Psycholog i psychiatra - Temat zbiorczy
#76
https://www.poronienie.pl/forum/showthre...#pid337210
EwkaK1-Wy macie prawidłowy kariotyp, ale to nie znaczy, ze komórki rozrodcze rownież mają prawidłowy.
Żeby Ci to jakoś zobrazować- na pewno słyszałaś, ze chorym na nowotwory przed leczeniem proponuje sie zamrożenie nasienie lub komórek jajowych? Właśnie dlatego, ze leczenie jest na tyle szkodliwe, ze moze uszkodzić ich materiał genetyczny.
Niedopatrzeniem było zaniechanie testów w drugiej ciazy- wnioskuje jednak, ze nie mieszkacie w Polsce, wiec pewnie tam inne zasady (ryzyko populacyjne ponownej wady letalnej było znikome).
Istnieje cos takiego jak preimplantacyjna diagnostyka genetyczna, ale nie orientuję się czy stosowana jest także u osób z prawidłowym kariotypem, o jej finansowaniu nie wspominając.
Możecie zbadać nasienie męża- chromatynę plemnikową-to badanie rzuci światło na jakoś materiału genetycznego.
Ty możesz zbadać poziom AMH-ale to nie powie nic o genetycznej jakości Twoich komórek jajowych, ewentualnie niski poziom mógłby sugerować, ze mogą byc uszkodzone, ale nie muszą.
I chyba najlepiej umówić sie na konsultacje w jakiejś dobrej klinice leczenia niepłodności, w której pracują także genetycy.
Nie wiem, nie odpowiem Ci na Twoje pytanie, ale życzę Ci, byś doczekała sie zdrowego dziecka.
Odpowiedz
#77
Witam wszystkim
Jestem po dwóch poronieniach.
Przed kolejną próbą postanowiłam zrobić jak największą ilość badań.  Ponieważ jakoś nie udało mi się trafić na sensownych lekarzy (jeden dał skierowanie na badania genetyczne - termin koniec stycznia, drugi na toksoplazmozę) postanowiłam te badania zrobić sama. Mam za sobą badania w kierunku przyczyn immunologicznych - nic nie wykazały.  Ponieważ właśnie minęły mi trzy miesiące po ostatnim poronieniu przymierzam się do badań hormonalnych wraz z nadejściem najbliższej miesiączki (powinna się pojawić za jakieś dwa tygodnie). Wiem, że powinnam te badania powtórzyć w różnych fazach cyklu.
Czy ktoś mógłby mi doradzić kiedy i jakie dokładnie badania powinnam zrobić?
Odpowiedz
#78
Cześć Aneczko,
w 2-3 dniu cyklu:
FSH
LH
estradiol 
androgeny
progesteron
w 7-8 dniu po owulacji
estradiol
progesteron
Niezależnie od dnia cyklu:
TSH, fT3, fT4, prolaktyna
Warto sprawdzić też: glukozę na czczo, geny odpowiadające za trombofilię (MTHFR, V Leiden, mutacja genu protrombiny, PAI1), CMV, toxo, różyczkę.
Odpowiedz
#79
Psycholog w ramach badań naukowych: http://konczelska.pl/rodzice-po-stracie-dziecka/
Gabinet jest w Zabrzu, ale może i okolice dalsze niż Śląsk wchodzę w grę.
Gdyby ktoś sprawdzał, dajcie znać, że inne części Polski też mogą skorzystać.
Odpowiedz
#80
Witam wszystkich. Właśnie założyłam tutaj konto. Poroniłam dwa dni temu, 9 tydzień. Wszystko szło dobrze, wyniki super. Zaczęłam plamić, wizyta w szpitalu i wyrok: serce nie bije. Dostałam jakieś tabletki i ciąży już nie ma, pustka. Pomijam to jak się teraz czuję, ale nurtuje mnie jedno pytanie: na wielu stronach związanych z poronieniem piszą o badaniach genetycznych płodu. Mi nikt czegoś takiego nawet nie zaproponował, mimo, że rozmawiałam z lekarzami czy jest jakiś sposób, aby dowiedzieć się co poszło nie tak? Dla siebie żeby zrozumieć co się stało i na przyszłość żeby nie popełnić jakiś błędów jeśli wina byłaby moja. Odpowiadali, że nie, że tak po prostu bywa, genetyka, mam siebie ani męża nie obwiniać. To pierwsza ciąża i dopiero ew. przy drugim poronieniu można jakieś badania robić. Czy ja zostałam wprowadzona w błąd bo być może komuś się nie chciało "bawić" czy być może zarodek był za mały żeby cokolwiek badać? 

Pozdrawiam,
Justyna
Odpowiedz
#81
To znowu ja , zrobiłam trochę badań,  mam juz umówioną wizytę u gin za tydnień, zastanawiam się co jeszcze powinnam zrobic.

Kariotypy oboje mamy prawidłowe.
Jesli chodzi o trombofilię wrodzoną : mam wariant PAI-1  4G/4G, pozostałe bez zmian   ( według genetyka nie wpływa na problem z poronieniami nawracającymi)  zalecenie zeby zbadać się w kierunku toksoplazmozy i CMV.

Hematologia:

Hmocysteina:  16,58umol/l   czyli nieco podwiższona, wg hematologa  to bez znaczenia ..
przeciwciała p/kardiolipininowe Igg 3,3 u/ml  w normie
przeciwciała p/kardiolipinowe  Igm  0,6 u/ml w  normie
Beta 2-glikoproteina 1 IgM      1,0 U/ml   wynik ujemny
Beta 2-gliko proteina 1 IgG     2,1 U/ml    wynik ujemny

Przeciwciała przeciwjądrowe (ANA)  dodatnie  miano 1:100;  Typ świecenia ziarnisty z dodatnimi strefami chromosomów; zaobserwowani typ świecenia cytoplazmatyczny w mianie 1:320  wg hematologa raczej nie ma wpływu na poronienia, ale zalecenie konsultacji z reumatologiem

Amtytrombina III ( aktywnosc)  95,9% w normie
Czynnik VIII w osoczu    aktywność  73,9%;  St ezenie  0,74 IU/ml  - w normie
Czas kaolinowo-kefalinowy (APTT) 29,2 sek   w normie

czas i wskaznik protrombinowy:
międzynarodowy współczynnik INR    1,03   w normie
wskaznik protrombinowy   104,0 % w normie
czas protrombinowy 11,4 sek  w normie

Fibrynogen    300 mg/DL     w normie
biłko S   84,7 %   w normie
białko C 106,0%  w normie

antykoagulant tocznia  35,8 sek    w normie

Hormony i inne:

Glukoza na czczo 86,9 mg/gL
FSH 6,25mlU/ml; LH 6,39mlU/ml; Estradion 136,10pg/ml; PRL 33,82 ng/ml;
prolaktyna w surowicy krwi: 33,82 ng/mL ( podwyższona); prolaktyna po precypitacji z PEG 10,86 ng/ml; % odzysku 64,2%;
testosteron 0,45ng/ml; DHEA-SO4 7,40 umol/l; kortyzol (6-10 godz)  222,10nmol/l; TSH 1,56ulU/mL; FT4 1,35mg/dL; Insulina 4,05 uU/ml

od endokrynologa zalecenie brania bromergonu.

proszę doradźcie co jeszcze powinnam zrobic, albo czy moze o czymś zapomniałam? Albo czy ktoraś z was miałą podobnie i jakie miała zalecenia jesli chodzi o ciążę?
Odpowiedz
#82
[...]
Prosiłabym was o pomoc w znalezieniu psychologa z okolic Krakowa.
[...]
Niestety obawiam się że bez pomocy lekarza sobie nie poradzę.
[...]
Odpowiedz
#83
Agnieszka Pietkiewicz to dobry terapeuta z Gdańska. Pracuje w szpitalu na Zaspie, ma swój własny gabinet terapeutyczny.
Przykro mi, że dołączyłaś do osieroconych rodziców. Pamiętaj o tym, że masz prawo do wszystkich emocji jakie Tobą targają.
Odpowiedz
#84
Dziękuję, skontaktuję się z tą panią. Dziś mam jakiś wyjątkowo zły dzień. Mam wrażenie, że boli mnie każdy oddech.
Odpowiedz
#85
Witam Was drogie mamy Aniołków...bardzo długo mnie tu nie było...dzięki Wam pozbierałam się po stracie Natanielka i żyłam powiedzmy normalnie...w ubiegłym roku straciłan drugie dzieciątko...tak szybko jak się dowiedziałam o ciąży, tak szybko ją straciłam Sad w 5 tygodniu. Lekarz na popoludniowym dyżurze stwierdził że hcg 6.7 to nie ciąża i wypisał mnie z krwawieniem do domu. Chyba nawet nie spojrzał na usg robione przez innego lekarza, który pokazał mi nisko usadowiony pęcherzyk w trakcie ronienia. Maleństwo straciłam w domu pod prysznicem...oczywiście córcia o niczym nie wie, bo i po co.... Zmieniliśmy lekarza i zaczęliśmy badania, aby znaleźć przyczynę poronień. Mamy za sobą badania genetyczne, ja miałam jeszcze robione badania TSH, toksoplaxmoza IgM i IgG, cytomegalia IgG i IgM, antytrombina, białko S, przeciwciała  przeciw kardiolipinie IgM, IgG, białko C i wszystkie wyniki są dobre. Lekarz powiedział mi że mam zażywać kwas foliowy, a gdy znajdę w ciążę to mam przejechać i wtedy będzie mi podawał sterydy przez 1 trymestr, do tego leki przeciwzakrzepowe i imunoimpresanty. Szczerze mówiąc to jestem tym wszystkim skołowana....kuzynka poleciła mi bym zrobiła jeszcze badania homocysteiny, morfologię z rozmazem, badanie na poziom kwadu foliowego bo może sie nie wchłaniać. Ale czytałam że najczęściej kwas nie wchłania się z przyczyn genetyczych. My już jedno zdrowe dzievko msmy, więc logicznie rzecz biorąc u mni ten problem nie powinien występować. Nie wiem co robić.... Jakie mogę jeszcze zrobić badania by się dowiedzieć dlaczego tracę kolejne ciąże, skoro pierwsza ciąża przebiegła bez większych problemów i zakończyła się sukcesem. Może coś mi doradzicie? Boję się,że kolejna próba zakończy się poronieniem....mam już 36 lat, więc mój czas na ponowne macieżyństwo się kończy...lekarz mi mówił, że problemem może być kwestia płci, albo z nieznanych przyczyn moja córka to cud i wiecej dzieci mieć nie będę..chcę żeby Nadia miała rodzeństwo, ona też tego bardzo chce...ale jak widać chcieć to nie wystarczy...
Odpowiedz
#86
Nie wiem czy to jest dobre miejsce na moje pytanie:czy poleca któraś z was jakiegoś psychologa z Poznania lub okolic?Potrzebuje chyba rozmowy z kimś kto spojrzy trzeźwym okiem na moją osobę i to co się stało.
Odpowiedz
#87
Szukam psychologa w Warszawie, macie kogoś do polecenia?
Odpowiedz
#88
justynek, nie widziałam wcześniej Twojego posta, ale w Poznaniu działa hospicjum perinatalne, które prowadzi również grupy wsparcia i udziela porad psychologicznych dla osób po stratach, również po poronieniach. Można skontaktować się z ich psychologiem i w ramach działalności hospicjum umówić się na konsultację za darmo.

http://hospicjumrazem.pl/pomoc/pomoc/
Odpowiedz
#89
Ciri dziękuję ci bardzo
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości