moralność badań genetycznych
#1
Mam dość trudne pytanie. Chodzi bowiem o moralnośc wykonywania badań gentycznych. A może nie tyle samych badań co o sposób zdobycia męskiego materiału...
Jak to wygląda z punktu widzenia kościoła? Oboje z mężem jesteśmy osobami wierzącymi i pobranie materiału męża (czyt. masturbacja) kłóci się z naszym widzeniem moralności. Czytałam gdzieś, że to później zaburza psychiczną część współżycia.
co w takim razie zrobić? Czy ważniejsze jest poszukiwanie przyczyn utraty dzieci i zapobieganie im na przyszłość, czy lepiej nie robić tych badań?
Bardzo boję się kolejnych poronień, ale nie chciałabym, żeby szukanie ewentualnych przyczyn zachwiało równowagę naszego związku...
Odpowiedz
#2
baranku,
wklejam Ci link do tekstu o badaniu nasienia, kiedys go zamiescilam na forum. mysle ze znajdziesz w nim odpowiedz na swoje pytania. https://www.poronienie.pl/forum/showthread.php?tid=1304
pozdrawiam
Odpowiedz
#3
Baranku , masz tu link do artykułu, który kiedyś Madness zamieściła: https://www.poronienie.pl/forum/showthread.php?tid=1304, może odpowie na Twoje pytania
Odpowiedz
#4
O, Madness, pisałyśmy w tym samym czasie Smile
Odpowiedz
#5
Dziękuję za ten tekst! Sporo mi wyjaśnił.
Czas więc pewnie jeszcze bardziej zaufać Panu Bogu i Jemu zostawić nasze dalsze plany!

Pozdrawiam! Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości