prosze o odpowiedź
#1
Dziewczyny, mam do Was pytanie: prawie 3 tygodnie temu miałam zabieg (17 tc). Po zabiegu krwawiłam ok. tygodnia. Później było już ok, fizycznie czułam się bardzo dobrze, żadnego plamienia, nic. Teraz, tzn. od wczoraj pojawiło się plamienie, trochę podbarwione krwią. A dziś to już tylko takie żółtawe upławy, chociaż nawet nie wiem czy to można nazwać upławami. Martwię się czy może jakieś zakażenie się wdało, chociaż nie mam żadnych innych objawów, tzn. swędzenie , pieczenie itp. Może któraś z Was wie o co chodzi?? Niestety do lekarza mogę isć dopiero w przyszłym tygodniu. Kurczę, wariuję normalnie.
Odpowiedz
#2
Chyba nic złego się nie dzieje. Ja zakończyłam ciąże w 19 tc i przez 6 tygodni miałam normalne krwawienie. Myślę że Twój organizm jeszcze się oczyszcza, trochę jeszcze czasu potrzebujesz. Pewnie że możesz iśc do lekarza i się dopytać.
Odpowiedz
#3
Hanulko, czy dostałaś antybiotyk po zabiegu?
To rzeczywiście może być jakiś problem, ale niekoniecznie. Spokojnie poczekaj na wizytę u gina, ewentualnie podjedź do szpitala i zapytaj. Koniecznie przyspiesz wizytę, jeśli pojawi się gorączka.
Współczuję straty dziecka Sad dla Twojego Aniołka [*]
Odpowiedz
#4
Antybiotyk brałam i w szpitalu przez tydzień i tydzień po zabiegu, już w domu. Temperaturę mierzę codziennie i na szczęście w normie. Może jutro uda mi się umówić do lekarza. Dziewczyny najgorsze jest to, że ja jestem też lekarzem (wprawdzie nie ginekologiem), a zachowuje się całkowicie irracjonalnie. Po poronieniu cały czas obserwuje swoje ciało i często doszukuję się dziury w całym. Dziękuję za odpowiedzi. Nawet nie wiecie ile Wasze wsparcie dla mnie znaczy :*
Odpowiedz
#5
Hanulko, Twoje zachowanie jest całkiem normalne, nie dręcz się Smile
Jeśli brałaś antybiotyk i tempka jest ok, to na pewno nic złego się nie dzieje. A sprawdzić przecież można. Smile
Odpowiedz
#6
Hanulka ja bardzo długo plamiłam prawie 17 dni to zależy od tego jak dokładnie Cię wyczyścili. Kochana jak Cię to tak dręczy przyspiesz wizytę u gina i powiedz jakie są Twoje obawy. Bardzo Ci współczuje z powodu Twojego Aniołka :*
Odpowiedz
#7
Ja po poronieniu zauważyłam, że nie wolno mi było dźwigać, nawet zakupów, bo od razu pojawiało się brudzenie. Później przeszło i wszystko jest ok.
Odpowiedz
#8
Hanulko, przykro mi...co do krwawień, to mogą być jeszcze przez jakiś czas. Ja podobnie jak Kobra76 miałam tak, że cokolwiek dźwignęłam, a pojawiło się brudzenie. Później się wszystko ustabilizowało..[*][*] dla twojego Aniołka
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości