macica dwurozna
#1
Hej dziewczyny! Po wielkiej ciszy w koncu sie odzywam, mam diagnoze. Lekarz stwierdzil u mnie wade macicy tzw. macica dwurozna. Czekam na hiperoskopie zeby sprawdzic czy macica jest przedzielona blona czy nie. Lekarz nie byl zbyt mily, nie wyjasnil zbyt wiele dlatego szukam na necie jakichkolwiek informacji. Czy istnieje jeszcze szansa dla mnie? Czy bede miala dzieci? Jestem podlamana i trace juz nadzieje, moze powinnam sie pogodzic z przegrana. Lekarz powiedzial ze nawet jesli zajde w ciaze to istnieje duze ryzyko ze bedzie to ciaza pozamaciczna, poronie lub nie donosze . Czy wiecie cos na ten temat?
Odpowiedz
#2
Skoro ten lekarz to taki pesymista to ja bym go zmieniła Wink Ja jestem tego zdanie, że jeżeli masz postawioną diagnozę to praktycznie połowa sukcesu. Z tego co pamiętam to Twoja macica nie będzie przeszkodą do szczęśliwego macierzyństwa, musi tylko być dobrze \"z operowana\" czego Tobie życzę z całego serduszka. Głowa do góry! Zobaczysz, że wszystko będzie suuuper, teraz tylko ustalić termin zabiegu/operacji i czekamy na same dobre wiadomości.
Odpowiedz
#3
witam ja tez jestem posiadaczka takiej macicy. Pierwsza ciaza przbiegla ksiazkowo urodzilam zdrowa coreczke donoszona jedynie to przez ciecie bo byla ulozona posladkowo. wtedy nawet nie wiedzialam ze mam taka macice. widac bylo na USG przegrode ale do konca nie wiedzielismy co to za przegroda . Po pol roku od porodu poszlam na badania i mialam HSG no i okazalo sie ze dwurozna. Lekarz na haslo o drugim dziecku powiedzial ZACHODZIC! no i niestety druga ciaza poronienie samoistne w 6 tygodniu. Staramy sie dalej. POZDRAWIAM
Odpowiedz
#4
kochana ja też jestem niechlubną posiadaczką takiejże macicy, no i właśnie ona była przyczyną moich poronień ale gdy lekarz postawił właśnie diagnozę dwórożna macica i po zajściu w ciąże zaczął prowadzić pod tym właśnie kątem urodziłam zdrową córeczkę także nadzieja dla ciebie jest a rada jest taka zmień lekarza bo powinnaś mieć do niego zaufanie bardzo duże
Odpowiedz
#5
Dzieki dziewczyny, jutro widze sie z lekarzem, moze jednak powinnam go zmienic. Zobacze co mi powie jutro. MamoJA a donosilas pierwsza ciaze bez problemow do 40 tyg? My caly czas probujemy i juz rok minal. Nie mam juz sil, szlam do lekarza pewna ze wszystko w jak najlepszym porzadku a on mi z tym wyjechal. Czytalam tez na necie z e to zalezy od osoby, ze u niektorych kobiet z ta wada macica sie nie rozciaga dlatego to powoduje poronienia, bo dzidzia nie ma sie gdzie rozwijac. Ale czy moze to utrudniac zajscie w ciaze?

Evi_kopec a czy mialas zakladane szwy na szyjsce macicy zeby zapobiec przedwczesnemu porodowi?
Odpowiedz
#6
wiola ja mam akurat tak że z zajściem w ciąże nie miałam problemu a jeśli chodzi o nierozciąganie się macicy to jest troszkę chyba inaczej u mnie jest dyskretnie dwórożna macica czyli ja tak rozumiem że macicę mam podzieloną na dwie części jedną mam miejsz a drugą większą no i z moim pechem moje dzieci zagnieżdżały się w tej mniejszej części daltego obumierały ok 8 t.c. bo tylko na tyle starczało im miejsca (jakby się zagnieździły w większej części to nawet pewnie bym nie wiedziała że taka wada istnieje), ale pod wpływem leków przy 3 ciąży macica szybciej się rozwijała niż dziecko i dlatego w pewnym momęcie dziecko było na tyle duże i silne że sklepało tą przegrodę i ciąża mogła się rozwijać prawidłowo (córkę urodziłam w 40 t.c. siłami natury ), jeśli chodzi o problemy z zajściem w ciążę to czytałam że niestety można mieć duże problemy z zajście ale to zależy od organizmu
Odpowiedz
#7
Wiolu, z tego, co wiem to na www.nasz-bocian.pl jest też wątek poświęcony macicom dwurożnym. Niektórzy proponują usunięcie przegrody.
Odpowiedz
#8
Widzialam sie dzis z lekarzem. Mam ustalona Hiperoskopie na 24 czerwca, dzis sie dowiedzialam ze lekarz nie wie jaka to ja wlasciwie mam wade. Mowil cos o macicy ktora jes rozwinieta tylko z jednej strony ? Czytalam ze w tym przypadku ma sie tylko jeden jajowod/jajnik, a ja na pewno mialam dwa. Juz nic nie wiem Sad
Odpowiedz
#9
hej Wiola. Tak termin porodu mialam na 10 maja a ciecie mialam 2 maja wiec 39 tydz. Dzidzie mialam tylko w jednej polowie- troche miala ciasno, ale dala rede 3300 i 54 dlugosci. brzuch normalne duzy tylko jedna strona pusta a w drugiej SŁoNECZKO. Sama nie wiem ja to rozumiec bo teraz jak czytam to o zgrozo. Z coreczka caly czas bylam aktywna zadnego lezenia itp. w piatek normalnie w pracy a we wtorek ciecie. mialam na ten dzien umowiona cesarke planowa na 8.00 a o 4.00 porod sam sie zaczal- odeszly mi wody- poniewaz posladkowe ulozenie to jednak ciecie. Nie mialam zadnego szwu ani nic. POZDRAWIAM
Odpowiedz
#10
MojaJA dajesz mi swiatelko nadziei, dziekuje ci z calego serca. Pozdrawiam wszystkie starające sie.
Odpowiedz
#11
Wiola ja również jestem posiadaczka dwuroznej macicy- we wtorek mam hsg także wszystko dokładnie Ci opiszę, jeszcze jedno- jeżeli jest sama dwurozność- to nic z tym faktem nie można zrobić- jest to bezoperacyjne, natomiast jeżeli jest przegroda to można ją usunąć. Z tego właśnie powodu ja będe mieć hsg- by dokładnie ocenic budowę macicy bo na usg ciężko określic z dokładnością czy to przegroda czy dwurożność. Życzę Ci powodzenia, by Twoja wada nie okazała się dużą. Pozdrawiam
Odpowiedz
#12
Mikula25 rowniez zycze ci powodzenia, mam nadzieje ze zabieg przebiegnie bezproblemowo.Ja mialam robione juz HSG, teraz czeka mnie histeroskopia bo lekarz chce sie upewnic czy nie mam tej przegrody. Na zdjeciu rentgenowskim widac tylko ksztalt macicy troche podobny do serca. Koniecznie napisz jak poszlo i co ci lekarz powiedzial. Pozdrawiam
Odpowiedz
#13
Wiola- jestem już po HSG (wtorek 4 maja). Wiem napewno, że badanie wykazało zrosty, które trzeba usunąć podczas histeroskopii(najprawdopodobniej będe miała w następnym cyklu, czyli początek czerwca). Przegrody najprawdopodobniej nie mam, ale budowa macicy nie jest ,,normalna\"- też przypomina kształt serca, ale chyba nie jest tak źle bo dr nie zwracała na to większej uwagi skupiając się na zrostach. Dla pewności będzie badanie histero i ono potwierdzi w 100% budowę macicy i ewentualną wielkość wady w budowie. Trzymaj się Kochana ciepło
Odpowiedz
#14
Mikula25 bede trzymala za nas kciuki, mam nadzieje ze pewnego dnia spotkamy sie na wątku \"nowych ziarenek\". Ja mam histeroskopie 24 czerwca i troche sie boje, oby wszystko poszlo jak najlepiej czego rowniez tobie zycze. Serdecznie pozdrawiam i zycze duzo sily i wytrwalosci.
Odpowiedz
#15
Witajcie dziewczyny
Postanowiłam tu napisać po baaardzo długiej przerwie...
Ja miałam diagnozę \"macica dwurożna\" zdiagnozowana została po poronieniu.
Okazało się potem, ze była przegroda, którą usunięto w histeroskopi, długość ok 4 cm.
Po usunięciu przegrody w 3 cim cyklu zaszłam w ciązę i donosiłam do 39 tygodnia - potem CC i mam zdrową córeczkę.
Ciąża była raczej trudna, na początku leki i leżenie potem też sporo odpoczynku.
Aktualnie zaczęłam starania o rodzeństwo dla Dominiki. Na ostatnim USG widać ze Macica jest w kształcie serca, z bardziej rozwiniętą lewą stroną.
Na forum nasz-bocian są następujące wątki:
http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/vie...94&start=0
http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/vie...29&start=0
http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/vie...03&start=0

Pocieszający jest fakt, ze większość posiadaczek macicy z wadą budowy, po odpowiedniej diagnozie i leczeniu zostaje mamą Big Grin

Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Odpowiedz
#16
joasik dziękuję serdecznie ze napisałaś, mam nadzieje ze nasze próby tez sie tak skończą, małym słoneczkiem na które tak niecierpliwie czekamy. Ja jednak martwię sie na zapas bo niestety jestem leczona w UK, a nie mam tu zbyt dobrych doświadczeń. Tu leków na podtrzymanie ciąży nie przepisują i tego sie boje Sad A jakie leki ty brałaś i na co one były? Gratuluje córeczki i powodzenia w kolejnych staraniach. Pozdrawiam
Odpowiedz
#17
wiola1980 ja na początku ciązy miałam sporo krwiaków w macicy. Brałam duuuzo progesteronu (kaprogest w zastrzykach) nospę, encorton (steryd na zmniejszenie odporności organizmu zeby ciązy nie odrzucił- przez pierwsze 5 tyg) hydroxyzyna (przez pierwszy miesiąc na nerwy).
Po pewnym czasie odstawiałam te leki ale od 20 tygodnia miałam skurcze i brałam fenoterol do 38 tyg. Dominika urodziła się w 39 tygodniu przez CC i była całkowicie zdrowa :-D

Wiola trzymam wielkie kciuki za histeroskopię oby wszystko udało się pięknie naprawić !!! Sam zabieg jest prosty więc się za bardzo nie stresuj.
Odpowiedz
#18
Dziekuje joasik, na pewno napisze jak juz bedzie po wszystkim, serdecznie pozdrawiam.
Odpowiedz
#19
Mikula25 miałaś juz może histeroskopie? Ja idę na zabieg w czwartek 24, będą mnie przy tym usypiać i trochę sie boje. Napisz proszę jak bylo i jakie masz wyniki. Pozdrawiam
Odpowiedz
#20
Hej dziewczyny! wlasnie jestem po histeroskopii. Robili mi przy tym biopsje i nie wiem dlaczego, myslicie ze to rutynowe badanie czy lekarz zobaczyl cos co go zaniepokoilo? Wyniki z histeroskopii nie sa zbyt ciekawe. Jak to powiedzial lekarz mam dwie macice zrosniete ze soba i niestety nie mozba tego rozdzielic. I co teraz?
Odpowiedz
#21
czesc wiolu...
trzymam za ciebie kciuki...a co powiedzieli ci po zabiegu? masz szanse zeby miec dzieci?
Odpowiedz
#22
Lekarz powiedzial ze musimy sprobowac ale jest wysokie ryzyko ze poronie albo urodze przedwczesnie Sad
Odpowiedz
#23
matko....slow brakuje na te niesprawiedliwosc ktora cie spotkala....przykro mi ze tak macie pod gorke...
Odpowiedz
#24
Bardzo dawno nie zaglądałam, ale już odpowiadam.
Wiolu bardzo mi przykro, że dostaliście taką diagnozę, ale nie wszystko stracone- przy odpowiednich lekach podtrzymujących ciąże, rozciągających macicę może być wszystko dobrze i możesz jeszcze przenosić ciążę. Jeżeli chodzi o biopsje po histero to stadardowe chyba- mi też pobrali wycinek, ale wyniki dop. za tydzień.
U mnie na szczęście podczas histero okazało się, że ,,zrosty\" na zdjęciu to najprawdopodobniej były pęcherzyki powietrza, bo na monitorze nic nie było (aż sama byłam zdziwiona, że po 2 łyżeczkowaniach nic nie ma), dodatkowo dr uspokoiła mnie, że wada jest maleńka i mam się nie martwić. W tej kwestii jestem pełna nadziei, niestety wyeliminowaliśmy jedno, ale znowu coś nowego. Czasem mam dość, ale obraz szczęślwego zakończenia mmnie mobilizuje.
Życzę Ci wytrwałości w dążenieu do celu.
Odpowiedz
#25
wiola1980 - nie wiem czy dobrze zrozumiałam to Ty masz macice podwójną. Znam dziewczynę (z bociana) która też ma podwójną macicę i urodziła w terminie 2 je dzieci więc to nie jest do końca wyrok, chociaż wiadomo ze każda wada jest trochę inna.
Pozdrawiam i życzę osiągnięcia celu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości