Mija miesiac od smierci mojego Synka
#1
20 marca urodzilam martwe dziecko. Ciaza idealna. Fakt ze duzo przytylam i mialam nadcisnienie, ale to przeciez nie powod... 38 tydzien ciazy, ostatnia wizyta kontrolna brak tetna. Cesarskie ciecie. Pusta bol. Placz codzienny. Mija miesiac jest coraz gorzej, jednak... chec posiadania dziecka jest taka ogromna mysle o tym codziennie, o tym ze Szymon nie chce zebym byla smutna chce zebym byla ziemska mama. Czy moge o tym myslec w miesiac po smierci dziecka? czy wypada? kiedy wypada?
Odpowiedz
#2
Niaguska :-((( tule mocno...:-(((( Taka rozpacz, tyle lez... Nie zadawaj sobie takich pytan, dla mnie to calkowicie naturalne, biologiczne wrecz ze tracac dziecko chcemy juz tulic kolejne i nie chodzi tu o \"zapominanie\", \"zastepowanie\" tylko chyba o obdarowywanie kolejnego malego ludzika ta wielka miloscia tymi jej pokladami jakie w nas rosna od pierwszego dnia ciazy.
Szymkowi swiatelko (*)
Odpowiedz
#3
Niaguska, tak mi przykro.

Żałoba po śmierci dziecka jest bolesna i długa. Masz prawo do łez, do smutku, do rozpaczy.

Pewnie, że możesz planować przyszłość. Większość z nas chciała natychmiast być znów w ciąży. Ja także. Ale jak sobie uświadomiłam, że wcale nie chcę nowej ciąży i nowego dziecka, tylko tego konktetnego synka, to mi przeszło i postanowiłam poczekać do momentu, w którym będę pewna, że kolejne dziecko nie ma być pocieszeniem. I gotowa poczułam się po roku.
Odpowiedz
#4
Bardzo mi przykro. Przytulam Cię ciepło.

Dla Synusia (*)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości