5ty miesiąc po..a ja nadalcierpię...
#1
Witam Was Kochane...
Weszłam tu już jakiś czas temu. . . teraz odważyłam się napisać bo wiem, że mnie zrozumiecie.
Miałam mieć bliźniaki... 8tc i puste oba. . . wyniki były ok, histopatologicznie ok. Wydawało mi się, że pogodziłam się już z tym. Oszukiwałam samą siebie i bliskich. Wcale nie jest mi łatwiej i czas nie leczy ran teraz. Siedzę i czytam Wasze historie i płaczę ale czuję, że nie jestem sama. Zrozumiałam jedno: dopóki nas samych to nie spotyka, myślimy: \" to się zdarza...\" ale nie myślimy, że zdarzy się nam właśnie. Teraz już wiem, że zdarzyć się może każdemu. . .
W moimmieście nie ma grupy wsparcia ale jesteście WY i za to WAM dziękuję.
Odpowiedz
#2
Bardzo mi przykro, straciłaś od razu dwójkę dzieci... To bardzo smutne. Światełka dla aniołków [\'][\'][\']. A skąd jesteś? może w pobliżu są dziewczyny z naszego forum?
Odpowiedz
#3
Też długo oszukiwałam siebie, że się trzymam i że sobie radzę. Myślę, że potrzebne mi było w pewnym momencie załamanie, żeby w końcu się podnieść, żeby zaakceptować żałobę i wszystkie uczucia jej towarzyszące.

Dla bliźniaków (*) (*)
Odpowiedz
#4
Bardzo mi przykro z powodu twoich dzieci...pamietaj, ze nie jestes sama.
Tu zawsze mozesz pisac, a jesli chcesz na pewno znajdzie sie ktos kto pogada np. na gg, przez maila. Jesli chcesz moge ci podac.
Przytulam cieplo.
(***)
Odpowiedz
#5
Przykro mi,duzo sil,dla Twoich Aniolkow (**).
Odpowiedz
#6
Pamiętaj, że nie jestes sama. Każda z nas będzie Cie wspierać. tu zawsze znajdziesz pomoc i oparcie. Mocno Cie tulę, dla twoich maluszków(*)(*)
Odpowiedz
#7
światło dla Twojej dwójki (*)
Odpowiedz
#8
lady... nie wiem skąd jestes, ale po całej polsce są rozsiane dziewczyny, które poroniły, tu lista:
https://www.poronienie.pl/grupy_wsparcia.html
a moze warto załozyc watek z nazwą twojej miejscowosci?
pozdrawiam
Odpowiedz
#9
Jesteście KOCHANE

Bardzo Wam dziękuję za słowa otuchy. Cieszę się, że odważyłam się tu napisać parę słów.

jestem z Łodzi.
Odpowiedz
#10
Myślę, że są w Łodzi dziewczyny chętne do spotkania... ja sama pochodzę z Łodzi i wybieram się niedługo - jadę na cmentarz do synusiów.. niedługo rok minie. Jak masz chęć napisać coś więcej wizardess@tlen.pl
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości