Lekarz - Temat zbiorczy
Dostałam na ostatniej wizycie u profesora Encorton 10 mg ale mam go brać od pozytywnego testu dopiero i tutaj znowu problem czy to nie będzie za późno .. Mam w domu jeszcze 5 mg z poprzedniego razu i zastanawiam się czy nie brać 5 mg a potem od pozytywnego testu te 10 mg Sad
Odpowiedz
kamila ja też brałam Encorton od pozytywnego testu
Odpowiedz
Gagusia dziękuje że odpowiedziałaś, może też zaufam lekarzowi i wezmę od pozytywnego testu.
Odpowiedz
Dziewczyny, poszukuję dobrego lekarza w Gdańsku lub okolicach. Straciłam moje Maleństwo 3 tygodnie temu. Byłam w 7 tc. Lekarze do których trafiłam nie widzą potrzeby robienia badań a ja nie odważę się na kolejną ciążę dopóki nie będę pewna, że wszystko ze mną ok. Dodam, że mam niedoczynność tarczycy i hiperprolaktynemię. Przed zajściem w ciążę skontrolowałam hormony i wszystko było ok.
Odpowiedz
Dziewczyny pomóżcie! Mam mutacje c677t homozygota. Potrzebuje namiary na genetyka, ginekologa , którzy maja pojecie o mthfr. Zależy mi na osobach z Krakowa. Dziękuje z góry za pomoc!
Odpowiedz
(Tue, 16 Sierpnia 2016, 08:48:22)wioletta napisał(a): Dziewczyny pomóżcie! Mam mutacje c677t homozygota. Potrzebuje namiary na genetyka, ginekologa , którzy maja pojecie o mthfr. Zależy mi na osobach z Krakowa. Dziękuje z góry za pomoc!

Ginekolog, endokrynolog - Tomasz Milewicz
Odpowiedz
(Tue, 16 Sierpnia 2016, 08:48:22)wioletta napisał(a): Dziewczyny pomóżcie! Mam mutacje c677t homozygota. Potrzebuje namiary na genetyka, ginekologa , którzy maja pojecie o mthfr. Zależy mi na osobach z Krakowa. Dziękuje z góry za pomoc!
Znam gin ktorego moglabym Ci polecic ale nie jest on z krk tylko z Łodzi - prof J. Wilczynski . Tez mam tą samą mutacje i po dwoch poronieniach z jego zaleceniami doczekalam sie ziemskiego dziecka.
Odpowiedz
Bardzo dziękuje Wam za pomoc!
Odpowiedz
(Tue, 16 Sierpnia 2016, 21:53:50)gagusia1988 napisał(a):
(Tue, 16 Sierpnia 2016, 08:48:22)wioletta napisał(a): Dziewczyny pomóżcie! Mam mutacje c677t homozygota. Potrzebuje namiary na genetyka, ginekologa , którzy maja pojecie o mthfr. Zależy mi na osobach z Krakowa. Dziękuje z góry za pomoc!
Znam gin ktorego moglabym Ci polecic ale nie jest on z krk tylko z Łodzi - prof J. Wilczynski . Tez mam tą samą mutacje i po dwoch poronieniach z jego zaleceniami doczekalam sie ziemskiego dziecka.

Dziękuje za pomoc! Mam pytanie do Ciebie gagausia. Jesli chodzi o mthfr to korzystalaś z pomocy genetyka czy dr Wilczyński sam zajął sie "tym" tematem? Ja w sumie dopiero jestem w fazie przygotowań do pierwszej ciaży /mam jeszcze chorobę autoimmunologiczną/ i sama na wszelki wypadek zrobiłam sobie mthfr. Wyszła mutacja. Moja gin poleca wizytę u genetyka, sama nie ma pojęcia o prowadzeniu ciaży z tą mutacją. Jestem ciekawa jak było u Ciebie? Zlecil Ci badanie mthfr, czy wynik interpretował on czy ktoś inny?
Odpowiedz
(Tue, 16 Sierpnia 2016, 21:53:50)gagusia1988 napisał(a):
(Tue, 16 Sierpnia 2016, 08:48:22)wioletta napisał(a): Dziewczyny pomóżcie! Mam mutacje c677t homozygota. Potrzebuje namiary na genetyka, ginekologa , którzy maja pojecie o mthfr. Zależy mi na osobach z Krakowa. Dziękuje z góry za pomoc!
Znam gin ktorego moglabym Ci polecic ale nie jest on z krk tylko z Łodzi - prof J. Wilczynski . Tez mam tą samą mutacje i po dwoch poronieniach z jego zaleceniami doczekalam sie ziemskiego dziecka.

Gagusia! Jeszcze jedno ... Jacek czy Jan Wilczyński? Obaj z Łodzi!
Odpowiedz
Wilczynski Jacek. Na wlasna reke zrobilsm badanie Mthfr przed wizytą u niego (on przegladnal wszystkie badania i zlecil brakujace). Nie bylam u zadnego genetyka. Prof rozpisal mi postepowanie na czas przed ciaza i od pozytywnego testu.
Odpowiedz
(Wed, 17 Sierpnia 2016, 09:13:51)gagusia1988 napisał(a): Wilczynski Jacek. Na wlasna reke zrobilsm badanie Mthfr przed wizytą u niego (on przegladnal wszystkie badania i zlecil brakujace). Nie bylam u zadnego genetyka. Prof rozpisal mi postepowanie na czas przed ciaza i od pozytywnego testu.

Dziękuję Ci bardzo! Do Łodzi mam daleko. Jestem z Przemyśla dlatego bardziej pasował mi Kraków. Będę rozważać jednak jego osobę.Prof. prowadził Cię przez całą ciążę czy miałaś 2 ginekologów? Jego "od  zadań specjalnych" i drugiego na "co dzień". Chyba że jesteś z Łodzi to wiadomo że jednego. Chodzi mi o to czy będę zmuszona jeździć co m-c lub częsciej czy będzie lekarzem od tzw wytycznych?
Odpowiedz
(Sat, 23 Lipca 2016, 17:42:31)mamaokruszka napisał(a): Dziewczyny, poszukuję dobrego lekarza w Gdańsku lub okolicach. Straciłam moje Maleństwo 3 tygodnie temu. Byłam w 7 tc. Lekarze do których trafiłam nie widzą potrzeby robienia badań a ja nie odważę się na kolejną ciążę dopóki nie będę pewna, że wszystko ze mną ok. Dodam, że mam niedoczynność tarczycy i hiperprolaktynemię. Przed zajściem w ciążę skontrolowałam hormony i wszystko było ok.

Ponawiam pytanie, może któraś z Was słyszała o jakimś rozsądnym lekarzu w Trójmieście lub okolicach? Potrzebuję kogoś, kto nie będzie mnie zbywał i mówił mi, że jeden raz to przypadek i nie ma sensu robić badań. Chcę zrobić wszystkie możliwe badania, nawet jeśli nie poznam przyczyny straty, to będę spokojniejsza, gdy (a raczej jeśli) zdecydujemy się na kolejne starania.
Odpowiedz
(Wed, 17 Sierpnia 2016, 09:30:03)wioletta napisał(a):
(Wed, 17 Sierpnia 2016, 09:13:51)gagusia1988 napisał(a): Wilczynski Jacek. Na wlasna reke zrobilsm badanie Mthfr przed wizytą u niego (on przegladnal wszystkie badania i zlecil brakujace). Nie bylam u zadnego genetyka. Prof rozpisal mi postepowanie na czas przed ciaza i od pozytywnego testu.

Dziękuję Ci bardzo! Do Łodzi mam daleko. Jestem z Przemyśla dlatego bardziej pasował mi Kraków. Będę rozważać jednak jego osobę.Prof. prowadził Cię przez całą ciążę czy miałaś 2 ginekologów? Jego "od  zadań specjalnych" i drugiego na "co dzień". Chyba że jesteś z Łodzi to wiadomo że jednego. Chodzi mi o to czy będę zmuszona jeździć co m-c lub częsciej czy będzie lekarzem od tzw wytycznych?

Ja do Lodzi mam 300 km i prof kazal znalezc na miejscu lekarza ktiry poprowadzi ciaze wg jego zaleceń i tak zrobilam...
Odpowiedz
(Wed, 17 Sierpnia 2016, 19:05:20)gagusia1988 napisał(a):
(Wed, 17 Sierpnia 2016, 09:30:03)wioletta napisał(a):
(Wed, 17 Sierpnia 2016, 09:13:51)gagusia1988 napisał(a): Wilczynski Jacek. Na wlasna reke zrobilsm badanie Mthfr przed wizytą u niego (on przegladnal wszystkie badania i zlecil brakujace). Nie bylam u zadnego genetyka. Prof rozpisal mi postepowanie na czas przed ciaza i od pozytywnego testu.

Dziękuję Ci bardzo! Do Łodzi mam daleko. Jestem z Przemyśla dlatego bardziej pasował mi Kraków. Będę rozważać jednak jego osobę.Prof. prowadził Cię przez całą ciążę czy miałaś 2 ginekologów? Jego "od  zadań specjalnych" i drugiego na "co dzień". Chyba że jesteś z Łodzi to wiadomo że jednego. Chodzi mi o to czy będę zmuszona jeździć co m-c lub częsciej czy będzie lekarzem od tzw wytycznych?

Ja do Lodzi mam 300 km i prof kazal znalezc na miejscu lekarza ktiry poprowadzi ciaze wg jego zaleceń i tak zrobilam...

Gagusia! Bardzo Ci dziekuje! O to mi właśnie chodziło! Zrobię tak samo jak Ty! Pozdrawiam gorąco! Smile
Odpowiedz
Mamo Okruszka ja mam sensownego lekarza. Nazywa się Adam Szulc przyjmuje w swissmedzie i przy piecewskiej. Ostatnio z rzadka bywam na forum, jakbyś potrzebowała jakichś więcej informacji czy chciałabyś porozmawiać to napisz mail do mnie Smile
Odpowiedz
Bombel dziękuję!
Odpowiedz
Dobry hematolog w Gdyni, dr Krzysztof Matyśniak. Zna się na mutacjach i trombofilii, konkretny ale sympatyczny. Nie wiem czy zawsze tak robi ale mi wpisał zalecenie heparyny z refundacją.
Odpowiedz
Witam!
Mam pytanie do dziewczyn, które brały encorton. Do którego tygodnia ciąży braliście?
Ja od pozytywnego testu do 28 tc brałam encorton 5 mg. Lekarze odstawili mi go 5 dni temu ponieważ przyczepiła sie cukrzyca ciążowa.
Wiem, ze powinnam zaufać lekarzom ale jakoś nie mogę. Boje sie, ze przy hashimoto i trombofilii przeciwciała zaatakują moje maleństwo.
Odpowiedz
Anm każdy przypadek jest inny. Ja brałam do 12 tyg
Odpowiedz
Ja też brałam do 12 tyg
Odpowiedz
Do 19 tc
Odpowiedz
Dziękuje za odp.
Dalej mam w głowie mętlik. Mój m. stwierdził, ze encorton bardziej działa na moja głowę niż na przeciwciała. Zgadzam sie z nim, bo mam mała dawkę- ale czułam sie na niej bezpiecznie...
Leżę na oddziale patologii ciąży, a lekarze nawet nie chcą słyszeć o powrocie do sterydów Sad
Odpowiedz
Anm, rozumiem Twój strach, ale pamiętaj proszę, że Encorton może wywoływać sporo skutków ubocznych, w tym właśnie wzrost poziomu glukozy. Być może u Ciebie te negatywne skutki zaczęły przewyższać korzyści płynące z przyjmowania sterydów, stąd taka decyzja lekarzy. Ja do końca 12 tc brałam pełną dawkę (30mg) a później stopniowo schodziłam, aż do całkowitego odstawienia. Również mam Hashimoto, aczkolwiek podstawą prowadzenia ciąży ze sterydami były inne zaburzenia immunologiczne. A kontaktowałaś się ze swoim ginem prowadzącym?
Odpowiedz
(Fri, 16 Grudnia 2016, 15:23:05)asza napisał(a): Anm, rozumiem Twój strach, ale pamiętaj proszę, że Encorton może wywoływać sporo skutków ubocznych, w tym właśnie wzrost poziomu glukozy. Być może u Ciebie te negatywne skutki zaczęły przewyższać korzyści płynące z przyjmowania sterydów, stąd taka decyzja lekarzy. Ja do końca 12 tc brałam pełną dawkę (30mg) a później stopniowo schodziłam, aż do całkowitego odstawienia. Również mam Hashimoto, aczkolwiek podstawą prowadzenia ciąży ze sterydami były inne zaburzenia immunologiczne. A kontaktowałaś się ze swoim ginem prowadzącym?

Mój lekarz chciał mi odstawić po 1 trymestrze. Zostawil na moją prośbę, przyznał ze to mała dawka i skoro ma mnie to uspokoić to zostawił. Gdyby nie ta cukrzyca to dalej bym brała i miałabym ten komfort psychiczny. Jestem w szpitalu wiec jest Ok ( KTG itd.)jak wyjdę do domu to może być problem. Ale tak jak pisałyście pojawiły sie skutki uboczne i musze sie z tym pogodzić.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości