Znowu dół
#1
A ja znowu mam doła krzyczę złoszczę się .Chyba nie dam sobię rady mam dość chcę do swojego maluszka. Co dalej?????????????????? A przecież mineło już 3 tyg.
Odpowiedz
#2
Posuń się .... ja go mam od 2miesięcy i tylko czasami wyciagam z niego glowe, ale tylko na chwile.

Dzisiaj wrociłam po miesiącu do pracy i .... wcale mnie to nie interesuje już
Odpowiedz
#3
To nawet nie dól, a przerażająca obojetność na sprawy świata, jakby nienawiść do otaczającej rzeczywistości, jakby to wszytko było nierealne, tylko ten ból, jakiś ucisk serca, bezmierny smutek był prawdziwy, Nie cieszy nic, i nic nie interesuje. Otoczenie, rodzina i znajomi, mówią już dosyć, muszisz zyć normalnie. więc nakładam maskę i gdy są w pobliżu gram rolę pogodzonej ze światem, ale gdy nikogo nie ma, wyję, bo ból rozsadza moje serce. I wcale mnie nie pociesza, że Wy też tak bardzo cierpicie.
Odpowiedz
#4
AGA - mnie też nie pociesza, że ktoś też ma źle. W zasadzie to nic mnie nie pociesza Sad a zaczyna wszystko wkurzać. Czasami to mam ochotę komuś \"nakopać\" tylko komu? Chyba zaczynam mieć siebie dosyć.
Odpowiedz
#5
Mam to samo co wy dziewczyny. Nie wiem czemu nie moga zasnac a jak zasne to i tak budze sie nie wiem czemu.Wszystko mnie drazni moj maz chyba najbardziej i ludzie ktorzy maja male dzieci, nie mowiac juz o sobie samej. Rowniez mi sie nic nie chce ogolnie na niczym mi nie zalezy, a przeciez minely juz prawie 4 miesiace. Teraz nie placze tak czesto jak wczesniej ale zato chodze zla i czegos mi brakuje.



Pozdrawiam
Odpowiedz
#6
z tymi mężami to tak jest, wydaje im się, że jak już nie ryczymy non stop, wróciłyśmy do pracy, znaczy wszystko normalnie i zachowują się jakby nigdy nic się nie zdarzyło. ZDAZYŁO SIĘ MIAŁYŚMY ZA JAKIŚ CZAS PRZYTULIĆ DO SIEBIE NASZE SKARBY, W GŁOWIE BYŁO PEŁNO MARZEŃ, PLANÓW. Pozostała tylko ta straszliwa pustka, poczucie beznadziejności i nieukojonu ból i on chyba nigdy nie zgaśnie. Najgorsze że rozum sobie, a uczucia sobie. Ja ciągle widzę kobiety w ciązy i myślę sobie \"Boże ja im zazdroszczę ...\"
Odpowiedz
#7
aga - dobrze powiedziane. Nic dodać nic ująć.



pozdrawiam

Ania
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości