Psycholog i psychiatra - Temat zbiorczy
#26
A może któraś z Was zna jakiegoś dobrego psychologa z okolic Kępna lub Wielunia?
Odpowiedz
#27
A czy w Szczecinie kogoś możecie polecić? może znacie psychologa, który chciałby nawiązać współpracę z grupą wsparcia?
Odpowiedz
#28
Ja mam nietypowe chyba pytanie, bo o psychologów udzielających pomocy on-line. Mieszkam (od niedawna) za granicą, i niestety nie mam w swojej okolicy polskojęzycznego psychologa. W obcym języku nie chcę, bo to i tak za trudny temat, żebym sobie jeszcze utrudniała... Dziś mija 2 tygodnie od łyżeczkowania. Mam taki bałagan w głowie, serduchu, że bardzo potrzebuję kogoś, kto spojrzy na to z dystansem... Dziś trafiłam na stronę udzielającą takich porad on-line, no ale boję się ryzykować. Czy jest ktoś, kto z takiej formy korzystał? Albo czy ktoś może mi podpowiedzieć, w jaki sposób sprawdzić specjalistów z tej strony, żebym nie trafiła do kogoś, kto mi bardziej zaszkodzi niż pomoże...
Odpowiedz
#29
Unbeldi1980 czy mogłabym prosić namiar do poradni dla rodziców po stracie/psychiatry o którym piszesz? Mój synek zmarł w 28 tygodniu ciąży Sad(( jestem z Warszawy i czuję, że potrzebuję pomocy ;(
Odpowiedz
#30
Mamo Aniołka Adasia! Do tej lekarki i poradni trafiłam z polecenia w marcu 2013. Ostatnio jak byłam w przychodni u ginekolog na kontroli po poronieniu znalazłam plakat z informacją, że ta poradnia prowadzi taki program. Ja chodziłam do dr Agnieszki Chojnowskiej. Pomogła mi bardzo i teraz też na nią liczę. Wizyty są płatne ale do psychiatry na NFZ naprawdę trudno się dostać więc trzeba p prostu zainwestować.
Centrum Terapii Dialog, ul. Stryjeńskich 19 (Ursynów, w pobliżu stacji Natolin), tel +48 781 016 383. Jeśli potrzebujesz jeszcze jakiś informacji odezwij się na maila lub tutaj. Trzymaj się kochana i koniecznie skorzystaj z pomocy - nie można tego przeciągać.
Odpowiedz
#31
Dziękuję bardzo Unbeldi1980! Skorzystam na pewno, mam niedaleko. Jeśli chodzi o NFZ to wiem, że nie ma co liczyć... A jeśli chodzi o zwolnienie lekarskie, jak to wygląda? 31 lipca kończy mi się \"urlop macierzyński\" Sad nie wyobrażam sobie powrotu do pracy, do tego wyścigu szczurów i ludzi bez serca ;((
Odpowiedz
#32
Witajcie,
czy może mógłby ktoś polecić dobrego psychiatrę w Warszawie, który zna się na zaburzeniach związanych z trudnymi ciążami i poronieniami?
Będę wdzięczna za pomoc.


Edycja / DzikaMysz 2014-09-25 18:35 / Łączenie tematów
Odpowiedz
#33
alse, jestem dobrego zdania o dr Katarzynie Kamińskiej, przyjmuje w LuxMed i na Smoczej w prywatnym gabinecie (tyle że miała wyjechać za granicę, nie wiem czy już wróciła). Korzystałam z jej pomocy co prawda nie tylko w kontekście poronienia, ale tym też się zajmowałyśmy. Moim zdaniem dobry lekarz i fajny człowiek.
Odpowiedz
#34
Bardzo Ci dziękuję za podzielenie się własnym doświadczeniem!
Odpowiedz
#35
Alse czy mogłabyś się do mnie odezwać na maila widocznego w moim profilu?
Odpowiedz
#36
W Toruniu przyjmuje psycholog, która specjalizuje się w pomocy rodzicom po poronieniu. Udziela także pomocy poprzez e-mail, więc osoby, które nie mogą z różnych względów pójść do psychologa, mogą uzyskać pomoc online. Link do strony: www.psychologpawlowska.pl
Odpowiedz
#37
Witajcie. Chyba sobie jednak nie poradzę sama...

Poszukuję dobrego, sprawdzonego psychologa w Tarnowie... może ktoś mi kogos poleci?
Proszę pomóżcie, bo zamiast lepiej jest chyba jeszcze gorzej...

;(

Dziękuję.
Odpowiedz
#38
Przepraszam jeśli ten wątek gdzieś się już pojawił, widocznie go przeoczyłam.

Piszę, ponieważ potrzebuję zwolnienie od psychiatry (bo od psychiatry, tak?).
Nie jestem w stanie wrócić już do pracy, a skrócony urlop macierzyński mam do 5 marca. Nie wiem czy wrócę am jeszcze pracować, ale nie chcę rezygnować ze stałej pracy, może coś się zmieni. Stąd moja prośba o jakiegoś psychiatrę, o którego mogłabym pójść, by wystawił mi takowe zwolnienie do pracy. Wiem, że późno się "za to zabrałam", ale wcześniej jakoś.. po prostu o tym nie myślałam.
Dajcie znać, jeśli któraś może pomóc, dziękuję z góry
Odpowiedz
#39
Karolina, jeśli potrzebujesz konsultacji psychiatry to mogę polecić poradnie Dialog na Ursynowie. Jeśli chcesz dokładniejszych informacji odezwij się na maila unbeldi@o2.pl.
Odpowiedz
#40
Dziękuję i tutaj unbeldi, wiadomość czeka w skrzynce na Ciebie Wink
Odpowiedz
#41
Odpisalam. Mogę z czystym sumieniem polecić.
Odpowiedz
#42
Umów się do doktora Pawła Skrzyckiego z Psychomedic.  [....]  to świetny lekarz i bardzo miły człowiek.
Odpowiedz
#43
Gdybym potrzebowała pomocy specjalisty, to udałabym się od razu do psychiatry, ponieważ on może przepisać odpowiednie leki. 
Odpowiedz
#44
(Thu, 20 Sierpnia 2015, 10:56:05)bezSzans napisał(a): Gdybym potrzebowała pomocy specjalisty, to udałabym się od razu do psychiatry, ponieważ on może przepisać odpowiednie leki. 

Rozmowa z dobrym psychologiem/psychoterapeuta tez bywa bardzo dobrym lekarstwem. Ja osobiscie potrzebuje rozmow i przepracowania moich emocji, a nie faszerowania sie lekami.
Przepraszam, za maly OT, ale musialam.
Odpowiedz
#45
(Fri, 21 Sierpnia 2015, 15:38:05)emigrantka90 napisał(a):
(Thu, 20 Sierpnia 2015, 10:56:05)bezSzans napisał(a): Gdybym potrzebowała pomocy specjalisty, to udałabym się od razu do psychiatry, ponieważ on może przepisać odpowiednie leki. 

Rozmowa z dobrym psychologiem/psychoterapeuta tez bywa bardzo dobrym lekarstwem. Ja osobiscie potrzebuje rozmow i przepracowania moich emocji, a nie faszerowania sie lekami.
Przepraszam, za maly OT, ale musialam.

Ale z psychiatrą też rozmawiamy, przecież wizyta nie polega na tym, że przychodzę po receptę. Chodziło mi bardziej o to, że jeśli w którymś momencie będą potrzebne leki (nie twierdzę, że każdy kto idzie do psychiatry dostaje leki), to nie muszę iść do kolejnej osoby, tylko załatwiam sprawę od ręki. Taka trochę oszczędność czasu Wink Nie bójmy się psychiatry.
Odpowiedz
#46
Jasne, nie bójmy się.
Tylko nie wszyscy psychiatrzy mają skończone szkolenie uzupełniające z psychoterapii, czyli w formalnym sensie - nie wszyscy są specjalistami dedykowanymi, by prowadzić terapię.
Więc psychiatrzy - jak najbardziej, tylko warto poszukać takiego, który jednocześnie jest terapeutą.
Odpowiedz
#47
(Sun, 23 Sierpnia 2015, 19:15:57)Larwa napisał(a): Jasne, nie bójmy się.
Tylko nie wszyscy psychiatrzy mają skończone szkolenie uzupełniające z psychoterapii, czyli w formalnym sensie - nie wszyscy są specjalistami dedykowanymi, by prowadzić terapię.
Więc psychiatrzy - jak najbardziej, tylko warto poszukać takiego, który jednocześnie jest terapeutą.

Szczerze mówiąc myślałam, że to jest naturalne, że wizyta u psychiatry polega na terapii (rozmowie) + opcjonalnie (wg potrzeby) leki. No cóż, człowiek uczy się całe życie. Ja trafiłam na dobrego psychiatrę i byłam pewna, że u innych specjalistów wygląda to podobnie. 
Odpowiedz
#48
(Sun, 23 Sierpnia 2015, 19:28:12)bezSzans napisał(a):
(Sun, 23 Sierpnia 2015, 19:15:57)Larwa napisał(a): Jasne, nie bójmy się.
Tylko nie wszyscy psychiatrzy mają skończone szkolenie uzupełniające z psychoterapii, czyli w formalnym sensie - nie wszyscy są specjalistami dedykowanymi, by prowadzić terapię.
Więc psychiatrzy - jak najbardziej, tylko warto poszukać takiego, który jednocześnie jest terapeutą.

Szczerze mówiąc myślałam, że to jest naturalne, że wizyta u psychiatry polega na terapii (rozmowie) + opcjonalnie (wg potrzeby) leki. No cóż, człowiek uczy się całe życie. Ja trafiłam na dobrego psychiatrę i byłam pewna, że u innych specjalistów wygląda to podobnie. 

Ja szukajac pomocy kilka miesiecy temu poczytalam sobie, jakie sa roznice pomiedzy prychiatra, psychologiem i psychoterapeuta i dobralam sobie pod siebie specjaliste. Gdyby to wszystko bylo tozsame to po co mieliby to rozgraniczac az tak? :-) Aczkolwiek nie twierdze, ze nie ma ludzi 'hybryd' w tej kwestii :-)

A w temacie - gdyby ktos byl z UK - okolice West Midlands - i szukal pomocy to moge polecic psychoterapeutke.
Odpowiedz
#49
Byłam wczoraj na wizycie kontrolnej u lekarza. Histopatologia nic nie wykazała. BetaHCG spadla poniżej 5. W macicy wszystko w porządku.
Lekarz powiedział że czasami tak się zdarza. Jeśli chce to mogę wykonać szereg badań ale wdl niego lepiej odczekać trochę i starać się dalej. Bo ryzyko poronienia kolejnej ciazy jest małe. I on wierzy w to że jeszcze będę mamą.

Sama nie wiem czy robić te badania. Na pewno partner pójdzie na badanie nasienia. Ja miałam toksoplazmoze w ciazy i nie wiem czy teraz ma sens to powtarzać.
..

A czy wy po pierwszym poronieniu robilyscie jakieś badania?
Odpowiedz
#50
Ja robiłam podstawowe morfologia,mocz teraz zrobiłam toxoplazmoze koagolugen tocznia i przeciwciała antyfosf.... toczeń wyszedł mi źle dlatego jak tylko się okaże że jestem w ciąży mam brac acard a później heparynę.

Moja ciąża przebiegała książkowo wszystkie wyniki bardzo dobre (oprócz tego nieszczęsnego NT dziecka ale genetyczne wyszły też bardzo dobrze) więc za bardzo sama już nie wiem co jeszcze można przebadac i pod jakim kierunkiem!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości