Hm.
#1
Witam was wszytskich. Smile
Zawsze dobrze mi się pisało na tym forum i zawsze otrzymywałam od was wsparcie i dobre rady...
Mam taki problem, o ile można nazwać to problemem... po moim drugim poronieniu zostawił mnie chłopak... Mój świat się wtedy zawalił... po 2 dniu od tego zdarzenia zostawił mnie całkowicie sama i nawet nie miałam z kim porozmawić... ech. Lecz nie w tym rzecz...
Od pewnego czasu spotykam się z cudownym facetem, mamy tam już jakieś wspólne plany na życie itd. Najgorszy jest fakt że nie powiedziałam mu o tym że 2 razy poroniłam... Jak myślicie, czy jest sens żebym mu to mówiła? jest mi z tym bardzo ciężko, to nie były jego dzieci, nie wiem jak na to zareaguje, nie wiem co robić...
Odpowiedz
#2
Jeżeli to poważny związek to szybciej czy później pojawi się temat o dzieciach... wtedy możesz mu powiedzieć o swoich szkrabach.
Odpowiedz
#3
Poczekam jeszcze chyba z tym... No ale boję się że to się wyda zanim bym powiedziała, na ulicy gdy zobaczy niemowlę, czy malutkie dziecko \"zawieszam\" się staje, patrze, i mam łzy w oczach i nie wiem jak to będzie...
Odpowiedz
#4
Powiedz że masz cięzkie chwile za sobą ale na razie nie chcesz do nich powracać ... Kiedyś i tak powiesz bo to jest problem poważny a kiedy będziesz w ciąży lub ją będziecie planowac powiedzieć lekarzowi musisz ...
Odpowiedz
#5
Kinia009 powiedz mu że masz dwójkę wspaniałych dzieci które są w niebie ale ja na twoim miejscu poczekałabym z tą rozmową jeszcze parę tygodni
Przytulam
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości