Przepraszam
#1
Witajcie! Jestem młodą mamą, córeczka ma 7 tygodni. Może to dziwne, ale chciałabym przeprosić. Kiedy wychodziłam ze szpitala rozmawiałam chwilę z kobietą, która poroniła. Widać bardzo chciała z kimś porozmawiać. Byłam tak szczęśliwa, że w końcu wracam do domu (w szpitalu spędziłam 1,5 miesiąca), że praktycznie zignorowałam jej smutek - jedynie powiedziałam coś w stylu, że mi przykro i pewnie następnym razem się uda... Mogłam powiedzieć wiele rzeczy, choćby tylko zauważyć tak na prawdę.
Przepraszam, że często nie dostajecie wsparcia ani zrozumienia czy zauważenia. Mogę jedynie domyślać się jak Wam ciężko.

Życzę gorąco, żebyście mogły cieszyć się zdrowymi dziećmi w jak najbliższej przyszłości.
Odpowiedz
#2
młoda mamo dziękuje
Odpowiedz
#3
milo, ze to napisalas.
pozdrawiam i zycze zdrowka dla malenstwa
Odpowiedz
#4
Bardzo ludzki odruch i oby więcej takich kobiet ja Ty młoda mamo .Gratulacje i niech się zdrowo chowa córcia.
Odpowiedz
#5
To prawda. Zwykle tak niewiele trzeba a tak mało ludzi na to stać.
Dzięki, młoda mamo, za refleksję i buziaczki dla córci!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości