spóżniona miesiączka?
#26
figafiga a objawy ciąży zaobserwowałaś jakies??
Odpowiedz
#27
EEE...dziś rano raptem miałam mdłości jak jechałam do pracy, ale to pewnie przejedzenie koszmarne wczoraj wieczorem na urodzinach teścia, poza tym jestem rozkojarzona i mam kłopoty z pamięcią...piersi mnie nie bolą jak ostatnio w ciąży i nie widzę senności jak ostatnio...ogólnie to nie mam żadnych..
Odpowiedz
#28
hmmm, rzeczywiście, więc nie wiadomo co z tego będzie, ale mam nadzieje, że będzie to co ci się marzy, ja muszę na razie poczekać, dopóki nie znajdę jakiejś roboty, tak bardzo bym chciała czekać już tak jak ty, ale mniejsza ze mną, ważna jesteś teraz ty, dlatego trzymam kciukaski, na pewno wszystko będzie dobrze, najważniejsze to się nie poddawać!!
Odpowiedz
#29
figafiga i co tam u ciebie, miesiączka się pojawiła??
Odpowiedz
#30
nie...jeszcze się nie pojawiła...biorę luteinę na wywołanie, jeśli będę w ciąży to podtrzyma, jeśli nie to wywoła okres....po Tosi mi została luteinka jeszcze
Odpowiedz
#31
aha, rozumiem, w takim razie czekam na wieści w poniedziałek, i życzę dużo szczęścia aby się udało, pozdrawiam
Odpowiedz
#32
a skąd wiesz że wywoła okres, już kiedyś ją brałaś na wywołanie??
Odpowiedz
#33
Cytat:[autor cytatu=figafiga]
nie...jeszcze się nie pojawiła...biorę luteinę na wywołanie, jeśli będę w ciąży to podtrzyma, jeśli nie to wywoła okres....po Tosi mi została luteinka jeszcze
Figafiga a robiłas jeszcze raz test żeby byc pewną nie odstawiaj chociaż bez potwierdzenia bo możesz narobić
Odpowiedz
#34
Cytat:[autor cytatu=Kama87]
a skąd wiesz że wywoła okres, już kiedyś ją brałaś na wywołanie??
Luteinę tez się bierze na wywołanie @
Odpowiedz
#35
Cytat:[autor cytatu=26mariola]
Cytat:[autor cytatu=Kama87]
a skąd wiesz że wywoła okres, już kiedyś ją brałaś na wywołanie??
Luteinę tez się bierze na wywołanie @

no właśnie, czyli nie zaszkodzi Smile a nie wiem czy dziś jeszcze zrobić czy poczekać do ranka
Odpowiedz
#36
Ja bym na twoim miejscu zrobiła sobie test (chyba że już robiłaś??) i jakbym miała pozytywny to bym poszła do lekarza albo na USG albo na badanie krwi, mnie już by ciekawość zżarła, do reszty, heh, pozdrawiam i życzę jeszcze raz szczęścia, a co do luteiny to nie wiedziałam że wywołuje @ akurat z tym nie miałam nigdy kłopotów,

Światełka dla naszych aniołków(*)(*)(*)

Figafiga jestem z tobą, nie zapomnij o nas i zdawaj relacje kochana!!
Odpowiedz
#37
hej dziewczyny...ja poroniłam w lutym a nadal mam tak nie regularny okres że masakra..ostatnio okres spóźniał mi się dwa tygodnie robiłam trzy testy.latałam często siku.i narobiłam sobie nadziei a tu pojawił się okres...siku mi się pewnie więcej chciało bo jak pomyślałam o ciąży to zaczęłam więcej wody pić.
chciałabym być teraz w ciąży..no ale nie mogę..Sad(chora jestem.
Odpowiedz
#38
dziś rano zrobiłam test i nic...@ też nie widać....dziś drugi dzień odkąd biorę luteinę...poczekamy pożyjemy
Odpowiedz
#39
Ja kiedy byłam w ciązy i test też nic nie pokazywał a żle sie czułam, podwyższona temperatura, ból pleców, brzucha, 5 dniowe plamienia, poszłam do lekarza i on zrobił usg i zdiagnozował zapalenie jajnika, bo na obrazie usg przy któryms z janików cos zobaczył (nie była to jeszcze ciąza, znaczy byłam już w ciązy ale na obrazie usg jeszcze nie było jej widać to był 30dc)) dostałam wtedy antybiotyk a po nim miałam zażywać lutenyl na wywołanie. I kiedy juz go zjadłam a miesiączki nie było to wywczytałam na opakowaniu że może on opóżniać @. Ale miała objawy podobne jak w 1 ciąży, tzn. czułam sie jakby ktoś napompował mój brzuch (jakbym ze 3 kg od razu utyła) i bolały mnie piersi. Wtedy w 42dc zrobiłam test i był on pozytywny (chociaż wydawało mi sie że w 32dc jest bladziuteńka kreska - znaczy taki cień, ale maz nic nie widział i ja w koncu tez stwierdziłam że tam nic nie ma i ze chcę widzieć ta kreskę ) poleciałam od razu do lekarza, wepchnęłam sie w kolejkę. Lekarz zmartwił sie tym antybiotykiem, ale ja stwierdziłam że woda się juz rozlała i trzeba teraz zrobić wszystko aby utrzymać ta ciążę. Zapytałam wtedy że skoro lutenyl był na wywolanie to czy nie zaszkodził dziecku, podobno nie, lekarz powiedział że może nawet pomógł.

pozdrawiam i zyczę wszystkiego dobrego
Odpowiedz
#40
dziękuję bardzo kochana...mówię Tośce codziennie, żeby trzymała kciuki...dla Twojego Aniołka Michałka {*}{*}{*} i buziaki dla Mikołajka
Odpowiedz
#41
angelika900311 kochana życzę dużo zdrówka, abyś była zdrowa i mogła się również staraćSmile

figafiga na pewno wszystko wcześniej czy później się wyjaśni, oczywiście życzę dużo szczęścia (jak zwykle, heh!!)


Promyczki dla naszych aniołków w niebie(*)(*)(*) - mój kochany syneczku, mamusia bardzo cię kocha i tęskni!!
Odpowiedz
#42
Kama87 dziękuje bardzo przyda sięSmile
pół roku muszę poczekać bo będę leczona interferonem i nie mogę w tym czasie być w ciąży bo to by mogło spowodować poronienie....
Odpowiedz
#43
angelika900311 kochana, ale czego się nie robi dla dzieci, prawda?, my jesteśmy w stanie wszystko znieść, byle się udało, no ale oczywiście trzeba się poświęcić aby nie było to kosztem naszych kruszynek, trzymam kciuki, trzymaj się kochana!!
Odpowiedz
#44
figafiga czekamy co u ciebie, daj znać jak już zrobisz badanka albo pójdziesz na usg, również trzymam kciuki, pozdrawiam kochana!!
Odpowiedz
#45
Kurcze dziewczyny chyba dzisiaj załapałam jakiegoś doła, jestem jakaś niewyraźna, tak bardzo chciałabym już się starać już od tego miesiąca przed wczoraj skończyła mi się miesiączka, i tak strasznie chciałabym żeby znowu poczuć ten stan, jak jestem w ciąży, ale co tu dużo mówić nie mogę :\'( :\'( , nie mogę znależć sobie roboty, szukam, szukam i nic, już mnie normalnie szlak trafia a bez tego to ani rusz, chyba pójdę z psem na spacer to może świeże powietrze dobrze mi zrobi....
Odpowiedz
#46
kama87 kochana idź na spacerek z pieskiem dobrze się przewietrzysz....a sprawdź w necie w biuletynach informacji publicznej i swoje miasto wpisz...ja tak znalazłam pracę w administracji samorządowej...w lipcu obroniłam mgr administracji...ale czarne chmury mogą wisieć, bo w piątek mam egzamin zawodowy na urzędnika państwowego...jak nie zdam to mnie zwalniają...jestem na tzw służbie przygotowawczej...ile ja się miałam nauczyć przez połowę czerwca i połowę lipca a potem byłam na L4 ciążowym i wróciłam w październiku....jestem kadrową, a to cholernie dużo rzeczy do pojęcia, jak dla mnie...

u mnie 42 dc i nic...jutro ide do gina nie swojego na usg....dzwoniłam też do swojego i kazał poczekać do kolejnej niby miesiączki i tak jak napisałam brać luteinę i folik (co bez wiedzy gina zaczełam brac ta luteinkę, bo kwas biorę od dawna)
Mam biały śluz i jak mi leci to biegam do kibelka z myślą o @...nie moge sie doczekac jutra...mam nadzieję, że wykluczy jakieś torbiele czy inne paskudstwa....
Trzymaj się cieplutko...Ty zaczęłaś watek i dostałaś okresu, a ja zakoncze jak dostane
Odpowiedz
#47
heh, dzięki za wsparcie maleńka, oczywiście życzę powodzenia na egzaminie obyś zdała i nie straciła robótki - tak jak jaSad

co do miesiączki, to dalej trzymam kciuki, że jej nie dostaniesz, ale chyba już coś powinnaś czuć??, a co do upławów to ja w ciąży też miałam, mam nadzieje że wszystko będzie dobrze.....

Przestań, przestań nic nie zakańczaj tylko dawaj znać kochana, trzymaj się, ściskam

Promyczki dla naszych aniołków(*)(*)(*)
Niech Tosia opiekuję się młodszym Danielkiem w niebie!
Odpowiedz
#48
figafiga no i co jak tam u gina?
Odpowiedz
#49
no ja tez jestem ciekawa co u figafigaSmile) oby nie było okresu i żeby sie udałoSmile
ja właśnie wróciłam ze szpitala..nie mogę się ruszać:? eee po biopsji wątroby jestem..a tak bym chciała się starać.no trudno
ale fajnie będzie jak któraś z was by byłaSmile najlepiej obieSmile
Odpowiedz
#50
napisałam na staraniach, że nie ma ciąży, endometrium grube i powinno się złuszczyc...dostałam luteine doustnie i wczoraj @ przyszła, z czego się ciesze, bo niedługo będzie można się starać
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości