tęsknię za Tobą synusiu
#51
wiesz ja też wśród najbliższych chyba nie znalazłam takiego oparcia, zrozumienia o jakim mówisz, ja np chciałam rozmawiać o Emilce, a prawie nikt nie potrafił, wolał omijać temat, ale z drugiej strony trzeba starac się zrozumieć, nie zawsze wiedzą co powiedzieć i często jak coś powiedzą to bardzo boli. Mnie chyba najbardziej boli że moja mama nigdy ze mną nie rozmawiała o Emilce, nie widziała jej, a zdjęcia są-ale to już nasze zaburzone relacje.
Forum za to pomaga, znajdziesz dziewczyny która będą chciały rozmawiać, z którymi będziesz mogła podzielić ból, będą chciały zrozumieć-ja chcę i bardzo cię wspieram.
Przytulam, pisz na pewno znajdziesz wsparcie, moge też poddać swoje gg, czasem prywatne rozmowy bardzo pomagaja.
Odpowiedz
#52
Nazbierałam dziś olbrzymi bukiet bławatków dla mojego Kubusia, uwielbiam polne kwiaty ...pobiegłam na cmętarz , i nad grobem zaczęłam śpiewać moje ulubione kołysanki...i nagle przestało padać zaświeciło słońce a ja poczułam nagle coś na kształt szczęścia, taki spokój że już nie cierpi i to wewnętrzne poczucie że jest obok mnie. Tak bardzo chciała bym móc przytulić mojego małego chłopczyka. Pamiętam go nadal bardzo wyraźnie.
Jestem spokojna, czasem nawet się uśmiecham ale pamiętam i Kochać będę już zawsze.

Odmieniłeś moje życie Syneczku, dziękuję Ci za te 5 dni które nam dałeś, za Twoje cudne błękitne oczy których tatuś nie może zapomnieć i za to że się nami opiekujesz. Kocham Cię Kubusiu .
Odpowiedz
#53
M emi , poproszę o twój nr gg, ja nie załapałam o co chodzi...wstyd się przyznać ale choć pracuję na kompie nigdy nie używałam gg. Zaraz zainstaluję napewno . Dzięki .
Odpowiedz
#54
Minęło już tyle czasu a ja wciąż pamiętam tamten dzień jakby to było wczoraj .
Teraz jest już spokojnie , ból zmienił kształt rozlał się po mnie i wtopił w każdą część mojego ciała, ale już nie dławi tak okrutnie , przybrał całkiem inną formę ....teraz jest mną. Odebrał mi blask spojrzenia i wyrazistość ale dał mi spokojny oddech.
Znalazłam sposób na uporządkowanie myśli....piszę wiersze , przelewam na papier wszystko co czuję a o czego nie potrafię wyrazić słowami.


Wychodzę na spacer do srebrnego nieba,
gdy noc bez Ciebie zamyka się świtem
czasem twarz mokrą wytrę wilgotną od wiary
czasem włosy osuszę cieplutkim błękitem

Kopnę kamień pod stopą i uśmiechnę się czasem
wyjdę z siebie by zaraz powrócić
Nie pobiegnę za Tobą wąską ścieżką pod lasem
i nie będę się z Tobą smucić

Puch pod głową uwiera, budzi smutki ukryte
boli słońce w źrenicach przy niedzielnym obiedzie
odrętwiałe ramiona , ręce chłodem obmyte
przytulają się same do siebie


Kocham Cię syneczku i tęsknię .
Mamusia
Odpowiedz
#55
Ostatnio złapałam się na tym że wyobrażam sobie Ciebie obok nas. Jak bawisz się z bratem ulubionymi klockami lego , jak biegasz po domu jak rozrzucasz pruszaki i tupiesz ze złości nogą kiedy nie chcę Ci czegoś dać.
Czasem zanim otworzę oczy wyobrażam sobie że śpisz jeszcze w swoim pokoiku i dlatego jest tak cicho...i myśle a co tam pozwolę Ci jeszcze pospać i przytulam się do poduszki . Tak oszukuję moja głowę i wtedy robi mi się lepiej .
Tak wyraźnie pamiętam twoją śliczną buźkę mój chłopczyku...tęsknię i Kocham
Odpowiedz
#56
Ciężki To dla mnie dzień . Dziś wybierałam w sklepie misia dla Kubusia ...nie mogłam się zdecydować czy ten z czekoladowym futerkiem czy ten kremowy z czarnym noskiem. Wreszcie wybrałam brązowego miśka a pani która stała obok powiedziała że jest śliczny i napewno dzieciątko się z niego bardzo ucieszy. No i się rozpłakałam i płaczę dalej...
Stałam dziś nad grobem synka i było mi tak bardzo ciężko . Tak bardzo chciała bym Go utulić ucałować , wziąźć na ręce...ale nigdy tego nie zrobię. Tulić mogę Go jedynie w swojej wyobraźni.


Kocham Cię Synusiu...tak bardzo że trudno to wyrazić słowami
Odpowiedz
#57
A ja Ci dzisiaj Moje Dziecko
Przyniosę kwiaty najpiękniejsze
A ja Cię dzisiaj Moje Dziecko
utulę w myślach skromnym wierszem.
A ja dziś światło Ci zapalę
I kołysankę cicho zaśpiewam
I chociaż poczta nie dochodzi
Mój śpiew doleci dziś do nieba
a ja Ci dzisiaj Moje Słońce
Przyniosę swoje serce w darze
Serce zranione, obolałe
Bez oczekiwań i bez marzeń.

Wiersz autorstwa Haliny Surmacz

dla wszystkich Aniołków kolorowe baloniki posyłam do nieba !!
Odpowiedz
#58
Dzisiaj twoje urodziny. Ciężki to dla mnie dzień. Trudno złapać oddech. Nie mogę Cię przytulić pogłaskać. Pęknięte serce znów zaczęło boleć.
Tak bardzo Cię kocham . Mam ochotę wrzeszczeć i krzyczeć że to niesprawiedliwe. Tylko co to zmieni. Nie ma Cię z nami i nie będzie.
Jest tylko nasza przeogromna miłość do Ciebie i nasz ból nieopisany .
Kocham i Tęsknię
Mama
Odpowiedz
#59
Amisiu dla Kubusia (*)(*)
Odpowiedz
#60
Amisiu, piękny Twój wiersz dla Kubusia. Na pewno mu się podoba. A przede wszystkim cieszy się Twoją miłością.
Współczuję Ci bardzo, że to takie smutne urodziny.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości