pusty pęcherzyk
#1
Dziewczyny, dwóch lekarzy zobaczyło u mnie pusty pęcherzyk płodowy.... Sad (1wszy w 6tc, 2gi w 7tc )jaka jest szansa, że się pomylili? Wiem, że tak sformułowane pytanie to robienie sobie złudnej nadziei, że może jednak jest coś tam \"tylko jeszcze nie widać\"....ale na razie wydmuszka nadal siedzi w moim środku i nie chce wyjść samodzielnie, więc przed tym jak ją wydmuchną chcę się zorientować, czy ktoś nie chce mnie :? \"na siłę wyczyścić\". Czy taki pusty pęcherz może spowodować zagrożenie mojego życia? :?
Odpowiedz
#2
Sophie8 - rozumiem Twoją nadzieję... sama też musiałabym się upewnić! Najlepiej poradzić się lekarza, ale jak sama piszesz byłaś u dwóch różnych, czy oni dawali jakieś szanse? Czy badałaś sobie poziom bety HCG, żeby sprawdzić czy wzrasta? Jeżeli nie wzrasta to raczej nie ma szans Sad
Przytulam Cię w tych trudnych chwilach zagubienia i niepewności...
Odpowiedz
#3
Betty,
problem w tym ze poziom beta HCG wzrasta!, a tam nadal jest pustoSad
Odpowiedz
#4
Witaj Sophie8. Nawet nie wiem czy dobrze robie że to piszę... Dziś czytałam wątek Kasi28 \'cud który się nie ziścił\', która przeżywała podobną gorycz - do 7 tygodnia (chyba) nie było śladu zarodka.
Kochana nie chcę dawac nadziei która sprawi Ci ból po raz drugi... Kasia28 zobaczyła po kilku tygodniach \'pustych\'diagnoz maluszka, którego niestety straciła pare kolejnych tygodni później.
Nie odezwałabym się gdybym właśnie dziś nie przeczytała jej wątku. Jeśli beta HCG wzrasta.... może warto bys poszła jeszcze raz do lekarza, może jakiegos specjalistę znalazła w trybie natychmiastowym i zrobiła badanie po raz kolejny by mysli Cie nie mordowały. Jejku, tak mi przykro... Ściskam i ślę siłę!!!
Odpowiedz
#5
tak było u mnie miałam miałam juz skierowanie do szpitala i potem pojawiło się echo zarodka ja bym poczekała jeszcze tydzień bez lekarzy i poszła na usg
Odpowiedz
#6
Nadzieja umiera ostatnia... też czytałam wiele wątków, w których było \"pusto\", ale też różnie się kończyły. Na moje myślenie czekałabym, bo to co ma być to i tak będzie. Pozdrawiam i jesteś dzisiaj w moim sercu.
Odpowiedz
#7
sophie8 ja tylko zawtóruję za innymi, że warto jeszzcze odczekać parę dni i pójść do innego lekarza.a ponieważ beta cały czas rośnie, to jeszcze nie naiwność żyć nadzieją.
Wspieram cię myślami.
Odpowiedz
#8
w poniedziałek rano poszłam do szpitala.... przepełniona wątpliwościami... i z twardym postanowieniem, że nic mi nie zrobią bez uprzedniego usg... oczywiście nie byłam planowa, więc odczekałam 4 godziny na izbie przyjęć... tam nie zrobiono mi usg... zaprowadzono na oddział... i o Aniołki, jak wam bardzo dziękuję za wsparcie, w drzwiach oddziału zobaczyłam lekarkę, która pomaga prowadzącej moją ciążę pani gin.... wzięła mnie na rozmowę....i ja tam powiedziałam, że mam wątpliwości, że chcę się przekonać, że na pewno tam jest pusto....

i co.....biło serduszko tętno 103 moje 80!!!!

wypisano mnie po dwóch godzinach za 3 tyg usgSmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))
Odpowiedz
#9
Sophie... ja przeszlam w 2007 roku pusty pęcherzyk. Beta rosla, ale niestety nieprawidlowo i coraz wolniej... ale w pęcherzyku nie było nic. Ani Dzieciatka ani ciałka żółtkowego. No i wielu lekarzy potwierdzało diagboze mojego. no i miałam wywoływane poronienie. Teraz w lipcu mialam na pół pusty pecherzyk... ciałko żółtkowe było, ale Dzieciatka nie, alebo było tak malutkie, że nie było widać. Tym razem nie zgodziłam sie na wywolanie i Iskierka samaprzyszła na swiat w swoim terminie.

Badaj w każdym razie betę... powinna ona przyrastac w prawidłowej ciązy minimum 66% na 48 godzin. Wiadomo im więcej tym lepiej.

Trzymam kciuki!!!
Odpowiedz
#10
MonikSad przykro mi.....
Odpowiedz
#11
to dobrze, że wypełniłyście moje serce wątpliwościami, zobaczymy co będzie dalej....
Odpowiedz
#12
Sophie, jakże się cieszę Big Grin
Odpowiedz
#13
Małgosiu, ja teżSmile tylko wymiotować mi się chce za częstoSad
Odpowiedz
#14
Sopie... bardzo sie cieszę!!!
Odpowiedz
#15
kurcze sophie!!! Jesteś bardzo dzielna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Smile Ciesze się że odżyłaś i wierzę że po długim pełnym lęku oczekiwaniu beta będzie cudownie, szybko wzrastać a wraz z nią dzieciątko!!!! Trzymam kciuki! Bądź silna!
Odpowiedz
#16
wiecie co, ja pójdę do tego lekarza , który w piątek powiedział, że tam jest pusto, z jego diagnozą... jak będę już d dużym kopiącym brzuchem ( i jak będę mogła chodzić)
Odpowiedz
#17
Sophie - mój maluszek, jak go pierwszy raz widziałam był 3mm kropką Smile 3mm nadziei - wierzę, że będzie dobrze - musi się udać !! Kochana, może wymioty świadczą, że Dziecko się rozwija i rośnie - mnie też męczyły strasznie - a znajome mi mówiły rzygaj sobie na zdrowie Smile teraz ja Ci tak napiszę Smile jutro kończę 15 tc i mdłości na szczęście już przechodzą - to tak na pocieszenie.
buziaki, ale się cieszę Smile
Odpowiedz
#18
Sopie teraz potrzebujesz jeszze więcej siły. Cieszę się, że moc pozytywnego myślenia nas tu na forum zadziałała. Nie będziesz sama, bo my tu wszystkie tobie kibicujemy!
Odpowiedz
#19
Dziewczyny Dziękuję i mam nadzieję, że każda z Was będzie mogła przeżyć ten moment i popłakać się ze szczęścia.... byłam strasznie głodna ( przed zabiegiem nie można jeść pić i żuć gum od 19 dnia poprzedniego)...ale to już później stało się drugorzędne.... ale te 3 dni (od piątku do poniedziałku) było najstraszniejszymi dniami pod słońcem.... dawno tak gorliwie nie modliłam się przed usg.... teraz czeka mnie bardzo ciężka praca... tak sobie pomyślałam, że chyba założę bloga....
Odpowiedz
#20
Sophie!
Tak bardzo się cieszę! Gratuluję Ci i życzę, żeby wszystko już teraz było w jak najlepszym porządku.
Odpowiedz
#21
Sophie jak zalozysz bloga to daj znać.. będe go sobie podczytywała i dodawała Tobie otuchy...
Odpowiedz
#22
Sophie, czyli jednak nie pusty - to teraz tylko się cieszyć :mrgreen:
teraz odpoczywaj, szanuj się i myśl pozytywnie
pozdrawiam gorąco...bo jakoś tak zimno się zrobiło choć to sierpień, brrr
Odpowiedz
#23
Sophie, załóż bloga! Smile
Odpowiedz
#24
ja tez trzymam kciuki
Odpowiedz
#25
To wielkie szczęście, cieszę się i pozdrawiam!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości