Pytanie o pigułki
#1
Witam. Dziś byłam na pierwszej po zabiegu wizycie u lekarza . Wyników histpat jeszcze nie mam bo każą mi czekać do 5 tyg. W każdym razie już dziś gin wypisał mi skierowanie na badania, które mam wykonać za mies. Zapytał mnie czy kiedykolwiek brałam pigułki. Na moją pozytywną odpowiedź stwierdził,że skoro nie miałam dolegliwości z tym związanych to możemy wykluczyć jedną z przyczyn poronienia... Czy któraś z Was wie o co chodzi? Bo w całym tym zaaferowaniu zapomniałam zapytać... Będę wdzięczna za info
Odpowiedz
#2
może stwierdził, że skoro nie miałaś problemów jakis typu plamienia, nudności, obrzęki itp to tabletki nie wywołały u ciebie dużego spustoszenia w organizmie, co przeważnie ma miejsce, dlatego przed staraniem na min 3 mies przed każą odstawiać. A brałas krótko przed ciążą?
Odpowiedz
#3
mnie się też pytali o pigułki, też ze wzgledu na to, że prowadzą one do niedoborów kwasu foliowego co z koleji może być przyczyną wad płodu. Dodam, że pierwsze miałam na tabletach a drugą ciążę po pół roku nie brania, więc kwestia pigułek jako przyczyna została skreślona.
Odpowiedz
#4
Ja pigułki ostatni raz brałam dobre 2,5 roku temu... Mój gin powiedział,że dzięki temu (nie miałam,żadnych skutków ubocznych) można wykluczyć jedną z przyczyn poronienia. Tylko właśnie nie wiem jaką...
Odpowiedz
#5
Pigulki maja podwojne dzialanie. Po pierwsze maja nie dopuscic do poczecia. Po drugie, jesli jednak do niego dojdzie (co jest mozliwe), maja nie dopuscic do zagniezdzenia zarodka czyli spowodowac wczesne poronienie. Mysle ze to mogl miec na mysli ginekolog.
Wiele kobiet stosujac pigulki nie wie, ze dzialaja one wczesnoporonnie, niestety...
Odpowiedz
#6
A ja zawsze byłam przekonana, że pigułki po prostu nie dopuszczają do owulacji... Chyba na tym polega ich działanie?
Odpowiedz
#7
No wlasnie nie do konca.
Ponizej kopiuje opis dzialania tabletek z Wikipedii.
\"Preparaty dwuskładnikowe.
Zawarty w tych preparatach estragenowo-gestagenowych etynyloestradiol hamuje wydzielanie FSH uniemożliwiając dojrzewanie pęcherzyków Graffa i tym samym komórek jajowych. Natomiast gestageny (również obecne w tabletkach) hamują owulację, czyli uwolnienie komórki jajowej. Zmieniają też śluz szyjki macicy, utrudniając wnikanie plemników do dróg rodnych kobiety. W ten sposób hormonalne środki antykoncepcyjne uniemożliwiają zapłodnienie i powstanie zarodka. Dodatkowo składniki tabletek antykoncepcyjnych, działając razem, utrudniałyby zagnieżdżanie zapłodnionej komórki jajowej w błonie śluzowej macicy, gdyby taka komórka się pojawiła. W tym wypadku działają wczesnoporonnie.

Preparaty jednoskładnikowe.
Działanie antykoncepcyjne środków zawierających tylko gestagen polega głównie na zmienianiu właściwości śluzu w szyjce macicy i utrudnianiu wnikania plemników do dróg rodnych kobiety. Hormony te hamują również owulację, ale tylko u 70% kobiet. Tabletki tego typu są zatem mniej skuteczne od dwuskładnikowych. Jeśli jednak dojdzie do zapłodnienia, gestageny utrudniają zagnieżdżanie zapłodnionej komórki jajowej w błonie śluzowej macicy, powodując śmierć zarodka i w ten sposób nie dopuszczając do ciąży.\"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości