Duphaston, luteina
#76
ale skąd wiesz kidy była owulacja skoro nie byłas na usg zeby zobaczyc czy pecherzyk pękł?? moze wogole nie pękł i nie było owulacji??? zatem po co wogole usg? ja brałam luteinę po owulacji <stosowalam wielowskaznikowa metode > ale mi lekarz kazał brać do okresu tzn jak dostanę to przestac i wyszło z tego, ze cykle mi się zrobiły 45 dniowe!!! inny lekarz stwierdził, ze sama przez takie branie wydłużałam cykle, więc się wkurzyłam na lekarzy i przestałam brac leki, mierzyc temp itp i od razu zaszłamSmile oczywiscie od pozytywnego testu dostałam juz duphaston <tzn od dnia spodziewanej>. Lekarzom nalezy ufać, ale i patrzec na ręce.
Odpowiedz
#77
a chyba według ulotki w 25 sie przestaje brac i okres sie pojawia wtedy okolo 28, ale to kiedy sie bierze na wyregulowanie, jesli bierzesz na podtrzymanie ewentualnej ciązy to do spodziewanego okresu jak pisze Justyna
Odpowiedz
#78
przewertowalam te ulotke i tam jest napisane, ze przy leczeniu nieplodnosci i poronien nawykowych brac do 25dc.
nic nie jest wspomniane o tym kto ma jakie cykle i ze @ bedzie 28 dnia.
usg bylo przy okazji wizyty kontrolnej a nie zeby sprawdzic czy owu byla jest czy bedzie wiec to zwiazku nie ma.
napisalam o tym dlatego, ze lekaz widzac ten 18mm pecherzyk kazal dzialac (bo owu sie zbliza) i powiedzial, ze to dobrze, ze dzis mam 13dc i akurat do niego przyszlam bo zdaze wykupic recepte i od 14dc brac... czyli mysle, ze zdawal sobie sprawe z tego, ze owu jest na dniach.

juz sama nie wiem.
przyczytalam tez gdzies dzisiaj, ze w malych dawkach progesteron syntetyczny nie hamuje owulacji.
ja biore 1x1 wiec to chyba mama dawka?

zadzwonilabym do niego najchetniej ale nie wiem co to da?
Odpowiedz
#79
a ja w sumie mam ba rdzo regularne cykle.
byly 27-28 dniowe a po poronieniu sa 29 dniowe (z tendencja spadkowa czyli chyba wszystko wraca do normy) wiec moge zalozyc (pomijajac \'znaki\' jakich sam sie dopatrze), ze tego 14 lub 15 dnia mam owu...
Odpowiedz
#80
18mm to jeszcze nie jest pęcherzyk do pęknięcia, 20-22mm, czyli 1, 2 dni, jeśli wzięłaś dufka w 14, hmmm.... nie wiem, czy nie za wcześnie. II faza cyklu trwa od 12-16 dni, he, he, nawet przy cyklach 29 dniowych. Straszny misz-masz z tym Dufkiem.
Odpowiedz
#81
no właśnie 18 mm to jeszcze mały. To, że masz regularne cykle nie znaczy, ze masz w tych samych dniach owulacje. Powiem ci, ze lekarze roznie mowia,mi lekarz rozwalil cykle na pare miesiecy!!! Ja przy cyklach 27 dniowych miałam owulacje w 9-10 dniu ale i w 14-15 różnie. Okres z odstawienia nastepuje w przeciagu paru dni dlatego jak odstawisz w 25 to tak na ten 28 sie pojawi. U mnie zawsze sie tak pojawiał jak przestawałam brać...wkońcu jak nie dostawałam do 4o paru dni to przestawalam, a mowia, ze nie blokuje okresu, bo jak nie jestem w ciazy to dostane. Dopiero 3 lekarz powiedział, ze nie mozna czekac na okres, bo się mozna nie doczekac i cykl sie wydluzy.
Odpowiedz
#82
dziewczyny po przeczytaniu, waszych wpisow postanowilam zadzwonic do lekarza i zastosowac sie do jego zalecen.
nie wiem, czy zle czy dobrze, to sie okarze w praniu.

poszperalam tez troche w necie i znalazlam m.in. to:
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=755

rownierz na kilku stronach poswieconych lekom, jest wyraznie napisane, ze to syntetyk o dzialaniu zblizonym do progesteronu, jednak progesteronem jako takim nie jest.

no nic.
dzieki za opinie.
bardzo mi pomogly.
dobrze czasem miec watpliwosci bo wiecej sie dowiem/zapytam/zastanowie.

wykupilam 3 opakowania czyli starczy mi na 5 cykli (o ile nie uda sie zajsc w ciaze).
napisze jakie byly wyniki - moze komus sie kiedys przyda.

jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam!
Odpowiedz
#83
Aniela, ale w czym problem? Smile D działa tak jak progesteron, nawet jeśli jest tylko syntetykiem. Jedyna różnica polega na tym, że nie wychodzi w badaniu Wink no i może bardziej obciąża wątrobę Wink
Odpowiedz
#84
i tak i nie, bo ma dzialanie zblizone do progesteronu czyli nie takie samo.
ilu specjalistow tyle opini, poki co postanowilam zaufac mojemu.
mam nadzieje, ze efekty beda rozowe, placzace i z 10 paluszkami u raczek i nozek Wink
Odpowiedz
#85
Mam pytanie czy korzystanie w aptece z importu równoległego, czy jesteście zadowolone, niby subtancja czynna jest taka sama, a lek jest tańszy.
Odpowiedz
#86
Jenny, śmiało możesz taki Duphaston brać - nie tylko ta sama substancja, ale dokładnie ten sam preparat to jest, ten sam producent. Tyle, że kraj produkcji/przeznaczenia inny. Wątek o tym Duphastonie tu
Ja korzystałam z niego w staraniach i w ciąży. Efekt ten sam, skutki uboczne takie same - o ile ktoś ma - jak przy tym Duphastonie nieimportowanym w ten sposób. A cena korzystna niesamowicie, bo ok. 30 zł zamiast ponad 40 przecież... Przy stałym przyjmowaniu ma to znaczenie.
Odpowiedz
#87
Witajcie, chciałabym troszkę porozmawiać na temat duphastonu. Bo biorę go od prawie dwóch lat na regulację cyklu 15-25 dzień 1xDuph. Niestety bez niego okres miałam czasami raz na 2-3 miesiące. 
W marcu byłam w ciąży poroniłam. Teraz ciągle myślę, że jestem już gotowa na kolejne próby. Niestety nie wiem co ze mną jest nie tak. Okres się wyregulował, wieczorami robię testy owulacyjne, już nawet codziennie od kiedy kończy mi się miesiączka i ani razu nie miałam dwóch kresek.
Nie wiem czy Duphaston wpływa jakoś na poziom hormonu LH?
Zaczynam być po prostu bezradna, bo czuję kiedy mam dni płodne obserwuje śluz, a testy wychodzą negatywne.
Męczy mnie jeszcze coś, czy istnieje możliwość że owu występuje poza dniami płodnymi? Siostra miała owulacje dzień przed okresem.
Odpowiedz
#88
Przydałby się monitoring cyklu, zbadanie poziomu progesteronu kilka dni po spodziewanej owulacji, obserwacja cyklu z badaniem temperatury, śluzu (taka dokładna z wykresami, byś mogła to dokładnie zaobserować).Może testy są wadliwe? Duphaston nie powinien miec wpływu na poziom LH, a nawet opierając się tylko na teorii- Szczyt LH jest 24-48 godz przed owu, a duphaston można brać dopiero po niej, więc ciężko tu mówić o jakiejś zależności. Może występuje u Ciebie LUF (choć część lekarzy kwestionuje zasadność wyodrębniania takiego zespołu) i pęcherzyk nie uwalnia kom jajowej, wtedy LH może być na tyle niskie, że test owu nie wychodzi. Myślę, że nie ma co "gdybać"- przydałby się monitoring cyklu na usg.
Dni płodne z samej swojej definicji sa powiązane z owulacją. Nie jest możliwe dostanie miesiączki dzień po owulacji. Na jakiej podstawie siostra tak twierdzi? Wyszedł jej pozytywny test owu? 
Odpowiedz
#89
Siostra miała monitoring cyklu. Brała Clostilbegyt 4-9 dc. i duphaston 15-25 dc i miała obserwacje cyklu, by zajść w ciążę z drugim dzieckiem i się okazało, że z obserwacji usg najlepszym momentem na poczęcie maluszka był dzień przed planowaną miesiączką. To było dwa lata temu ma zdrowego synka Smile Ja biorę duphaston 15-25dc niestety nie wiem kiedy mam owulację, więc biorę go na "slepo"? Będę musiała udać się do Gina i porozmawiać o tym, bo to jest co najmniej dziwne. Najgorsze jest to, że mieszkam w tak małej mieścinie, gdzie brak dostępu to Ginekologa, który przyjął by mnie codziennie. Wkurza mnie brak dwóch kresek na testach owu, zastanawiałam się, czy może robie je źle? Masakra jakaś.
A duphaston to nie sztuczny progesteron? Może faktycznie mam go za mało.. bo gdybym nie przyjmowała duphastonu nie miałabym regularnie okresu.
Zastanawia mnie też fakt, że jak byłam w pierwszej ciąży to przestałam brać duph 25 dnia i po tyg. okazało się, że jestem w ciąży. Nie robiłam testu bo nie chciałam popadać w paranoje, a później Gin kazał mi go znowu brać, a może nie powinnam w ogóle przerywać i wtedy nie doszło by do poronienia?Nie wiem.. nie chciałabym popełniać tych samych błędów gdyby się jednak udało.
Odpowiedz
#90
Piki wolę nie wchodzić w szczegóły cyklu Twojej siostry, bo podręcznikowo czy jakkolwiek by tego nie nazwać mi się to nie zgadza. Pewnie ktoś bezpośrednio siedzący w tym temacie mógłby się na ten temat wypowiedzieć.
Na pewno błędem jest branie duphastonu w ciemno, bo możesz w ten sposób doprowadzić do zluteinizowania pęcherzyka i z owulacji faktycznie wtedy nic nie będzie. Ja tak sobie kiedyś zaszkodziłam na kilka miesięcy w sumie. W Twojej sytuacji i tak chyba najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie znalezienie czasowo dostępnego ginekologa (albo położnej, ja korzystałam z monitoringu cyklu wykonywanego przez położną).
Tak, Duphaston to sztuczny progesteron. Jeśli faktycznie masz za mało progesteronu to dawka 1x1 i tak jest tak symboliczna, że mało prawdopodobne, by ta krótka przerwa w jego przyjmowaniu mogła doprowadzić do poronienia.
Odpowiedz
#91
Dziękuję za rady. Teraz już biorę 3 Duphaston więc wezmę się za siebie w następnym cyklu. Zobaczymy, może po prostu zacznę od zmiany Ginekologa, który niezbyt się angażuje w moje problemy, stawiając raczej na czas. Więcej informacji mam stąd niż od niego, gdyż Dupka zapisał mi tak o i nawet nie zasugerował obserwacji cyklu. Sad
Odpowiedz
#92
Dziewczyny mam pytanie, wzięłam dzisiaj pierwsza dawkę duphastonu, kilka godzin później miałam ból jajnika, nigdy wczesniej tak nie miałam. Miała, któraś z Was tak, czwartek prawdopodobnie byla owulacja, dzisiaj 18dc
Odpowiedz
#93
Agatko a brałaś wcześniej duphaston? mnie jak brałam duphaston też pobolewał jajnik, ale tylko na początku, poza tym miałam mdłości i tkliwe piersi, no i humorki Smile

Agatko a może opóźniona owulacja była?

Agatko a do kiedy bierzesz duphaston?

ja mam 18dc-25dc
Odpowiedz
#94
Nie, to pierwszy cykl. Nigdy tak wczesniej nie miałam. Nie wiem czy sie opoznila, bo juz praktycznie żadnych oznak nie bylo. Tylko ten ból, a bol owulacyjny miałam właśnie w czwartek, mam tez czasami bol jak na przy miesiączce.
Duphaston mam brać do testu ciazowego. Zrobię 25dc-26dc
Odpowiedz
#95
aaagataaa, jakie masz cykle? wzięłaś dupka 2 dni po tym szczycie śluzu, o którym pisałaś?
Odpowiedz
#96
Szczyt miałam w czwartek to byl 15dc, lekarz po usg i widocznym pęcherzyki kazał brać od 18 dc zrobiłam jak kazał, co zle zrobiłam?
Cykle 30 dniowe
Odpowiedz
#97
Nie, nic źle, dopytuję, bo czasem się zbyt szybko bierze prog i można zablokować owu, ale od 18dc to dobry czas. Tempka podskoczyła?
Odpowiedz
#98
Ten bol, jeśli ńie jest bardzo silny, jest akceptowalny, cześć lekarzy przyjmuje nawet, ze to absolutnie nie jest działańie niepożądane duphastonu, cześć skłania sie ku brakowi związku miedzy nimi. Moze to przypadek, bo po jednej tabletce mało prawdopodobny jest jakiś efekt.
Odpowiedz
#99
Hej, a więc wracam tu, bo byłam u Gina i dowiedziałam się kulka ciekawostek, może błednych same ocenicie, Jak już wcześniej pisałambrałam Duph na "slepo" zapytałam się wiec Gina czy sobie tym nie zaszkodziłam. Powiedział, ze NIE.
Dostałam w ogóle skierowanie na badania hormonalne do szpitala. Mam się zarejestrować pierwszego dnia okresu, badania muszą zostać przeprowadzone 10-13dc.
Ale byłam 14dc na USG i miałam wielki pęcherzyk i Pani Doktor mi powiedziała że mam się z Meżem postarać może nie będzie potrzebne skierowanie, więc się postarałam, ale jeszcze nie znam efektu. [Usunięto OT]
Odpowiedz
A to ciekawe, bo na ślepo zafundowalam sobie kilka przetrwalych pęcherzyków. Każdy cykl na ślepo tak sie kończyl. Druga ciekawostka- ginekolodzy nieoferujący monitoringu cyklu kazali na oko, ci leczący nie na oko, ale na podstawie oceny przebiegu cyklu absolutnie odradzali branie przed stwierdzoną na usg owulacją. Teraz wiem,ze to podejście, ze a nóż widelec trafi sie dobrze, a bez monitoringu i tak sie nie dowie, ze cos poszło nie tak. Trzecia-niektórzy skłaniali sie do dawkowanie 1 tabl/ dobę, co jest markowaniem leczeńia, bo takie cos to żadna dawka.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości