Kłucie w jajnikach w pierwszym cyklu po poronieniu-co oznacza?
#1
Witajcie Kochane! 25 października tego roku doszło do obumarcia mojej 8-tygodniowej ciąży bliźniaczej i przeszłam zabieg łyżeczkowania. Lekarz przepisał mi jednorazowo tabletki antykoncepcyjne na wyregulowanie cyklu. Miesiączkę dostałam 18 listopada i już nie biorę tabletek. Od 2, 3 dni kłują mnie dosyć mocno jajniki, zwłaszcza lewy. Nie wiem co mam o tym myśleć czy to jeszcze efekty zabiegu (dodam, że byłam na badaniu kontrolnym i wszystko było ok) czy to może owulacja? Tak sobie policzyłam i tak by mogło być, ale zawsze przy owulacji kłuł mnie jeden jajnik, a teraz obydwa. Jak to jest z płodnością kobiety po poronieniu, czy od razu w 1 cyklu można już owulować? Dodam, że już dochodzi z Mężem do zbliżeń. Próbowałam zapisać się do ginekologa, ale najbliższy termin dopiero po Nowym Roku. Czy Was też w pierwszym cyklu po poronieniu tak kłuły jajniki?
Pozdrawiam Was serdecznie!
Odpowiedz
#2
Cytat:[autor cytatu=angel87]
czy od razu w 1 cyklu można już owulować?

Pewnie, że tak. Czemu miałoby jej nie być?

O kłuciu nic nie wiem.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#3
Mnie bolały jajniki zawsze w owulację. W pierwszym cyklu po poronieniu miałam już owulację , w drugim już zaszłam w kolejną ciążę więc spokojnie , jeżeli nie masz krwawień i czujesz się dobrze to poczekaj do wizyty, będzie wszystko w porządku.
Odpowiedz
#4
Dziękuję Wam bardzo Kochane, potwierdziłyście moje przypuszczenia i jestem spokojniejsza dzięki Wam. Nie ukrywam, że skoro już owuluję i to z taką siłą to taka malusia, malusieńka nadzieja tkli się we mnie, że może już się uda, może los wybierze za mnie i uszczęśliwi mnie jeszcze w tym roku wiadomością o ciąży, a jak nie to za jakiś czas, oby tym razem wszystko było już ok w co bardzo bardzo mocno wierzę i w co się modlę... Pozdrawiam Was bardzo serdecznie...
Odpowiedz
#5
angel87-jest conajmniej kilka dziewczyn na tym forum, które zaszły w ciążę nawet przed pierwszym okresem po poronieniu - więc jak widac owulacja może nastąpić od razu... i jesli dobrze kojarzę, jedna z tych dziewczyn niedawno urodziła Big Grin Nadzieję i wiarę trzeba mieć! A może skoro kłucia obu jajników to może znów dwa Ziarenka będą Wink
Odpowiedz
#6
angel87 jeżeli mogę mieć dobrą radę dla Ciebie - nie nastawiaj się na zajście w ciążę, żyj swoim rytmem, zajmij się przygotowaniami świątecznymi a na pewno niebawem zobaczysz 2 krechy na teście. Ja po pierwszym okresie po poronieniu planowałam urlop i podkręciłam tempo życia no i na urlop wyjeżdżałam już w ciąży, teraz jestem w 27 tyg ciąży i coraz bardziej wierzę w to że się udaSmile
Odpowiedz
#7
majeczko powiem Ci szczerze, że jakoś tak nie za bardzo nastawiam się, wiadomo malutka nadzieja jest, ale raczej szczerze mówiąć to myślę, że musiałby się stać cud jakby udało mi się od razu zajść w ciążę, z drugiej strony są wielkie obawy na tak szybkie zajście, ale myślę pozytywnie i zapewne kiedyś będę szczęśliwą mamą, a Tobie Kochana i Twojemu Maleństwu życzę przede wszystkim zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka, bo ono jest najważniejszeSmile Pozdrawiam!
Odpowiedz
#8
megi22 dziękuję za słowa wsparcia, też naszło mnie na myśl, że skoro kłują 2 jajniki to może znów podwójna owulacja i może wyszłyby 2 Ziarenka, nie wiem, może nie powinnam tak myśleć, ale z jednej strony wolałabym w następną ciążę zajść z jednym dzieckiem, bo bezpieczniej, ciąża bliźniacza z góry założona jest jako ciąża wysokiego ryzyka, niestety u mnie się to sprawdziło... Ale z drugiej strony przyjmę z radością także ciążę bliźniaczą, byleby tylko dane im było przyjść na ten świat, a mi szczęśliwie donosić ciążę, choćbym miała całe 9 m-cy leżeć w łóżku i z niego nie wychodzić... Pozdrowionka!
Odpowiedz
#9
angel87 dużo zdrówka i cierpliwości, i na pewno niebawem zobaczymy Cię na wątku o ciężarówkachSmile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości