pęcherzyk na usg
#26
Kochane jestescie, ze cały czas myslałyscie o nas Smile Groszeczek rosnie i gin powiedział, ze w porownaniu do 2 tyg wstecz jest dobry postep w rozwoju widac ładnie pecherzyk - i echo zarodka za 2 tyg mam byc znowu i wowczas miejmy nadzieje,ze zobacze juz bijace serduszko...doktor powedział, ze kosmowka przylega idealnie nic sie nie rozwarstwia i dla niego jest to poczatek normalnej ciazy - wiecie w jakim szoku byłam jak usłyszałam, to okreslenie \"normalnej ciazy\" to dla mnie takie dziwne i irracjonalne - bo zawsze było cos nie tak :/ mam wpisane w ksiazeczce ciazy, ze to góra poczatek 5 tyg (tzn 7 od ostatniej miesiaczki) ale gin powiedział, ze bedziemy sugerowac sie tym co widział na usg 2 tyg wstecz i teraz dlatego napisał taki termin - to przemawia takze za ta pozna owulacja u mnie... dzieki dziewczyny za kciukasy - pozdrawiam serdecznie paa
Odpowiedz
#27
Co za wspaniała wiadomość. Strasznie się cieszę. Rośnijcie zdrowo.
Pozdrawiam Big Grin
Odpowiedz
#28
pysiamod wspaniala wiadomoscSmile bedzie dobrze zobaczysz Smile wskakuj na majoweczkiSmile
Odpowiedz
#29
easter25 jeszcze sie boje wskoczyc na majoweczki - moze za 2 tyg jak bede po kolejnej wizycie i upewnie się, ze dalej wszystko jest dobrze... boje sie nawet cieszyc, by nie spłoszyć szczescia Sad
Odpowiedz
#30
9.10 na usg zobaczyłam i usłyszałam bijące serduszko Smile - według usg był to 6 tydzień i 2 dni muszę brać acard i duże dawki luteiny, ale miejmy nadzieję, ze tym razem się uda - trzymajcie mocno kciuki z pewną jeszcze niesmiałoscia dołaczyłam do majówek - pozdrawiam ciepło.
Odpowiedz
#31
Gratulacje!!!Dużo spokoju!
Odpowiedz
#32
dziekuje bardzo - spokoj to faktycznie bedzie mi teraz bardzo potrzebny.
Odpowiedz
#33
Trzymam kciuki bez przerwy. Powodzenia i bardzo nudnej ciąży życzę!!!
Odpowiedz
#34
dziękuje bardzo oby tak było i ciąza do samego końca była nudna i bez zadnych problemów - dziś już od OM mija 9 tyg i 4 dni - jeszcze tyle przed nami - boje się jeszcze cieszyc ta ciażą - choc w głebi serca jest to silniejsze i już gadam do maluskiej kropeczki - termin mam na 18 maja - oby maj był dla nas szczesliwy - juz teraz bardzo denerwuje sie jak to będzie - 1 Aniołka donisiłam do 39 tc a i tak nie udało się - bo przy obrzekach jakie miałam łozysko bylo niewydolne a lekarz tego nie zauważył Sad i córeczka odeszła Sad ... a teraz w czerwcu dotrwałam do 9 tc i poronienie ... trzymajcie kciuki by tym razem dzidzia była zdrowa i została ze mną - tak bardzo się boję, ze znów pojdzie coś nie tak ...
Odpowiedz
#35
Pysiamod, nie wiedziałam. Tak bardzo mi przykro z powodu Angelisi i Groszeczka. Trzymam mocno kciuki żeby wszystko zakończyło się pomyślnie i abyś w maju tuliła swoje szczęście. To normalne, że sie boisz, ale musimy mocno wierzyć w to że wszystko będzie dobrze. Ściskam Cię mocno, pogłaszcz brzuszek ode mnie.
Dla Angelisi i Groszeczka (*)(*)
Odpowiedz
#36
Pysiamod, co u Was?
Odpowiedz
#37
nie pisałam wcześniej o moich Aniołkach córeczka odeszła w marcu i dla mnie to nadal tak dotkliwe wspomnienie, że na samą myśl o niej mam łzy w oczach - nie potrafię jeszcze o tym mówić, pisać - ale chciałam chociaż wspomnieć o moich Aniołkach , przez to co się wydarzyło tak bardzo boję sie tej obecnej ciązy a zwłaszcza jej zakończenia Sad
u nas dobrze, mam mega mdłości i wymioty dziś idę na wizyte do gina - musiałam przełożyc ja o 2 dni wczesniej - bo w pracy ostatnio mam dużo zajęc i w czwartek muszę wyjechać słuzbowo ... nosze się z zamiarem pojscia na L4 - bo za bardzo jestem już zmęczona.
Pozdrawiam ciepło paa
Odpowiedz
#38
Pysiamod, mam nadzieję, ze u Was wszystko w porządku. Cały czas trzymam za Was kciuki. Pozdrawiam Wink
Odpowiedz
#39
dziękujemy Smile u nas ok byłam u hematologa ze wzgledu na wynik białka C - okazało się, że przy metodzie jaką badaja to białko czesto zdarzaja sie błedy - powtórzyłam w innym lab i wynik jest ok - reszte badan tez mam dobrych , wiec hematolog powiedział, ze nie ma podstaw do brania leków p/zakrzepowych (brałam acard) - odstawiłam go. Dziś mam wizyte u gin - ale tylko zeby dostać zaswiadczenie do pracodawcy o ciazy i pokazac wyniki - bo usg raczej nie bedzie znów robił, w pon mam 3D - i juz przezywam to strasznie, ale muszę być dobrej mysli - w końcu mam w niebie 2 Aniołki które nad nami czuwaja Smile Jeszcze pracuje - ale pewnie pod koniec listopada pojde na zwolnienie by troche odpocząć. Pozdrawiam ciepło paa
Odpowiedz
#40
Bardzo się cieszę, oby tak dalej. Twoje aniołki czuwają na pewno Big Grin Oby więcej takich dobrych wieści. Trzymam kciuki za wizytę. Pozdrawiam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości