poronlam miesiąc temu i nie umiem z tym żyć
#51
ezywicka wydaje mi się że ludzie po prostu nie potrafią sobie poradzić z taką tragedią, nie wiedzą co powiedzieć i ich to przeraża.. wolą unikać kontaktów..
Odpowiedz
#52
To nie sprawiedliwe! To że straciłam synka nie znaczy że nie można ze mną porozmawiać...
Oczywiście masz racje Olu
Wierz nawet jak była u mnie po raz ostatni to próbowałam z nią rozmawiać opowiadałam jej o naszym forum a ona tylko zrobiła wielkie oczy
Odpowiedz
#53
Bo ludzie nie potrafią tego zrozumieć.. mnie niektórzy też zaczęli unikać..
Odpowiedz
#54
ezywicka91 Bardzo mi przykro z powodu twojej straty. Ściskam cię mocno i przesyłam dobre myśli. Ja rok temu o tej porze roku dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Niestety w 13 tygodniu dziecko zmarło. Nie muszę chyba pisać co się działo..do dziś ściska mnie w sercu i oczy mam pełne łez Sad Ale postanowiłam iść dalej.
Niestety, podobnie do Ciebie również odwróciła się ode mnie moja przyjaciółka. Dopiero niedawno (w styczniu) z nią rozmawiałam. Mam prawie 30 lat, a ją znam od 11 roku życia. Myślałam, że tak jak ja dla niej, ona będzie moją podporą również. Niestety, czuje że straciłam i ją. Maleństwo kochałam, choć nigdy go nie miałam szansy poznać, a na nią liczyłam jak na nikogo innego. Zostawiła mnie zupełnie.
Niesamowite jak życie nas doświadcza.
I wiesz co, moja droga, ja nie uważam, że się zmieniłam na skutek mojej tragedii. I myślę, że Ty również jesteś wciąż tą samą osobą. Umiesz się uśmiechać, kochać i płakać. A nasza strata bardzo nas wyczuliła na te emocje. Dbaj o siebie !!!
Odpowiedz
#55
An dziękuję Ci za te ciepłe słowa naprawdę Podziwiam Cię za twoją silę
A wracając do mojej koleżanki to ja po prostu chciałam jej pokazać ze ja chce rozmawiać o poronieniu ze umiem że ten temat dla mnie nie jest tematem tabu A jak tylko próbowałam z nią rozmawiać o Kamilku ona zaraz zmieniała temat na inny...
Odpowiedz
#56
Przypuszczam, że nie umie cie nawet wysłuchać, boi się. Ale ty moja droga musisz się komuś wygadać, bo zwariujesz. Może jest ktoś inny w twoim otoczeniu, wiem, ze partner jak bardzo by chciał, nie jest w stanie zrozumiec wszystkich naszych odczuć, bo jest mężczyzną i jak bardzo byś mu opisywała, co czujesz, on tylko może sobie to wyobrazić. A z jakiego miasta jesteś?
Odpowiedz
#57
jestem z Bełżyc a ty kochana?
Odpowiedz
#58
Kochany Kamilku wierz tatuś pojechał dziś do twojej babci Wierz synku czasem mama wyobraża sobie jak biegasz po dworze jak uczysz się chodzić jak mówisz pierwsze słowo Wierz jak byłeś u mamy w brzuszku to ja i tatuś sprzeczaliśmy się jakie będzie twoje pierwsze słowo...
Słoneczko kocham Cię najbardziej na świecie... Całuje
Odpowiedz
#59
Synku kocham Cię
Odpowiedz
#60
drugi koniec Polski - Gdansk.
Cierpisz bardzo, strasznie jest mi ciebie szkoda i przykro bardzo, ze my kobitki musimy przechodzić takie cierpienia. Bądź silna !
Odpowiedz
#61
Ja też mam podobnie. Żadna koleżanka a nawet moja przyjaciółka nie chcą na ten temat rozmawiać. Tak jak piszesz-zmieniają temat na inny. a ja chcę normalnie rozmawiać o Leosiu o moich przeżyciach o mojej miłości do niego ale nikt nie chce słuchać a nie będę nikogo zmuszać. Raz tylko otwarcie rozmawiałam o tym z bratową. A jak wspominam o Leosiu to każdy-chyba nie było osoby która mi nie powiedziała-ciesz się że stało się to tak wcześnie
Odpowiedz
#62
Cytat:[autor cytatu=An]
drugi koniec Polski - Gdansk.
Cierpisz bardzo, strasznie jest mi ciebie szkoda i przykro bardzo, ze my kobitki musimy przechodzić takie cierpienia. Bądź silna !
Kochana jak chcesz to możemy na mail-u popisać ezywicka91@gmail.com
Odpowiedz
#63
Anula1 to okropne słowa ludzie nie zdają sobie sprawy z tego co mówią... Przytula Cię
Odpowiedz
#64
Syneczku jesteś przy nas cały czas kocham Cię skarbie
Odpowiedz
#65
Mój kochany aniołeczku tak pięknie świeci słońce tak pięknie się do mnie uśmiechasz synku kocham Cię
Odpowiedz
#66
Dobranoc Mój kochany skarbie buziaczek kocham Cię
Odpowiedz
#67
Kochany synku wierz dziś jest taka piękna pagoda pewnie korzystacie i poszliście z wujkiem na spacer mama też nie długo idzie na spacer dobrze mi zrobi świrze powietrze Tatuś jak zwykle w pracy... Kocham was moje chłopaki do zobaczenia w niebie...
Odpowiedz
#68
Kocham Cię tak bardzo synku buzaczek
Odpowiedz
#69
Ezywicka91 kochana wiem że jest Ci bardzo trudno widzę jak próbujesz każdej potrzebującej zbłąkanej duszy coś krzepiącego napisać chyba sama bardzo potrzebujesz słów pocieszenia.
Pewnie już nie jeden raz dziewczyny pisały Ci że czas leczy rany że trzeba wierzyć że z czasem tęskni się już mniej że łatwiej oddychać... i tak będzie... a teraz masz prawo tęsknić za swoim dzieckiem... trzymam za Ciebie kciuki... [*] dla Twojego Kamilka
Odpowiedz
#70
Karolina M dziękuję Ci bardzo przytulam Cię kochana
Wierz wydaję mi się że nigdy nie przestane tęsknić prędzej nauczę się z tym bólem żyć.... Ja też trzymam za Ciebie kciuki
Odpowiedz
#71
Ezywiecka91 Mi też się wydaje że jak tylko możesz to starasz się wszystkich pocieszyć ale tobie też należy się wsparcie ja niestety też poroniłam parę dni temu w 8tc i jest mi bardzo źle więc wiem jak się czujesz :\'(
Odpowiedz
#72
Ewca12 kochana moja ja poroniłam ponad 3miesiące temu... Mi pomaga pisanie listów do synka i wierzę że jak za chmur wychodzi słońce to Kamilek uśmiecha się do mnie i mówi mamo kocham Cię....
Ewa twój aniołek jest z tobą każdego dnia czuwa nad tobą i kocha Cię tak samo bardzo jak ty jego patrzy na mamę z nieba i wie że mama cierpi Ewa twoja strata jest tak świeża a rana która jest w twoim sercu krwawi bardzo... Współczuję Ci kochana i jest mi bardzo przykro z powodu śmierci twojego dziecka Przytulam Cię mocno mocno Ewa daj sobie czas on nauczy Cię z tym bólem żyć Dla twojego aniołka w niebie(*)
Odpowiedz
#73
Kamilku synku trzymaj za mamusie dziś z wujkiem mocno kciuki bo mama jedzie dziś do lekarza i bardzo się boi wstaw się za mną do bozi żeby mama była zdrowa.... Mój kochany aniołek kocham was moje chłopaki i bardzo bardzo tęsknię za wami
Odpowiedz
#74
ezywiecka91 ja trzymam za Ciebię kciuki i dziękuje za wsparcięSmile a do jakiego lekarza idziesz? pozdrawiam
Odpowiedz
#75
Nie ma za co dziękować kochana my po to tu jesteśmy żeby pomagać
Jadę do ginekologa bo zrobił mi się polip w endometrium po wyłyżeczkowaniu jamy macicy i trzeba będzie go usunąć
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości