Trzy obumarłe ciąże i co dalej ???
#26
Jeszcze może dopiszę jakie leki brałam w tej ciąży:
Kwas foliowy 3x5mg
vit b6 3x1
vit b12 1x1
selen 1x1
mum omega 1x1
vigantolette 500 1x1
acard 1x1
eurhyrox N25 1x1
encorton 10mg
duphaston 3x1
luteina 2x2
glucophage 1x2
clexane 1x0,4
koenzym Q10 1x1 przed ciążą w ciąży odstawiony

przy plamieniach
Hemorigen 2x1
cyclo3 forte 2x1
acc100 1x1
Odpowiedz
#27
To przykre, że dopiero po tylu stratach któryś z lekarzy zauważył przegrodę - inna sprawa, że może powatała po którymś z zabiegów? To chyba jest możliwe, prawda?
Odpowiedz
#28
Melduję, że jestem po histeroskopii. Miałam usuniętą przegrodę oraz usunięte zrosty. Dodatkowo widzę, że mam napisane macica dwurożna. Za dwa miesiące mam kontrolą histeroskopię. Mam nadzieję, że to był powód strat i teraz się uda. Chociaż dziś spotkałam mojego miejscowego gina i on nie wierzy, że mam macicę dwurożną i przegrodę i zrosty...... bo on tego nie widział na USG...ręce opadają, po 4 stracie nie chciał zrobić histero, a teraz jeszcze podważa diagnozę....
Odpowiedz
#29
Magdzia82 czy przy okazji kierowania Cie na badanie hsg mowiono tez o histerografii? To jest dokladniejsze badanie wnetrza macicy-endoskop jest wprowadzany do jamy macicy i mozna dokladnie obejrzec narzad od wewnatrz i ocenic wady oraz wielkosc zrostow. Ja mialam oba badania po skomplikowanym porodzie histerografia wykonana 4 mieciace po cesarskim cieciu miala wykazac stan ogolny macicy, poziom zrostow, histerosalpinografia miala upewnic lekarza czy fizycznie moge zajsc w ciaze tzn czy podczas operacji nie zostala uszkodzona droznosc jajowodow. Jesli jest jakakolwiek watpliwosc moze zapytac lekarza czy warto wykonac histerografie...? To jest naprawde bardzo \"solidne\" przebadanie macicy-dokladniej juz sie nie da.
Odpowiedz
#30
Ja miałam zaplanowaną histeroskopie diagnostyczną (ewentualne lapar-histeroskopię), ale przeprowadzono histeroskopię operacyjną ponieważ znaleziono przegrodę i zrosty. Jeśli chodzi o HSG nie miałam robionego i to badanie nie jest tak do końca dokładne jak histeroskopia. Na forum nasz bocian poznałam wiele dziewczyn i chcę dodać, że równie ważnym aspektem jest dobry lekarz. Ja pani profesor zaufałam w 100%
Odpowiedz
#31
W końcu forum działa. Przez dłuższy czas nie mogłam się zalogować.
Od czasu kiedy tu nie mogłam zajrzeć dużo się zmieniło. Miałąm drugą histeroskopię, która również była operacyjna ponieważ był zrost. Po tym wszystkim poszukałam godnego zaufania lekarza, który przygotuje mnie i poprowadzi następną ciążę. Oczywiści zlecił kilka badań i dał zielone światło Smile Obecne jestem w 16 tygodniu ciąży, a wczoraj odebraliśmy wyniki badań prenatalnych i również są ok.
Odpowiedz
#32
To może magdzia82 załóż wątek Lipiec 2013 Smile takiego chyba nie ma a może ktoś się zgłosi Wink
Gratulacje i trzymam kciuki Smile
Odpowiedz
#33
Może dopiszę co u nas dalej Smile W lipcu 2013 roku przyszła na świat nasza kochana córeczka. Tak długo czekaliśmy, tyle dzieci straciliśmy ale jest z nami i właśnie sobie smacznie śpi. Ciąża nie była łatwa, większość przeleżana w łóżku ale było warto Smile Mam nadzieję, że nasza historia zaszczepi promyk nadziei w osobach, które tracą nadzieję...nie poddawajcie
Odpowiedz
#34
Moje serdeczne gratulacje!!! To ogromna nadzieja dla wielu z nas!
Czy mogłabyś napisać, jakie leki brałaś w tej ciąży?
Odpowiedz
#35
Najszczersze gratulacje!! takie informacje są dla nas ogromną nadzieją, dają siłę na kolejne starania. Dołączam do pytania Scarlet
Odpowiedz
#36
Co do leków to brałam bardzo dużo ... oczywiście żelazny zestaw, plus witaminy, leki przeciwskurczowe oraz w 17tc założony krążek. A i w ciąży jeszcze dopadła mnie grypa z gorączką 40 stopni a więc kuracja paracetamolem również była. U mnie najprawdopodobniej pomogła diagnoza prof. Śpiewankiewicz oraz histeroskopie.
Odpowiedz
#37
Magdzia, nie wiem, czy jesscze czasem tu zagladasz...ale tak sie ciesze ze Wam sie udalo, to takie budujace!! Ja czekam na 2 poronienie(w srode szpital) i jestem załamana strasznie...szukam informacji o dziewczynach, ktore poronily wiecej niz raz tak jak ja ale w koncu jakos sie udalo...
Chce zrobic teraz badania (jak najszybciej kariotyp, trombofilie, zespol antyfosfolipidowy, genetyka zarodka, ANA I homocysteina)
Jesli jeszcze tu wejdziesz napisz prosze co dokladnie dostalas? jakie leki? moje 2 ciazy obumarly na tym samym etapie (6/7tc) wiec jestem juz pewna ze musze szukac przyczyny...

zdrówka!!Smile
Odpowiedz
#38
Gratuluję! To jest przykład, że trzeba starać się do skutku Smile
Odpowiedz
#39
Meya, co to znaczy "trzeba"? nie ma przymusu - jest ryzyko, wielkie. Czasem się udaje, a czasem - nie. Co to więc znaczy "do skutku"?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości