Bóg jest prawda?
#26
O tak, i potem tak się \"rozjeżdżamy\"... Nierzadko zdaje się nam, że jesteśmy źli, za coś siebie karcimy, w swoich oczach sami dla siebie stajemy się niegodni ludzi i Jezusa - bo niepoprawnie coś wiemy, pamiętamy, źle rozumiemy. Dlatego takie to ważne, żeby w tym wszystkim Ktoś umiał nas zatrzymać, wyjaśnić, coś w tym naszym \"rozjechanym myśleniu\" naprawić. Ktoś taki jak KsiądzSmile
Za rozumnych, mądrych księży dziękuje Bogu.
Odpowiedz
#27
Jak mozecie wierzyc w Swojego Boga jesli odbiera wam to co Najwazniejsze?? Co to Proba??Proba wiary??Podziwiam was ze jestecie tak oddane temu na gorze.Ze dalej w niego wierzycie???Gdzie był gdy wasze Aniolki umieraly gdzie byl gdy zarliwie modlilyscie sie o to by wam ich nie zabieral??Moze mial Wakacje???A moze poprostu NIEISTNIEJE!! Wierzycie w jakos legende Mit??!!
Odpowiedz
#28
\"Bo śmierci Bog nie uczynił
i nie cieszy się ze zguby żyjacych.\"
Mdr 1, 13
Odpowiedz
#29
Bo widzisz Aniu wiara to łaska
Fantastycznie jest wierzyć, jak jest super, wtedy myślimy \"należy nam się to...\",
a prawda jest taka, że nic się nam nie należy
a Bóg to nie automat z przekąskami, w który jak wrzucę to wypadnie mi to co chcę
pomodlę się i dostanę zamówienie
gdyby to było takie proste to nie nazywałoby się Wiarą
Odpowiedz
#30
Ania23 - wiara czasem gubi się gdy boli lecz wraca, bo nadaje sens.
Odpowiedz
#31
Cytat:[autor cytatu=Ania 23]
Jak mozecie wierzyc w Swojego Boga jesli odbiera wam to co Najwazniejsze?? Co to Proba??Proba wiary??Podziwiam was ze jestecie tak oddane temu na gorze.Ze dalej w niego wierzycie???Gdzie był gdy wasze Aniolki umieraly gdzie byl gdy zarliwie modlilyscie sie o to by wam ich nie zabieral??Moze mial Wakacje???A moze poprostu NIEISTNIEJE!! Wierzycie w jakos legende Mit??!!

Aniu,

poronienia \'poprzestawialy\' moj swiat wiary, musialam zaczac odpowiadac na najbardziej podstawowe pytania, szukac odpowiedzi nie tylko w glowie, ale tez w sercu.

Czy Bog zabral mi dziecko? - nie, wierze z calego serca, ze to On je uratowal od smierci wiecznej. Smierc, jak uczy Pismo Swiete, weszla przez zawisc diabla. Bog jest zyciem a nie siewca smierci.
Czy to proba? - nie chce tak patrzec na to, co sie stalo. Bo nie przejde ani kroku dalej. Nie chce i nie jestem marionetka w rekach Boga. Bog nie jest msciwy i nie sprawdza mnie \'dokrecajac srube\', nie sprawdza, czy wytrzymam czy nie wytrzymam.
Gdzie byl w momencie poronienia? - obok szpitalnego lozka, na tym szpitalnym korytarzu, bo nie bylo dla nas miejsca na sali, to byla jedna z takich modlitw, ktore sie zapamietuje do konca zycia, dzieki tamtej chwili wiem, ze nie On jest winien tego calego cierpienia, ktore stalo sie moim udzialem...
Wierze w Boga, ktory na swych rekach wyryl imiona moich dzieci. Patrzac na przebite dlonie Chrystusa, odnajduje w nich moja Anie i mojego Jakuba. Nie jest to dla mnie mit.

Czasami sie w tym wszystkim gubimy, gubimy siebie, wiare, sens, nadzieje, milosc...
Odpowiedz
#32
Może potrzebuje czasu...by wierzyc ....
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości