poronienie a konflikt serologiczny
#1
w zeszłym tygodniu poroniłam 9 tygodniową ciążę. Wraz z mężem mamy konflikt serologiczny, to miało być nasze drugie dziecko, po pierwszej ciąży miałam podaną szczepionkę tuż po porodzie. Mieszkamy w Londynie. Lekarz powiedział, że nie trzeba nic robić, bo wszystko ładnie się oczyszcza. Ja jednak obawiam się, że nie będę mogła mieć już dzieci, ponieważ nie zostałam tym razem zaszczepiona. Nie wiem, co teraz mogę zrobić, bardzo chcę mieć drugie dziecko, gdzie szukać pomocy, czy jest dla mnie jakiś ratunek?
Odpowiedz
#2
Truskawko, bardzo współczuję śmierci Waszego Maluszka.

Ja także po poronieniu nie dostałam zastrzyku z immunoglobuliny, ale nie miało to wpływu na powstanie przeciwciał, które zaszkodziłyby kolejnym dzieciom. W tak wczesnych poronieniach rzadko dochodzi do mieszania się krwi matki i dziecka, a to własnie powoduje ich powstawanie. Nie wiem jak w GB, ale w Polsce zaleca się sprawdzenie poziomu przeciwciał anty D przed kolejną ciążą, a potem 2-3 krotnie w czasie jej trwania.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#3
Droga Małgosiu,
Twoja odpowiedż na mojego posta bardzo mnie podniosła na duchu, ponieważ myślałam, że po każdym poronieniu trzeba się szczepić. Dałaś mi nadzieję, dziękuję Ci bardzo i pozdrawiam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości