Tabletki antykontcepcyjne
#1
Dziewczynki długo myślałam czy założyć ten wątek ale jednak potrzebuje waszej rady
Lekarz jak już wcześniej pisałam zabronił mi się starać przez pół roku o dziecko Sad
Dotąd używałam metody naturalnej ale teraz Sławek twierdzi że dla bezpieczeństwa powinnam zacząć stosować tabletki antykoncepcyjne
Szczerze mówiąc boję się ich bać bo słyszałam że dzieci rodzą się chore po tabletkach
Sławek uważa też że metoda naturalna jest ryzykowna i może nas zawieść a my koniecznie chcemy uniknąć kolejnej straty
Sama nie wiem co mam myśleć pomóżcie
Odpowiedz
#2
Elu, już dyskutowałyśmy (dość burzliwie zresztą) temat w wątku ewci68. Tabletki antykoncepcyjne nie są jedyną alternatywą dla metody naturalnej - pozostaje jeszcze na przykład metoda mechaniczna m.in. prezerwatywa (na przykład w połączeniu z globulkami).
Natomiast jedno mogę Ci wyjaśnić od razu - dzieci nie rodzą się chore po pigułkach. Nie w dzisiejszych czasach. Takie \"bajki\" to demonizowanie pigułki.
Ale wyboru musisz dokonać sama w porozumieniu z partnerem, rozważając wszystkie za i przeciw każdej metody.
Odpowiedz
#3
Wiem Marta my oboje nie lubimy się kochać w prezerwatywach
Mam jeszcze jedno pytanie
Czy żeby dobrać właściwe pigułki lekarz przeprowadza jakieś badania?

Dziękuję Marta za odpowiedz
Odpowiedz
#4
ogolnie to gin musi ci dobrac tabletki i po miesiacu dwoch zobaczysz jak sie bedziesz czula i czy nie masz skutków ubocznych.a to ze niby cos jest nie tak z dziecmi po tabletkach to uwazam ze w dzisiejszych czasach tak juz nie jest .ja bralam 3 lata leki antykoncepcyjne dla zabezpieczenia i regulacji cyklow i jakos mam zdrowa córę
pozdrawiam
Odpowiedz
#5
aisha19761
Dziękuję bardzo za odpowiedz ja jutro do gina jadę
A jak się nazywały te twoje tabletki i ile kosztowały?
Odpowiedz
#6
Żeby właściwie dobrać tabletki lekarz przeprowadza wywiad i powinien też zlecić badania krwi, zwłaszcza tzw. próby wątrobowe. Spyta Cię pewnie, jakie sa Twoje oczekiwania wobec tabletek - czasem pacjentka poza działaniem antykoncepcyjnym jest zainteresowana np. poprawą cery. Pigułki obecnie dostępne na rynku wiele się od siebie nie różnią, więc najczęściej jest tak jak napisała aisha - dobieracie je z lekarzem wg Twoich oczekiwań i możliwości cenowych i potem po 1-2 miesiącach oceniasz, czy ich tolerancja jest odpowiednia czy nie. Jeśli nie - mówisz lekarzowi, co nie pasuje (np. możesz zatrzymywać wodę w organizmie (czyli lekko \"puchnąć\" ), możesz mieć tkliwe piersi czy bóle głowy w okresie odstawienia na 7 dni).
Ja brałam Harmonet , jeden z tańszych leków, ale miałam właśnie te bóle głowy. Po poronieniu brałam Qlaira i ten preparat mogę z czystym sumieniem polecić - poszczególne pigułki na różne fazy \"cyklu\" mają nieco zmodyfikowany skład, dzięki czemu pigułka naśladuje naturalny cykl. Dodatkowo - nie robi się przerwy a jedynie przez 2 ostatnie dni łyka się pigułkę placebo, bez substancji aktywnych. Więc nie ma efektów odstawienia ani też nie ma ryzyka, że się zapomni wziąć pigułkę na 8 dzień (o co w początkach antykoncepcji hormonalnej nietrudnoSmile - najlepiej ustaw sobie przypomnienie w telefonie, że czas na pigułkęSmile. Super ją tolerowałam, w ogóle nie odczuwałam, że jestem na pigułce. Ale to, że ja z Qlairy byłam bardzo zadowolona, to nie znaczy, że każda z nas będzieSmile Ale Qlaira jest jedną z droższych pigułek niestety - ok.45zł miesięczne opakowanie.
Odpowiedz
#7
Elu ja nie jestem zwolenniczką żadnych tabletek, biorę dopiero jak wiem, że nie dam rady wytrzymać.
W przypadku tabletek antykoncepcyjnych, jakieś 6 lat temu lekarz przepisał mi je (niestety nie pamiętam już ich nazwy) na wyregulowanie cyklu, jednak w tej kwestii nie pomogły pomimo, iż brałam je przez rok. Za to stałam się po nich strasznie płaczliwa wręcz popadłam w depresję, więc je odstawiłam.
Ale każdy jest inny - jednym tabletki pomagają, a innym mogą zaszkodzić Sad Więc nie pomogę Ci w tym przypadku Sad
Ale jestem z Tobą całym sercem i ściskam mocno. Buziole :*
Odpowiedz
#8
Marta robiłam już próby wątrobowe wcześniej mam ok
Lekarz wypisał mi tabletki nazywają się Artizia jedne z tańszych mam je brać od następnego cyklu w I dniu a potem jak będę mieć @odstawić na 7dni tak mówił mi gin ale na ulotce piszą żeby ich nie odstawiać jak myślicie co robić?

Jolu dziękuję
Odpowiedz
#9
Ja brałam tabletki anty, i musiałam odstawiać na 7dni, żeby w tym czasie pojawiło się coś na zasadzie @. Pamiętam, że lekarka wypisywała mi takie \"zestawy\" co były na 3 miesiące i wtedy było taniej. Jednak pojawiły się u mnie(ale nie jak brałam tabletki, tylko znacznie później) problemy z ciśnieniem i ginekolog powiedziała, że nie przepisze mi żadnych tabletek antykoncepcyjnych jak nie dostanę zezwolenia od swojego kardiologa. Kardiolog stwierdził, i tak i nie(i bądź tu mądra...), że mogę brać, ale w zasadzie na własną odpowiedzialność..więc zrezygnowaliśmy i pomimo, że nie lubimy gumeczek(często cholery wywołują u mnie uczulenie, pieczenie :evil: ), ale jest bezpieczniejsza forma anty, niż bzzzz, ale wybór jest teraz gumeczek taki, że można wybrać sobie ultra cienkieWink jak i z wypustkami, :oops: :mrgreen: hehehe
moja bratowa też musiała robić przerwy 7dni, a i w czasie brania tabletek brała jeszcze acard.
Odpowiedz
#10
Czyli ja powinnam brać je przez 21dni a potem odstawić na 7dni tak dobrze rozumiem ?
I jeszcze jedno czy z tymi tabletkami mogę brać olej z wysiołka?
Odpowiedz
#11
Elu, olej z wiesiołka możesz brać.
Natomiast co do robienia przerwy - lekarz polecił odstawić dopiero kiedy pojawi się krwawienie?? Trochę to dziwne się wydaje, bo krwawienie pojawia się z odstawienia, czyli najczęściej w 3-4 dniu bez pigułki. W trakcie łykania pigułek raczej krwawić nie zaczniesz (pomijam plamienia w pierwszych miesiącach brania). Najczęściej schemat wygląda tak, że bierzesz pigułkę przez 21 dni, potem na 7 dni odstawiasz, w trakcie przerwy pojawia się krwawienie i 8 dnia zaczynasz nowe opakowanie bez względu na to, czy krwawienie sie skończyło, czy też nie.
W opisie tej Artizii widzę sporo ubocznych, obserwuj się i jeśli będziesz się czuła źle, nie wahaj się prosić o zmianę na inny preparat.
Odpowiedz
#12
Wybrać 21 tabletek potem odstawić na 7dni a jak pojawi się @ znów brać tak mówił dokładnie
Jasne jeśli będę źle się czuła na pewno poproszę lekarza o zmianę
Marta mam jeszcze jedno pytanie skąd się biorą te plamienia na początku zażywania tabletek?
Czy to jest też skutek uboczny?
Boję się powiem szczerze bo teraz już nie plamię na początku @ tak jak po stracie
Odpowiedz
#13
Elu,
czyli bierzesz według typowego schematu: 21 pigułek z opakowania, potem 7 dni bez pigułki, w tym czasie masz tzw. krwawienie z odstawienia czyli taką \"niby-miesiączkę\" a 8-go dnia zaczynasz nowe opakowanie pigułek.
Plamienie często występuje w pierwszych 2-5 miesiącach brania pigułek, najczęściej jednak w 2-3 miesiącach. Producenci podają je jako skutek uboczny, no bo takim jest, ale w praktyce jest to po prostu wyraz przestawiania się organizmu na nowy \"tryb\" hormonalny (tak jak plamienia po stracie są wyrazem powrotu organizmu do \"normy\" nieciążowej). No bo jednak \"cykl\" na pigułce jest inny niż ten naturalny. Te plamienia nie będą w okolicy miesiączek ale raczej jako tzw. śródcykliczne, czyli gdzieś w połowie opakowania pigułek. I będą słabiutkie, wystarczą Ci wkładki higieniczne. Nic przyjemnego, wiadomo - ale jak Qlairze a na Harmonecie (który ma identyczny skład z Twoją pigułką) plamiłam tylko w jednym miesiącu.
Natomiast co do plamienia przed okresem - te krwawienia z odstawienia są nieco inne niż normalne miesiączki. Z reguły bardziej skąpe. I ich \"rozkręcanie się\" może być też nieco inne niż do tej pory. Sama wyczujesz po 1-2 miesiącach jak jest. Pamiętaj - jest to i plusem i minusem w tej sytuacji - że to nie są normalne cykle, więc nie ma co się przerażać faktem, że krwawisz w nich inaczej. Po odstawieniu pigułek cykl powinien - prędzej lub później - wrócić do swojej normy.
Odpowiedz
#14
Dziękuję Marta
Mam jeszcze jedno pytanie a może być tak że po mimo odstawienia tabletek miesiączka nie pojawi się?
A jeśli już się nie pojawi to co wtedy?
Odpowiedz
#15
Ja chciałabym tylko dodać, że pigułkę trzeba brać z zegarkiem w ręku, niemalże Wink spóźnienie może sporo kosztować, he he. No i nie dają pewności na 100%.
Odpowiedz
#16
Nic, jeśli @ się nie pojawi, po 7dniach, bierzesz tabletki od początku. Ja nie miałam przypadku żeby się nie pojawiłaWink plus taki, że jak brałam tabletki wszystko było mniej intensywne i nie miałam takich boleści..
Odpowiedz
#17
Cytat:[autor cytatu=AniaPiBi]
Ja chciałabym tylko dodać, że pigułkę trzeba brać z zegarkiem w ręku, niemalże Wink spóźnienie może sporo kosztować, he he. No i nie dają pewności na 100%.
Nic nie daje 100% pewnościSmile A z zegarkiem w ręku faktycznie warto - aczkolwiek łyknięcie pigułki z 1-2 godzinnym odchyleniem nie robi różnicy. Warto zaznajomić się z opcją przypomnień w telefonieSmile

Elu, jeśli nie zaczniesz krwawić - robisz tak jak pisze gresyi - bierzesz 8 dnia pigułkę z nowego opakowania i tyle. Mnie się nie zdarzyło, żeby w ciągu 7 dni przerwy nie było choć lekkiego krwiawienia
Odpowiedz
#18
Dziękuję za odpowiedzi ale czy jak @ się nie pojawi powinnam o tym poinformować lekarza?

Oczywiście będę budzik nastawiała na każdy dzień o tej samej porze
Dziewczynki jeszcze jedno pytanie dotyczy castagnusa kupiłam te tabletki na regulację @ i nie wiem czy mogę je brać z tymi pigułkami? czy raczej nie mówiłam o nich lekarzowi ale on nic nie powiedział
Odpowiedz
#19
Kochana, o wszystkim co Cię niepokoi mówisz lekarzowi, więc i jakby nie przyszła @ a jest to rzecz która Cię niepokoi, jak najbardziej powiedz i skonsultuj to z lekarzemWink na drugie nie odpowiem, bo akurat nie jestem w temacieSmile
Odpowiedz
#20
Cytat:[autor cytatu=ezywicka91]

Oczywiście będę budzik nastawiała na każdy dzień o tej samej porze
Dziewczynki jeszcze jedno pytanie dotyczy castagnusa kupiłam te tabletki na regulację @ i nie wiem czy mogę je brać z tymi pigułkami?

Zamiast budzika polecam ocję przypomnienia - ustawiasz sobie przypomnienie o pigułce na konkretną godzinę codziennie, do odwołania. Bo nienastawienie budzika może spowodować potem nerwy, jeśli się zapomni pigułki.

A co do Castagnusa - znalazłam odpowiedź lekarza, że z antykoncepcją może być łączony http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/vie...?p=4417773
Odpowiedz
#21
Dziękuję Marta jesteś superrr!
Mam jeszcze jedno pytanie
Słyszałam kiedyś ze jeśli zapomni się pigułki to można od razu zajść w ciążę
To prawda?
Odpowiedz
#22
Cytat:[autor cytatu=ezywicka91]
Słyszałam kiedyś ze jeśli zapomni się pigułki to można od razu zajść w ciążę
To prawda?
Nie, to nieprawda. A raczej - nie do końca prawda z tym \"od razu\" - gdyby to było takie proste, byłby to świetny \"lek\" na problemy z zajściem w ciążę. A nie jest... Ale fakty wyglądają tak, że pigułka \"usypia\" pracę jajników, potrzeba na takie uśpienie około 7 dni. Zatem, jeśli zapomnisz pigułki, w ciągu 7 dni teoretycznie jajnik może podjąć pracę. Jest to jednak mało prawdopodobne przy pominięciu jednej tabletki. Ale możliwe.

Pod linkiem masz dość ładnie opisany schemat postępowania w przypadku zapomnienia pigułki.
http://www.moja-pigulka.pl/Anwender_Tipp..._Pille.php


Ze swojej strony dodałabym jedynie, że jeśli ze względów zdrowotnych nie powinnaś być teraz w ciąży, to ja zabezpieczałabym się dodatkowo również w przypadku pominięcia pigułki w 2 tygodniu stosowania. Lepiej dmuchać na zimne.

Bardzo ważne jest, że pamiętać o zabraniu pigułek w przypadku wyjazdu. Można faktycznie nosić drugie opakowanie w torebce (z reguły lekarz wypisuje receptę na więcej niż jedno) - i w razie zostawienia rozpoczętego opakowania w domu skorzystać z tego rezerwowego. W przypadku Twoich pigułek jest to możliwe i proste, bo każda ma taki sam skład.
Podobnie - tu rada starszej, roztrzepanej koleżankiWink - warto sobie zostawiać opakowanie, z którego się zapomniało więcej niż jednej pigułki - wówczas nie przyjmujesz wszystkich zapomnianych, więc warto ich nie wyrzucać. Mogą robić za rezerwę torebkową a mogą - jak w moim przypadku kiedyś - poratować w sytuacji, kiedy pigułka wpadła gdzieś pod szafę i nie daje się za diabła znaleźćWink

Ale generalnie - rzadko się przeciętnie roztrzepanemu człowiekowi zdarza zapomnieć pigułki. Naprawdę. Przypomnienie plus opakowanie w widocznym miejscu (czyli takim, do jakiego się codziennie zaglądaSmile to klucz do sukcesu.

Wiele pigułek ma takie bardzo pomocne naklejki z nazwami dnia tygodnia, które się wkleja w opakowanie i wtedy na pierwszy rzut oka widać, czy dzisiejsza pigułka została wzięta czy nie. Jeśli Twoja pigułka takiego czegoś nie ma, pozostaje w razie wątpliwości czy się już łyknęło czy nie liczyć pigułki z opakowania. Warto tylko wcześniej zapisać sobie na blistrze dzień pierwszy przyjmowania z danego opakowania, żeby było od czego liczyćWink
Odpowiedz
#23
Marta dzięki wielkie Moje mają takie naklejki
Marta tzn że nie będę miała owulacji w cyklu?


gresyi
Również dziękuję
Odpowiedz
#24
Cytat:[autor cytatu=ezywicka91]
Marta tzn że nie będę miała owulacji w cyklu?
Na tym polega m.in. działanie pigułki - nie masz owulacji.
Odpowiedz
#25
hehe nie ma za co, i też ma na imię MartaWink
a tak na dobrą radę u mnie się sprawdzałoSmiletableki miałam ustawione w lazience koło lusterka, więc co wieczór jak robiłam sobie demakijaż, od razu rzucały mi się w oczyWink i raczej nie zdarzyło mi się aby o nich zapomniećWink
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości