Pozdrawiam z Gdańska
#1
Witam Was serdecznie. Pamiętam o was w modlitwie i tej prywatnej i podczas Mszy św. Po moich podróżach wewnętrznych i zewnętrznych osiadłem w klasztorze w Gdańsku. Jestem duchowo przy Was i Waszych Aniołkach.
Z modlitwą i sercem
o.Marcin OP
Odpowiedz
#2
Drogi Ojcze Marcinie....

Pochodze z katolickiej praktykujacaj rodziny... Spotka tu ojciec tyle zbolalych kobiet ktore potrzebuja modlitwy i pomocy z gory...
Naleze do zgrupowania Odnowy w Duchu Swietym i wspolnoty Krwi Chrystusa-wczesniej jezdzilam czesto na rekolekcje do domu misyjnego w swarzewie ale odkad mieszkam w Niemczech nie mam zadnego kontaktu w polsce....

Staramy sie z mezem o dzieko mam za soba 4 poronienia ale staramy sie dalej i potrzebujemy Ojca modltwy....prosze zmowic za mnie dziesiatke Rozanca Swietego, ja modle sie do sw Rity ktora jest partonka spraw ciezkich i niemozliwych ania
Odpowiedz
#3
O, jak dobrze Ojca widzieć!
Tęskniłyśmy Smile
Odpowiedz
#4
Dziękuję za pamięć i modlitwę... niby tak niewiele, ale tak wiele dla mnie.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#5
Bardzo mnie ucieszyła wiadomość od Ojca Smile myślałam całkiem niedawno co tam Ojciec porabia....a za modlitwę dziękuję i proszę o jeszcze...teraz szczególnie się przyda....pozdrawiam
kasia
Odpowiedz
#6
Bardzo mi milo,ze moje miasto gości na dluzej Ojca. rozumiem, ze bedzie mi dane wysluchac niejednego kazania Ojca w kosciele sw. Mikolaja. w zeszlym roku szkolnym z dziecmi lubilismy chodzic na msze na 11.30, ktore odprawial o.Jan.
Odpowiedz
#7
Ojcze Marcinie tak bardzo się ciesze widząc ojca znowu u nas tak bardzo mi brakowało słów Ojca, tak bardzo mi Ojciec pomógł. Witaj Ojcze.. Również z modlitwą
Beata
Odpowiedz
#8
Rozpocząłem właśnie pracę w naszej gdańskiej parafii. Pierwszymi osobami spotkanymi przeze mnie wczoraj w biurze parafialnym byli rodzice, którzy stracili swoje dziecko. Jutro o 9.00 odprawiam Mszę a potem jedziemy na cmentarz z ciałem małej Sylwii w małej trumience. Polecam Waszym modlitwą Sylwię i jej rodziców.

Madasiu, teraz ja będę odprawiał niedzielne msze o 11.30. To nowe doświadczenie dla mnie. Dzieci są najbardziej wymagającymi słuchaczami.
Jestem z Wami w modlitwie.
o.Marcin
Odpowiedz
#9
Ojcze Marcinie!
Tak wiele przeczytałam o Ojcu dobrego!!!! Tak się cieszę, że są tacy duchowni, jak Ojciec- to pomaga wierzyć nie tylko w Boga, ale też w Kościół! Dziękujemy za modlitwę! Może to właśnie ona pomaga mi nie bać się stale i bez przerwy, a dodatkowo radzić sobie jakoś z tym lękiem, mimo wszystko! Moja Mama się modli za mnie- to dla mnie ważne!
Jeszcze raz dziękuję!
Odpowiedz
#10
Ojcze Marcinie!!
Serdecznie witamy w Gdańsku. Od roku w Gdańsku działa grupa organizująca Msze dla rodziców po stracie. Staramy się dotrzeć do rodziców również poprzez parafie w których mieszkają . Do Mikołaja jeszcze nie dotarłyśmy(dopiero zaczynamy roznoszenie wiadomości po parafiach). Bardzo proszę, jeżeli ojciec by mógł, o skontaktowanie się ze mną.
mój mail: aniksu@wp.pl
Odpowiedz
#11
Przesyłamy dużo uśmiechniętych myśli. Udanej współpracy na nowej placówce Smile
Odpowiedz
#12
Dziękuję za dobre słowa. Jestem z Wami i przy Was.
Odpowiedz
#13
bardzo serdecznie ojca pozdrawiam, pamietam w modlitwie Smile
Odpowiedz
#14
Ojcze Marcinie, życzymy wiele duszpasterskiej radości w Gdańsku i mnóstwo uśmiechów na dziecięcych buziach, dużo wiary i wszystkich potrzebnych darów Ducha Świętego. Przesyłam ciepłe myśli z Warszawy. Big Grin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości