Pustka.....
#1
Nie mam już siły. Nawet oddychanie sprawia ból. Miałam się tym razem nie przywiązywać ale jak można nie kochać od początku dziecka, które w nas rośnie.
Dzisiaj rano straciłam Leosia. Miał tylko 6 malutkich tygodni ale przyniósł ze sobą cudowną nadzieję. Pozostawił pustkę i łzy.

Niektóre z was wiedzą, że nie planowałam kolejnej ciąży. Ale Maleństwo samo do mnie przyszło. Tylko dlaczego znowu odeszło. Co zrobiłam złego w życiu, że teraz los tak mnie karze?!

Nie mam nadziei.
Odpowiedz
#2
Beciu strasznie mi przykro
Odpowiedz
#3
Beciu tak bardzo mi przykro. Z całego serca przytulam
Dla twoich dzieci (*)(*)(*)(*)(*)
Odpowiedz
#4
Beciu, ja nie pojmuję.......
I nawet nie wyobrażam sobie co musisz teraz czuć.........
Strasznie, strasznie mi przykro. Dużo sił.

Dla wszystkich Twoich Aniołków (*)(*)(*)
Odpowiedz
#5
Przyjmij moje wyrazy współczucia... Zapalam światełko dla Twoich aniołków [*] [*] [*] [*] [*] .... to STRASZNE !!!!!!!!!!!!!! Tulę Cię mocno i nawet nie wiem co więcej napisać... Sad
Odpowiedz
#6
Beciu, ogromnie współczuję.
Odpowiedz
#7
Beciu... tak bardzo mi przykro..... Nie mogę nawet znaleźć odpowiednich słów.. dlaczego to życia tak okrutnie Ciebie karze???? Za co? Ile jeszcze może na swoich barkach udźwignąć tak wątła osóbka jak Ty???? Jestem przy Tobie myślami. Jak tylko będziesz miała ochotę na spotkanie daj znać, przynajmniej razem popłaczemy. Ściskam Cie mocno i dużo sił!!!!!
Odpowiedz
#8
Beciu...stak strasznie strasznie mi przykro...
Nigdy nie zrouzmiem, dlaczego tak się dzieje...
Przytulam ciepło, tak bardzo mi przykro,że nie umiem pomóc...
Odpowiedz
#9
Dziękuje kochane za otuchę i wsparcie.

Adka kochana chętnie się spotkam ale dopiero po 15 bo w międzyczasie moja Córeczka ma wizytę w szpitalu i lekarze planują dłuższy pobyt. Niestety z małą jest nie najlepiej.
Nie mogę już dalej, nie wiem jak jutro wstanę, jak zachowywać się normalnie aby moja córeczka nie odczuła kolejnej tragedii?

Jestem załamana i wściekła, że znowu ja. I że nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie DLACZEGO!!!!!
Odpowiedz
#10
Becia brak mi słów- to cholernie niesprawiedliwe
Odpowiedz
#11
Kochana Beciu...chciałam coś napisać, ale nie ma pocieszenia, nie ma odpowiednich słów... Tylko łzy zostają.
Bardzo, bardzo mi przykro...
Odpowiedz
#12
Becia to takie okropne.. Sad tak mi przykro ..
dla Twoich Aniołków [*]
Odpowiedz
#13
Beciu tak mi przykro...... Sad [\'][\'][\']
Odpowiedz
#14
Beciu, tak strasznie mi przykro...
Dlaczego to życie jest takie niesprawiedliwe? Najpierw daje nadzieję,a potem ją zabiera... ile jedna kobieta jest w stanie znieść? Nie jestem w stanie tego zrozumieć...
Bardzo mocno cię przytulam , myślę o Tobie i Twoich dzieciach (*)(*)(*)(*)(*)
Odpowiedz
#15
[*][*][*][*][*][*] dla Twoich Aniołków, tak bardzo mi przykro z powodu Twojej straty...
Odpowiedz
#16
Beciu,

strasznie mi przykro.
Duzo sily.

Beciu - a nie myslalas o podjeciu leczenia u dr Jerzak?

Monika
Odpowiedz
#17
Dla Leosia(*)(*)(*)
Odpowiedz
#18
Beciu jak tylko będziesz miała czas i będziesz gotowa na spotkanie daj nam znać... Trzymaj się mocno, życzę Ci dużo siły, uściski dla Wioli a dla Twoich Maluszków (*)(*)(*)(*)(*) Po każdej burzy musi w końcu wyjść słońce..
Odpowiedz
#19
Jeszcze raz dziękuję za waszą obecność.

Wuchowa niestety z tego co wiem to dr.J. przyjmuje w W-wie a ja nie mam możliwości dojazdów. Mam 5 letnią córeczkę, która jest przewlekle chora i praktycznie nie ma tygodnia bez wizyty u jakiegoś lekarza. Więc nic z tego.

Nie chcę już więcej próbować. Teraz nie pozostaje mi nic innego jak jeszcze bardziej uważać aby nie zajść w ciążę.

Adka dziękuję Ci i idę wyściskać moją Wiolcię.
Odpowiedz
#20
wciąż czytam wszystkie wasze posty i wciąż tylko jedno uczucie- ogromny ból. dołączam się i życzę siły...
Odpowiedz
#21
droga beciu
okropnie mi przykro z powodu twojej straty...to starszne...
sciskam cie witrualnie...dzis pomodle sie za ciebie wieczorem....bo wiecej nie moge zrobic,,,
duzo sil ci zycze ania
Odpowiedz
#22
Kochana Becia cóż mogę dodać, bardzo mi przykro z powodu twojej straty, ja straciłam dziecko jeden raz a nie potrafię się pozbierać, rozumiem cie że twój ból jest ogromny, dlatego życzę ci dużo sił i wiary w lepsze jutro.

Dla twojej córeczki dużo zdrówka aby mała była silna i zdrowa, abyście żyły długo i szczęśliwie...

Tule mocno dla twoich aniołków w niebie (*)(*)(*)(*)(*)
Odpowiedz
#23
Becia tak strasznie mi smutno.Tyle aniolków i jeszcze chora córeczka.Tez mam chorá przewlekle córeczké,wiem jak jest ciézko.Ma 6 lat wiéc wiem jak trudno jest udawac ,ze jest dobrze,zeby jej nie smuci,wiem jak ciézko chowac w sobie smutek straty.nie wierze,ze los potrafi byc tak oktrutny i tyle dzieci zabrac jednej matce.Zycze ci sily.sciskam cie najmocniej jak sie da.
[*][*][*][*][*] dla Twoich Anioleczkow.i zdrowka dla Wioli.
Odpowiedz
#24
Przytulam...strasznie mi przykro,nie potrafię nic powiedzieć,ale wiedz,że współczuję Ci z całego serca (*)(*)(*)(*)(*)(*)
Odpowiedz
#25
.....dla Ciebie uściski ode mnie, dla córeczki zdrówka, a dla Twoich Aniołków [*]....
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości