dziewczyny czy to cud !!
#51
Cytat:[autor cytatu=olalo42]wiedziałam ze o cuda trzeba dbac a moje życie codzienne to tylko stres nerwy to odebrało nam szanse ..na moje maleństwo ..

olalo42 nie obwiniaj siebie. Jestes juz na pewno silną kobietą po tylu stratach. Pan Bóg na pewno gdzieś otworzy dla was nową furtkę.


Dla tego maleństwa (*).
Odpowiedz
#52
zuza rece mi opadaja juz nie mam sił już nie ...Stres w domu ciągła pogon i walka o przetrwanie obawiam sie co jeszcze mnie spotka ......
Odpowiedz
#53
olalo42 trzymam kciuki i będę modlić się za ciebie, będzie dobrze zobaczysz...
Odpowiedz
#54
uczymy od nowa sie życ ,chcemy zrozumieć co sie stało dlaczego ja ....
nasze serca prowadzą wewnetrzną walke ,jest dzień że cieszy cie najmniejszy drobiazg ale gdy wspomnienia powracają pulsujemy jak wulka nie wiedząć kiedy nastąpi przelanie sie łez.Wczorajsza rozmowa z przyjaciółką uświadomiła mi ze mam dla kogo życ ze dam rade wyciszyłam sie spokojnie umiałam rozmawiac co mi na sercu leży nabrałam odrobine siły .Zdecydowałam sie na powrot do pracy wiedziałam ze tam przestane sie nad sobą rozczulać ,niestety jestem za słaba z całych sił starałam sie wrócić do codziennego zycia ,przyjechałam do domu znowu bezradna na siłe chciałam stana w końcu na nogi ale znowu porażka ...dziekuje wam ze jesteście...
Odpowiedz
#55
olalo wstaniesz na nogi tylko daj sobie troszke czasu...
trzymam kciuki...
Odpowiedz
#56
Olenko jestes wspaniala,mnie tez bardzo duzo pomogla ta nasza rozmowa...
Odpowiedz
#57
DZIS mija dwa tygodnie jak mój cud przestał byc realny ,serce mi peka jak pomyśle .... CO my zrobiłyśmy zlego ze tak cierpimy i stale dostajemy cios w plecy ... coo!!
Odpowiedz
#58
Olu, nic. Śmierć dzieci dotyka sprawiedliwie i dobrych i złych, młodych i starych, pięknych i brzydkich, szczęśliwych i nie.
Bądź dobra dla siebie.
Odpowiedz
#59
moja Oli.............
Odpowiedz
#60
przelała sie miara nie dałam rady uciekłam jak idiotka od wszystkich ,to co sie teraz dzieje to wulkan boje sie jak eksploduje ..... NIGDY NIE PROSZE O MODLITWE NIGDY ale moze to choc watpie ponownie ztłumi ten żar....
Odpowiedz
#61
wali mi się wszystko praca dom i teściowa z kazdej strony wbija mi nóz w plecy jak to wytrzymam nie dośc ze straciłam juz wiare ze zapuka szczęście to ona pokazuje ze na to nie zasluguje moze ma racje ....nie wiem jak wy to robicie macie tyle wiary i wole walki ....
Odpowiedz
#62
Ola,placze razem z toba...
Odpowiedz
#63
Cytat:[autor cytatu=olalo42]
wali mi się wszystko praca dom i teściowa z kazdej strony wbija mi nóz w plecy jak to wytrzymam nie dośc ze straciłam juz wiare ze zapuka szczęście to ona pokazuje ze na to nie zasluguje moze ma racje ....nie wiem jak wy to robicie macie tyle wiary i wole walki ....
NA PEWNO NIE MA RACJI !! co za babsko !! ZAŁUGUJESZ NA SZCZĘŚCIE i na pewno ono Cię spotka ... miej ja głęboko w poważaniu..
trzymam kciuki mocno mocno o wiare i siły dla Ciebie
Odpowiedz
#64
kaoo az mi łzy polecialy dziewczyny...........
Odpowiedz
#65
http://zapodaj.net/d0405e7456f7.bmp.html

kolejny tydzień i już koniec wiary i walki ,,,..
Odpowiedz
#66
Olu przytulam Cie...
wiem jak jest...
Odpowiedz
#67
moja kochana........jestem z toba
Odpowiedz
#68
Olu mocno Cię przytulam
Odpowiedz
#69
Dziewczyny dziekuje wam z całego serca ,że dodałyście mi wiary i odwagi ...zawaliłam wiele spraw zamknełam sie w sobie oddaliłam od rodziny.Mimo iż wcześniej przeżyłam strate ta utkwiła na dnie serca dobiła mnie na maksa ,staram sie normalnie funkcjonowac ,widząc jak dzieci cierpia i zadają mase pytań ,,,, mamuś co sie stało ,czemu płaczesz ,,,..nie to nie ja zawsze byłam twarda .CO gorsze po poronieniu zaczełam łapac wszystkie infekcjie i skończyło sie na poważną niewydolnością płuc, koszmar ledwo oddycham właśnie jade na prześwietlenie zaczynam od siebie a potem ....praca i to co kocham nad życie dzieci....

tak serio nie sądziłam ze to forum pomoże mi choć odrobine ,czytałam niejeden wpis nieraz płakałam jak słysze że kolejna kobieta cierpi ...MOGE Z DUMĄ POWIEDZIEC W MOIM IMIENIU

WIELKIE DZIEKI KOCHANE I DUŻO WIARY I SIŁY ...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości