PRONIENIE 6 TYDZIEN
#26
Kochana Maaja,

Dowiedzialas sie trzy dni po mnie....
Przytulam Cie bardzo mocno i placze razem z Toba...
Odpowiedz
#27
Tysiu,

już nie płaczę teraz chce krzyczeć. Wykrzyczeć całemu światu moją złość i wściekłość,
DLACZEGO!!!! DLACZEGO!!!! TO NIESPRAWIEDLIWE!!!

Mam w sobie tyle złości, sama nie wiem skąd.
Odpowiedz
#28
Maaju, ja wylam potwornie jak zwierze... to nie byl placz, nie wiem co to bylo... nic nie potrafie Ci napisac...
Odpowiedz
#29
Maaja bardzo mi przykro z powodu twojej straty dla twojego aniołka(*)
Odpowiedz
#30
maaja bardzo mi przykro...
Odpowiedz
#31
głowa do góry,bedzie dobrze,trzymam kciukiSmile
Cytat:[autor cytatu=Maaja]
1 marca Beta HCG 2200
5 marca USG potwierdziło ciążę

19 marca dowiedziałam się...
22 marca w szpitalu podano mi tabletki
23 marca miałam zabieg

29 marca obieram ze szpitala ciałko
30 marca będzie pogrzeb mojej Kasieńki

Nie wiem co będzie dalej
Odpowiedz
#32
Maaja, trudny dzień za Tobą, za Wami.
A przed wcale nie łatwiejszy czas żałoby, smutku i żalu. Śmierć dziecka jest tak trudna, tak okrutna, że zmienia w nas wszystko i wiele czasu mija zanim ten ból zelżeje.
Dużo, dużo sił na najbliższe dni i tygodnie
Odpowiedz
#33
Maaja kochana przytulam mocno dla Kasieńk (*) Dużo sił
Odpowiedz
#34
Witam.Jestem 2 dni po zabiegu.Stracilam dzidzie w 6 tyg.Fizycznie czuje sie dobrze ale nie wiedzialam ze to tak bedzie bolec psychicznie........Wiedzialam juz od jakiegos czasu, w sumie to od pierwszej wizyty ze cos jest nie tak bo fasolka wydawala sie mala,pozniej badanie hormonow ktore wyszlo bardzo zle no i to czekanie na samoistne poronienie.Nie mialam sily juz czekac i zdecydowalam sie na zabieg.A teraz pustka... i pytanie czemu mi sie to przytrafilo? i obwinanie siebie ze moze cos zle zrobilam....
Odpowiedz
#35
Nela nigdy nie obwiniaj siebie! Bardzo mi przykro Sad Za każdym razem robi mi się przykro jak nowa osoba do nas dochodzi. Ja na początku też szukałam przyczyny że może coś źle zrobiłam i ból był okropny, ale dziewczyny na forum i ich otwartość bardzo mi pomogły no i dalej pomagają bo dalej boli. Dużo sił dla Ciebie :*
Odpowiedz
#36
Cytat:[autor cytatu=Nela]
Witam.Jestem 2 dni po zabiegu.Stracilam dzidzie w 6 tyg.Fizycznie czuje sie dobrze ale nie wiedzialam ze to tak bedzie bolec psychicznie........Wiedzialam juz od jakiegos czasu, w sumie to od pierwszej wizyty ze cos jest nie tak bo fasolka wydawala sie mala,pozniej badanie hormonow ktore wyszlo bardzo zle no i to czekanie na samoistne poronienie.Nie mialam sily juz czekac i zdecydowalam sie na zabieg.A teraz pustka... i pytanie czemu mi sie to przytrafilo? i obwinanie siebie ze moze cos zle zrobilam....
Kochana to nie twoja wina naprawdę przytulam
Odpowiedz
#37
Dziekuje wam za dobre slowo.Mam pytanie do tych co mialy zabieg.Ja po zabiegu prawie wcale nie krwawilam, dopiero dzisiaj (5 dzien) dosyc sporo.Dzwonilam do lekarza powiedzial ze to normalne i ze moze trwac nawet 30 dni.Jak bylo u was?
Odpowiedz
#38
Nela w którym tyg ciąży byłaś?
U mnie od razu krwawiłam lekarz mówił że powinno trwać nie dłużej niż tydzień
Odpowiedz
#39
Nela mi mówił że powinnam krwawić ok tygodnia ale może się przedłużyć do 2 tygodni w sumie krwawiłam ok 5dni
Odpowiedz
#40
ja krwawilam ok 4 dni potem 2 dni plamienia i normalny okres 5 dniowy
Odpowiedz
#41
Dziewczyny moim zdaniem 30dni krwawienia po poronieniu to za długo
Odpowiedz
#42
ezywicka91 Twoim zdaniem? skoro lekarz tak powiedział to chyba się na tym zna...
ja miałam zabieg i po zabiegu krwawiłam jakies 10 dni, potem dwa dni przerwy i plamienia przez 7 dni. poszłam na kontrole jak się to skończyło miałam usg dopochwowe i jest wszystko ok. nabawiłam się co prawda anemii, ale kuracja z żelazem i jest ok. Różne są organizmy.
Odpowiedz
#43
Olu ja nie chciałam nic złego napisać... :\'(
Ja tylko chciałam wyrazić swoje zdanie to wszystko na pewno nie miałam zamiaru podważać opinii lekarza
Odpowiedz
#44
Wydaje mi sie ze lekarz to powiedzial zeby sie nastwic na jakies tam plamienia przez 30 dni, ale to pewnie nie jest regula.dzisiaj np. jest lepiej.I=Jak dlugo bylyscie w szpitalu po zabiegu? Ja po dwoch godz. juz bylam w drodze do domu.Tutaj wszystko jest expresowo ( za granica). Smile

Ezywicka-dzidzia przestala rosnac w 6 tyg, zabieg mialam ok 12 tyg
Odpowiedz
#45
Nela, ja mam plamienia juz chyba 17 dni, ale lekarz gadal, ze to bez problemu - chyba, zeby byla goraczka albo bole.... ja chyba sobie zmierze hCG niedlugo, bo jestem ciekawa czy spada i jak szybko, nie zaszkodzi... bo jak jeszcze dosyc wysokie, to chyba moze dluzej ta krew sie pojawiac???
Odpowiedz
#46
Nelu bardzo mi przykro
gdy ja poronilam ( 6 tyg) lekarz powiedzial ze w tak wczesnej ciazy nie mozna ustalic co bylo powodem i ze najczesciej sa to wady zarodka.
trzymaj sie cieplutko


Cytat:[autor cytatu=Nela]
Witam.Jestem 2 dni po zabiegu.Stracilam dzidzie w 6 tyg.Fizycznie czuje sie dobrze ale nie wiedzialam ze to tak bedzie bolec psychicznie........Wiedzialam juz od jakiegos czasu, w sumie to od pierwszej wizyty ze cos jest nie tak bo fasolka wydawala sie mala,pozniej badanie hormonow ktore wyszlo bardzo zle no i to czekanie na samoistne poronienie.Nie mialam sily juz czekac i zdecydowalam sie na zabieg.A teraz pustka... i pytanie czemu mi sie to przytrafilo? i obwinanie siebie ze moze cos zle zrobilam....
Odpowiedz
#47
Nela mnie po dwóch dniach wypościli mnie do domu przytulam mocno kochana dużo sił
Odpowiedz
#48
ja straciłam dziecko 3 lata temu kiedy byłam w piątym miesiącu ciąży, mimo upływu czasu to nadal boli Sad
Odpowiedz
#49
Ann, bardzo, bardzo Ci współczuję. Dobrze, że zarejestrowałaś się na tym forum. Ja straciłam mojego maluszka 10 lat temu, dopiero teraz dowiedziałam się o tym miejscu i potrzebuję tu być wśród innych osieroconych mam.
Odpowiedz
#50
ann bardzo mi przykro z powodu twojej straty kochana (*) Przytulam mocno
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości