poronienia, a bakterie
#1
Witam, jestem po drugim poronieniu. Nie znamy przyczyny jeszcze....Ostatnio zastanawiam się jaki wpływ mają bakterie w gardle na organizm. Wiadomo, że np. próchnica sieje spustoszenie w organizmie i ma zły wpływ na rozwijającą się ciążę, ale co z bakteriami?? Ja jako dziecko miałam gronkowca złocistego, paciorkowca i dwoinki zieleniące w gardle i e coli w moczu. Odkąd wycięto mi migdały kilka lat temu, wogole nie choruję, nawet w sezonie grypowym. <Co do e.coli już nie mam>. Wiem, że sporo osób ma te bakterie i jeśli się nie choruje to lepiej zostawić je w spokoju, bo dopiero jak się uodpornią na antybiotyki to zaczynaja się schody....Zastanawiam się czy zrobić wymaz i sprawdzić czy je nadala mam czy nie?? Czy któraś z was ma podobny problem???
Odpowiedz
#2
ja mam stale e coli w moczu....leczę antybiotykami bo po paru miesiacach mam juz je we krwi i zaczyna się się kiszka.
GENERELANIE warto się zabezpieczyć żeby ich nie mieć (można łykać żurawinę Herbapolu w kaspułkach- ok 27 zł/60 szt,, szczepionki Urovaxim - koszt ponad 100 zł - nie działają, bakterie wracaja) . Testuję wszystko co mogę. E coli lubią cukier, ale nie znoszą kwaśnego środowiska - stąd żurawina ( ale bez cukru!!!). Te bakterie akurat to moje utrapienie.
Odpowiedz
#3
No więc dowiedziałam sie od lekarza, że takie bakterie w gardle moga być przyczyną poronień <ale nie muszą>....ehh
Odpowiedz
#4
rozumiem chodziło o bakterie w gardle. Szczerze mówiąc to rzeczywiście niekoniecznie mogły zaszkodzić.
Chyba nie możemy sie przed wszystkim zabezpieczyć do nastepnej ciązy. :mrgreen:
Przeciez jakies przeziebienie moze się zawsze pojawic.
Odpowiedz
#5
Mam skierowanie do laryngologa to zobaczę co powie...
Odpowiedz
#6
Prawdopodobnie chodziło o bakterie, które normalnie są w gardle i nic złego nie powodują, ale jeśli dostaną się do szyjki macicy, są groźne, np. streptococcus agalactiae.
Odpowiedz
#7
Simone, powyższy post pochodzi z listopada 2009r Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości