Dieta w ciąży
#1
bylam dzisiaj u lekarza no i dostalo mi sie ochan Sad jeste w 26 tyg i przez miesiac przytylam az 5 kg -w sumie od rozpoczecia ciazy jest juz 13 kg .nie jadam owocow bo maly nie przyjmuje (oprocz bananow i winogron)zadnych tez sokow nie pijam oprocz wody gazowanej natomias jezeli chodzi o jogurty i mleko to tez nie dla mnie.co mam zrobic zeby az tyle nie tyc?
Odpowiedz
#2
Zana, ja wprawdzie jestem w 37 tc i przytyłam 8 kg od poczatku, ale znam sposób by nie tyć w ciąży - może dlatego mi sie udało nie przytyć za bardzo? To co ci napiszę to tak naprawdę nie jest dieta, bo dostarczysz maleństwu wszystkiego, a nie będziesz przy okazji musiała wmuszać w siebie tego czego nie lubisz...
1. Nie przyjmować płynów pół godziny przed i pół godziny po posiłku - nie rozcieńczamy wówczas kwasów zołądkowych i wszystko jest dokładniej trawione.
2. Ogranicz do minimum następujące produkty:
cukier, sól, kawę, mocną herbatę, napoje gazowane, czekoladę, białe pieczywo, wędliny, fast food i produkty z proszku.
Na mnie to naprawdę działa. Nie sądzę, że jakakolwiek inna dieta byłaby dobra w ciąży, chyba, że specjalnie wybierzesz się do dietetyka, który ustawi ci indywidualnyplan żywienia.
Pozdrawiam i życzę powodzenia Smile
Odpowiedz
#3
zana ja jestem w 25 tyg i przytyłam 6 kg, ale chciałam Ci powiedzieć wczoraj na szkole rodzenia położna mówiła, żeby tez jesć jak najwięcej surówek i warzyw nawet pięc razy dziennie, a do obiadu do miesa koniecznie tez surówke, bez problemu mozna wtedy zrezygnować z ziemniaków. Czasami warzywa są pryskane, niewiadomego pochodzenia zalecała że bezpieczniej jest nawet kupić mrozone i tak jak napisała Inka unikać soli , bo zatrzymuje wodę w organiżmie.
Odpowiedz
#4
no ostatnie tygonie mialam ochote na czekolade wiec teza sie wzielam za siebie i ZANDEJ czekolady! jezeli chodzi o napoje gazowane to pije tylko wode bo innych rzeczy nie moge -probowalam sie przezucic na niegazowana -ale mi nie smakujeSada codziennie jadam sowrowi zreszta bardzo lubie-zobaczymy mama nadzieje ze jak pojde za miesiac do lekarza to nie dostane ochanuSmile
Odpowiedz
#5
Wiecie co, ja niestety jestem 8 tygodniu (jutro będzie) a już 2 kg przytyłam. Ze względu na to że rano mam straszne mdłości to jem mało, ale wieczorem to aż mnie skręca, żeby się najeść. I to mnie chyba wykańcza. Od wczoraj postanowiłam że po 17 nie jem nic prócz owoców. Odstawiam słodycze. Odrzuca mnie strasznie od mięsa, więc moje obiady są zuoełnie bezmięsne, wędliny jem dwa rodzaje - ale wolę bryndzę i serek Grani. Cytrusów nie jem, też mnie odrzuca - a bioderka rosną Sad. Piję dużo wody, ale musze spróbować nie pić przed i po jedzeniu jak pisze Inka.
A czy douphaston też może wpływać na zwiększenie masy??
Odpowiedz
#6
Dziewczyny - naprawde w ciazy nie zmuszajcie sie do pokarmów które wam nie smakują, to moze sie gorzej odbic na waszym zdrowiu niz przybranie kilku kilogramów... Naprawde z tym niepopijaniem podczas posiłków jest skuteczne i napewno nie odbije sie to na was zle Smile Na poczatku ciazy napewno szybciej sie tyje, potem ty kg coraz mniej przybywa w stosunku tygodni...
Odpowiedz
#7
ja rozmawialam z mezem no i staram sie nie jesc slodyczy co do reszty stwierdzilam ze i tak bede miala czas na schudniecie po porodzie tak jak piszesz inka chyba faktycznie nie ma sensu sie zmuszac -najwazniejsze dzieckoSmile
Odpowiedz
#8
Dokładnie zana! Pewnie ze mozna sie ograniczyc, ale jakies tam diety zmuszanie sie do czego czego sie nie lubi? Nie ma sensu, tym bardziej ze organizm kobiety jest szczególnie wyczulony na składniki których potrzebuje, lub które są szkodliwe!
Ja musze sie przyznac naprzykład do ostatniego mojego grzechu ciazowego - jem codziennie całą tabliczke czekolady i uwierzcie ze straam sie bardz by poprzesta na jednej! To chyba zbieranie sił na poród - bo u mnie juz 38 tc Smile Na wage mam wejsc za tydzien - bo bede wtedy u lekarza i ona ma tam cyfrówke... Mam nadzieje ze nie peknie!
Odpowiedz
#9
hehe nizle-to inka jak pojdziesz do lekarza to daj znac ile przytylasSmileja mam dopiero na 6 go grudnia takze mam jeszcze czas-a wtedy zobaczymySmile
Odpowiedz
#10
Dziweczyny a co z kawą w ciązy? Ja od kawy jestem uzalezniona i nigdy w ciązy mnie nie \"odrzuciło\" od małej czarnej.staram się ograniczyć do minimum,ale moze zrezygnować zupełnie?
Odpowiedz
#11
Reniu własciwie sama kiedys sie zastanawiałam czemu kawy nie mozna pic w ciazy - tak wszyscy mówią, ale pomyslałam ze to takie gadanie - ludzie duzo mówią, a nie umieją nawet powiedziec czemu nie? Bo tak mówią wszyscy?
Ale już wiem czemu lekarze są przeciwni - chodzi o kofeinę która zaburza synteze hemoglobiny (chyba ma tez tu znaczenie wchłanianie zelaza), a jak wiesz czesto w ciazy mamy anemie... Anemia pojawia sie, bo dziecko pobiera od nas wszelkie zapasy - ono w naszym organizmie jest na 1 miejscu, wiec jesli dodatkowo zabieramy mu tę hemoglobine przez kofeine ... sama rozumiesz, a hemoglobina to rzecz swieta w ciazy - bo to własnie ona odpowiedzialna jest za przenoszenie tlenu przez krwinki czerwone...
Mnie tez było ciezko zrezygnowac z kawy... Ale kupiłam sobie kawe Cafea - bezkofeinową, no i od czasu do czasu piję inkę Wink
Odpowiedz
#12
Kupię sobie inkę ,Ineczko w takim razie.A tak wogóle to znów jestem taka szczęśliwa ,ze az się boję
Odpowiedz
#13
no ja od czasu do czasu wypijam rozpuszczalna kawe ale tez z plaskiej lyzeczki takze mysle ze to malemu nie zaszkodzi -inka masz racje ale z drugiej strony jak by tak popatrzec co wolno a czego nie w ciazy to y wychodzilo ze musimy jesc tylko jakies papki i to w dodatku ze sklepu ze zdrowa zywnoscia.tak jak pisalas -nie mozna sie zmuszacSmile
Odpowiedz
#14
Zana, alez ja nic nie sugeruje, uwazam ze kazda kobieta sama ma prawo wybrac co i ile bedzie jadła, to samo sie tyczy kawy... wszystkie dobrze wiemy ze są kobiety które cała ciaze pija kawe i dzieci sie zdrowe rodza i kobieta tez sie dobrze czuje...
Ale info o kofeinie są prawdziwe, a decyzja - nalezy do nas Smile
Pozdrawiam :*
Odpowiedz
#15
inka-ja nie mam nic przeciwko temu co napisalasSmile zreszta bardzo sie ciesze ze piszesz na wszystkie tematySmileSmilekochana jestesSmileno ja juz nie wiem co mam robic strasznie mi puchna nogi a moj lekarz powiedzial ze mam w cieplej wodzie moczyc?czy to nie dziwne
Odpowiedz
#16
zana, może popytaj jeszcze kogos o te nogi. mi kiedyś polecił w takim przypadku, żebym przestała solic i leżała z nogami do góry. Wtedy myslałam, że moge mu ufać, dzisiaj wiem, że wilka gwiazda z kliniki sie osmieszyła. Ale nie dowiedziałam się, co naprawdę mozna było zrobić.
Odpowiedz
#17
Zana ja kupilam sobie taki krem w Rossmanie - czy jak tam sie to pise- no tak czy siak, i on jest wlasnie na zmeczona i chyba tez na puchniecie. Jak mi KubaI smarowal to mu z oczu lzy plynely do tak dawal mentolem i czyms jeszcze. Czulam sie dobrze po tym kremie.
To jest taka kolekcja Babydream - pami z brzuszkiem na opakowaniu. Chyba jest u Ciebie Rossmann ?

Ps mam jeszcze z tego oliwke, bo nie mam pojecia co stosowac najlepiej na rozstepy i brzuch
Odpowiedz
#18
no okazalo sie ze ta wode co pilama zawsze to ma starsznie duzo soli-nie wiem moze to ma jakis wplyw takze zmienilam na inna-zobaczymy no dzisiaj jak na razie obudzilam sie i nogi nareszcie nienapuchniete-jezeli bede miala tak jeszcze kilka dni to pojde do innego lekarza bo moja mama tez mowi ze tak nie powinno byc
Odpowiedz
#19
Ineczko ,z tą kofeiną to miałaś świętą rację. Dodatkowo doczytałam sobie,ze oprócz syntezy hemoglobiny to kofeina blokuje wchłanianie magnezu.A to przeciez magnez jest zalecany jak grozi poronienie
Odpowiedz
#20
pomóżcie co jeść w diecie bezsolnej
dziś dowiedziałam się, że nawet wędliny, kiełabasy, żółtego sera jeść nie mogę...
dużo wody i owoców, a co poza tym?
Odpowiedz
#21
Zuzanno, wrzuć sobie w wyszukiwarkę hasło \"dieta bezsolna\" albo \"dieta niskosodowa\" jest sporo stron poświęconych temu zagadnieniu, są nawet konkretne przepisy.
Większośc pokarmów zawiera niestety sól, nie da się wyeliminować jej w 100%.
Pytałaś lekarza, jak bardzo musisz ograniczyc spożycie soli? Mój Tata jest cukrzykiem, po dwóch zawałach w dodatku, i musiał bardzo ograniczyc spożycie sodu, ale teraz można nawet kupić sól niskosodową, więc nie jest tak strasznie, jak wygląda na pierwszy rzut oka.
No chyba, że masz bardzo duże przeciwskazania, to w tym doświadczenia nie mam.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#22
szukałam, ale jakoś nie znalazłam konkretnych informacji i przepisów
mam ograniczyć całkowicie...
Odpowiedz
#23
zuza, zalaczam kilka linkow, chociaz nie wiem czy juz tam nie trafilas:

http://www.mediweb.pl/nutrition/wyswietl_vad.php?id=260

Tutaj masz baze przepisow: http://www.dieta.senior.pl/dieta/niskosodowa

Moze to cos pomoze. Powodzenia
Odpowiedz
#24
Tutaj masz tez przyklady posilkow:

Śniadanie: Bułka z serkiem homogenizowanym.
Drugie śniadanie: Napój z czarnych jagód i mleka.
Obiad: Kotlet z piersi indyka, ryż biały, mizeria z ogórków.

Tylko te ilosci sa na odchudzanie, wiec musisz sobie odpowiednio zwiekszyc, niemniej jako przyklady posilkow brzmia calkiem smacznie.
Odpowiedz
#25
i jeszcze inny link: http://serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,59645,2352504.html
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości