Poronienie 1 raz
#26
Ja TSH, FT3 i FT4 mam ok. Tak jak pisałam po 2 stracie TPO też miałam ok, ale to było 8 tygodni po stracie. Po 3 stracie zrobiłam badania na własną rękie i wyszło podwyższone TPO. Niby lekarze zalecjają robienie badań dopieru po 3 miesiączce, kiedy to organizm wróci do równowagi. Ja postanowiłam szukać przyczyny krótko po zabiegu, aby sprawdzić czy wszystko ok. Głównie zrobiłam przeciwciała i trochę hormonów, APTT, Homocysteinę oraz poziom kwasu foliowego bo mam mutację w jednyym alllelu. A resztę zrobię po 3 miesiączce( np. testosteron, insulinę itd.)
Jak co to daj znać napiszę jakie robiłam badania. A co do kariotypu to zazwyczaj wychodzi ok.
Jeśli chodzi o lekarzy to byłam już u wielu... i uważam, że każdemu trzeba patrzeć na ręce. Jeśli idziesz do endokrynologa to poszukaj dobrego. Mi jeśli TPO znowu wyjdzie podwyższone, to napewno nie pójdę do lekarza w mojej przychodni tylko będę szukać specjalisty, który nie tylko jest endokrynologiem ale równiż ginekologiem. Pozdrawiam.
Odpowiedz
#27
Kobra 76 mi właśnie ten czas na psychikę jest potrzebny, w najbliższe święta Bożego Narodzenia miałam termin porodu, czuje ze musi minąć ten czas żebym mogła zacząć myśleć o kolejnej ciąży.fajnie ze udało Ci sie tak szybko zajść w ciąże bo z tym tez podobnie rożnie bywa. Mam nadzieje ze i mi to bedzie dane. Magdziu 82 bede bardzo wdzięczna jesli prześlesz mi to co robiłaś, choc listy sa ale to zawsze cos bardziej namacalnego bo będę wiedziec ze Ty te badania robilas. JA tez chciałam jak najszybciej zrobic badania po zabiegu ale lakarze twierdzili ze ni ma co się spieszyć. No i ich posłuchałam . a potem przeczytałam tu ze np zespół antyfosfo... ujawnia sie czasem tylko w ciaży. U mnie upłynęły prawie 2 msc od zabiegu. JAK myślisz co warto by teraz zrobić ? co Ty robilas? ja tylko to co powyżej na hormony jeszcze czekam. pzdrawiam
Odpowiedz
#28
Zaglądam codzien nawet dwa razy dziennie...ale jakoś pusto. MAGDZIU 82 w innym wątku widziałam ze pisałaś i było tez jakie badania robiłaś. Lekarz coś na To powiedział?
Ja nadal czekam aż przejdą 3 cykle i będę móc zrobić hormony.
Mam poczucie ze czas działa na nasza korzyść...........doszłam do etapu że płakać chce mi sie 3 razy dziennie a robię to raz.
POZDRAWIAM
Odpowiedz
#29
Przepraszam, że dopieru dziś piszę ale miałam bardzo zakręcony tydzień. Na ta badania(nie piszę jakie skoro czytałaś) co robiłam po 2 stracie to mnie lekarz położył na 3 dni do szpitala, w celu diagnostyki. Więc wszystko miałam zrobione na kasę chorych. No, oprócz kariotypu, mutacji bo na to dał skierowanie i musieliśmy jechać do poradni specjalistycznej. Ale badania te też na kasę. Wyniki wyszły ok, oprócz mutacji ale to w 3 ciąży miałam kwas foliowy 15mg i jeszcze wyszła toxoplazmoza igg więć nie ma co się bać bo to znaczy, że przechodziłam i mam nabytą odporność. Zapobiegawczo w 3 ciąży brałam zastrzyki Clexane, kwas foiliowy 15mg, acard, luteinę, wit B6, femibion...ale tak to nie pomogło. Po trzecim zabiegu lekarz twierdził (a nawet 3 lekarzy), że nie trzeba robić badań zaraz po zabiegu. Jeśli tak to po12 tygodniu, jak ciało wróci do formy. Ale ja postawiłam na swoim i zrobiła prywatnie wbrew zaleceniom. Chciałam wychwycić przyczynę. Jak narazie wyszło mi dodatnie TPO, i Test ANA Screen. A badania jakie robiałm to: APTT, TSH, FT3, FT4, D-dimery, Kwas foliowy, P/c ATG, P/c TPO, P/c Antykardiolipinowe, Test ANA sCREEN, hOMOCYSTEINA, antykoagulant tocznaia, P/c przeciwko beta 2-glikoproteinie, P/ c przeciw antygenom łożyska-na ten wynik jeszcze czekam. Dodam, że koszt badań wyszedł 700zł.
Badania jakie mam zlecone przez prof J....to:
podczas 3 miesiączki usg w Warszawie- między 3-5 dniem, ocena PCO i przepływów w macicy,
powtórzyć TPO -jak znowu wynik dodatni to endokrynolog,i ATG,
insulina na czczo, i po 75mg obiązeniu glukozą - 1h i 2h,
kreatynina,
A dodatkowo zrobię:
TSH, FT3, FT4, testosteron, androstendion, DHEA, DHEA S, prolaktyna zwykła i po obiążeniu, progesteron.
Powtórzymy badanie nasienia bo w posiewie wyszły pojedyńcze bakterie. Lekarz urolog odpisał mi, że przy poronieniach nawykowych nawet pojedyńcze bakterie należy przeleczyć. I może od razu przebadamy DNA plamników i rodniki- wyczytałam, że te badania są ważne przy obumieraniu ciąż.
Ja w sierpiu kładę się na oddział i będę miała zrobione testy alergologiczne, prześwietlone zatoki, spirometrię i zobaczy mnie laryngolog. I to dla mnie jest ważne, żeby zobaczył moje migdały dobry laryngolog, bo od najmłodszych lat mam z nimi problem. Może wyciągnę jakieś badanie na posiew, ale jakiś bardzieś specjalistyczny bo zwykły robiłam sama.
Jak będziesz miała jakieś pytania to pisz śmiało, w miarę możliwości postaram się odpisywać. Pozdrawiam
Odpowiedz
#30
dzieki Magdziu82 za odpowiedz. Zastanawiam się czy sama wpadłaś na te badania które robiłaś c zy lekarz zlecił ? Na pewno cześć tych badan o których mówiłaś zrobię - ale wolałabym zeby to bylo po konsultacji z le karzem - zawsze sie boje z emnie pootem ochrzania po co to robilam i powiedza ze to nic nie daje. Nowa myślą jest spawdzic tez mojego męża . czy Ty sie orientujesz d co to jest to PCO?
Pozdrawiam
Odpowiedz
#31
Juz sobie wysprawdzałam ? JA CHYBA tego PCO nie mam bo miałam wiele razy robione usg i nikt nie stwierdział, chc zawsze mam bardzo bolesne miesiaczki.Czy jeszce cos powinnno sie sprawdzic oprócz usg na to PCO?
Dobrego wieczoru
Odpowiedz
#32
Badania robione po 2 stracie były zlecone przez lekarza - byłam 3 dni w szpitalu na diagnostyce. Natomiast badania po 3 stracie robiłam na własną rękę. Trzech lekarzy nie kazało robić ( miejscowy, z Poznania i Warszawy), bo skoro po 2 stracie były ok, więc nie widzieli potrzeby powtarzania. Lekarzy oczywiście trzeba się doradzić, ale bezgranicznie im nie ufaj. Rób to co podpowiada Tobie intuicja. Czytaj dużo w internecie. Ja wypisałam sobie badania na kartce, a póżniej weryfikowałam co warto przy poronieniach badać.
Jeśli chodzi o PCO to raczej też nie mam, no ale zobaczymy. Rozmawiałam chwilę w poniedziałek z moim miejscowym lekarzem to uważa to badanie bez sensu w moim przypadku, ale dla własnego spokoju zrobię. Może coś z przepływami krwi w macicy będzie nie tak. W piątek pójdę do lekarza bo nie dostałam jeszcze @ od zabiegu Sad zobaczymy co dalej. Tylko pytał się czy lekarz z Warszawy zlecił USG tarczycy. Pozdrawiam.
Odpowiedz
#33
MASAKRA mam nadzije ze znajdzisz dobrego lekarza bo jak mozna nie zlecac badania po 3 poronieniu, mi mowili ze wlasnie dopiero wtedy moga zlecić i wtedy cześć badan jest refundowana. Swoja droga parannoja po pierwszym twiedza ze nie trzeba po trzecim tez... echh. Wisz ja nabrałam dystansu do lakarzy ale mam nadzieje ze moj jak do niego kolejny raz pójdę- we wrzesniu cos p[owie odnosnie tego co zrtobilam dotychczas i zleci jeszcze cos ... skoro kazał czekać. Zreszta wydaje sie bardzo ludzki , dobrze mnie potraktował gdy dowiedziałam sie ze dzieciatko nie zyje. Staram sie doczytywac w necie ... ostatnio ciekawy artykul o immunologi ale to niewiele da bo wyniki Ktos musi i tak przetlumaczyc i ewentualnie zlecic leczenie. Co do @ slyszalam ze i do 6 tygodni po zabiegu wraca wiec spokojnie.
pozdrawiam
Odpowiedz
#34
Częściowy sukces-dziś byłam u lekarza z zapaleniem dróg moczowych (u internisty) i wyprosiłam u niego skierowanie na ogólne badanie krwi (morfologia)+OB i TSH. Może to niewiele, ale zawsze coś. A za tydz jestem umówiona na wizytę u innego lekarza gin i on ma mi dać więcej skierowań na badania.
Odpowiedz
#35
ranataG skąd jesteś. Mogę dać namiary na mojego lekarza, który po 2 poronieniu położył mnie na oddział w celu diagnostyki. Znajomej badania zrobił po 1 stracie
Odpowiedz
#36
okolice krakowa
Odpowiedz
#37
ja też bym bardzo prosiła o namiary na tego lekarza i jakbyś mogła napisać jakie badania Ci lekarz zlecił po stracie. Z góry dziękuję.
Dla Aniołków (***)
Odpowiedz
#38
RenatoG fajnie że udało sie od lekarza choć tyle dostać.Dziewczyny ja tez jestem z okolic Krakowa czy mogłabym tez prosic adres tego lekarza?Moze choc trochę mógłby przepisać tzn zlecicić na fundusz- przeciez tyle z naszych ubezpieczeń tam idzie.
pozdrawiam
Odpowiedz
#39
Ja jestem z kujawsko-pomorskiego, więc wątpie czy opłaca się jechać do tego lekarza, aby porobić badania.Troche daleko z Krakowa. Wiecej wydasz na dojazdy i stracisz dużo czasu. Taniej by wyszło, abyś sama je zrobiła niż jeżdziła aż tu. Pozdrawiam.
Odpowiedz
#40
alex jutro jadę do lekarza, którego mi załatwiła szwagierka-ponoć ma mi wypisać skierowania na badania, które chcę zrobić. Jeśli się uda-to super. Wtedy dam Ci namiary na niego, żeby bez potrzeby nie jeździć, jeśli okaże się lipa.
Odpowiedz
#41
Reniu 3mam kciuki
Odpowiedz
#42
No i d... zbita... Nie dość, że się ojeździłam- prawie 3 godz w jedną stronę, to jeszcze nic nie zalatwiłam! Lekarz, owszem bardzo miły, zbadał mnie, ale na tym się skończyło... Nie dostałam ani jednego skierowania na badania. Jestem wściekła. Jutro z rana idę do prywatnego centrum analitycznego i zrobię sobie podstawowe badania-czyli toksoplazmozę, cytomegalię i sama nie wiem co jeszcze (co mnie najdzie)
Odpowiedz
#43
Dzieki Reniu za checi trzeba chyba pzywyknac ze na nfz niewiele sie daJesli bys chciala przejrxyj co ja robilam moze jakies z tych badan
I Tobie bedzie pomocne 3 maj sie cieplo
Odpowiedz
#44
alex a jakie Ty badania robiłaś? jeśli mogę wiedzieć
Odpowiedz
#45
Reniu poczytaj pierwsze moje posty na tym watku to zobaczysz poki co sprawdzilam cytomegalie toxo I listrioze oraz przeciwciala antyfosfo Przeraszam za taki slept ale pisze z komorki W Polowiew erzesnia chce zrobic reszte pozdrawiam
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości