak inny, ale tak podobny do wcześniejszego.
Odpowiedz
#36
Kolejny krąg zatoczony. Samuel miałby rok, Samuel ma rok i 9 miesięcy w moim sercu i myślach...

Moje kochane Aniołki... Każde z Was jest dla mnie cudem

Dla Karolinki [*]
Dla Gabrysia [*]
Dla Samuelka [*]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości