List do Boga
#76
zoskam piękne słowa,dziękuje za modlitwe.

aAneczka22 jeśli nie spróbujesz nie będziesz wiedzieć. Zakładając ten wątek , byłam zła,rozgoryczona.Pisała szczerze do Pana Boga. W następnym cyklu zaszłam w ciąże. Moj synek nie długo skończy 3 miesiące...

wiola pompdle sie dziś by kolejna pruba zakończyła sie dzieciaczkiem .

Nie poddajcie sie dziewczyny. Trzeba wierzyć.

ania***
Odpowiedz
#77
Dziękuje Kopciuszku.
Odpowiedz
#78
Boziu chcialam Ci podziekowac za wspanialego synka ktory teraz smacznie sobie przy mnie spi a jego widok napala mnie ogromnym szczesciem prosze czuwaj nad nim obdaz go swoim blogoslawienstwem daj mu duzo zdrowka i spraw aby w jego zyciu swiecilo wylacznie slonce. Dziekuje Ci takze ze pomogles mi przetrwac szcesliwei cala ciaze choc sam wiesz jak bardzo sie balam dziekuje ze ze mna byles... i pozwoliles bym szcesliwie urodzila moje male sloneczko... Prosze Cie takze opiekuj sie moim Aniolkiem przekaz mu ze mama mocno go kocha i za nim teskni, spraw takze aby moja siostra zaszla w ciaze i mogla cieszyc sie macierzynstwem wiesz ze ona jak nikt na to zasluguje...Amen
Odpowiedz
#79
Pukasz... nie otwieram...
Ze strachu, lenistwa.... sama nie wiem.
Nie rozumiem i nie pojmuję, nie chce już być....
Odpowiedz
#80
Kacper skonczył 3 miesiące. 3 najpiękniejsze miesiące mojego życia a zarazem chyba najtrudniejsze...
Dziekuje Ci Boziu. I prosze o kolejne miesiące szczęścia.
Odpowiedz
#81
kopciuszku zaczynam mocno modlić się jak Ty...bardzo boję się o kolejną ciążę...ale wiem...coś mi mówi...ten Bóg, który jest nade mną...nad osobą, która unika Kościoła, ale wierzy, że Bóg jest i czuwa...wierzę, że w następnym roku będę mieć drugą Tosieńkę....tak bardzo wierzę i się boję.....Niech Kacperek będzie zdrowy i szczęśliwy i wszystkie dzieci na świecie i Aniołki.....płaczę bardzo płaczę
Odpowiedz
#82
Boże ostatnio moje serce stało się chyba twardsze, sama nie wiem ale ostatnio mam do Ciebie żal ogromny żal za to wszystko co mnie spotkało w całym moim życiu. Wiesz chyba już nie mam sił powoli przestaje walczyć o moje życie, marzenia i cele. Ostatnio kiedy tak potwornie na Ciebie krzyczałam poprosiłam a wręcz zażądałam byś dal mi spokój, byś o mnie zapomniał i pozwolił żyć a przede wszystkim przestał doświadczać bo mogę nie wytrzymać i zawieść Cię że nie jestem drugim Hiobem ale dziś Boże wiem że nie chce bez Ciebie żyć, nie zostawiaj mnie bo bez Ciebie będzie jeszcze gorzej. Pomóż mi proszę uporać się z tym żalem, z tym bólem pomóż proszę bo sama już nie daje sobie z Tym życiem rady. Może kiedyś jak już spotkamy się tam po drugiej stronie powiesz mi dlaczego??? Może wtedy nareszcie zrozumiem Twój plan na moje życie tu na ziemi.
Odpowiedz
#83
Zwykle rozmawiamy, piszę do Ciebie po raz pierwszy. Piszę do Ciebie, że się boję, że mnie przeraża jak składa się ten świat. Jak się układa w nim krzywda i cierpienie i płacz, wobec którego nie dajesz mi szans. Piszę do Ciebie, że przeraża mnie moja bezsilność. Wobec krzyku i bólu i wobec śmierci, której tak dużo obok mnie. Piszę do Ciebie i proszę, byś pomógł, byś był i nie opuścił. Jaś.
Odpowiedz
#84
Nie daje już rady.... Bezwolna marionetka w rekach świata. Błagam o litość... Błagam o ojcowskie przytulenie, brakuje mi ciepła
Odpowiedz
#85
Boziu mam straszną prośbę do Ciebie. A nawet dwie...

Poroszę CIe by dzięciątko bożenki i wojtka było silne i zdrowe. By serduszko zaczeło pracowac tak jak powinno. By dziś po wizycie u lekarza przynieśli dobre wieści.

Proszę cie też o siłę dla maluszka który urodził sie w 7 miesiącu. Jego mama już tyle wycierpiała... Nie zabieraj jej i tego dzieciątka...

proszę Boziu

ania
Odpowiedz
#86
Panie Boże kochany daj mi szanse,wiesz jak bardzo sie staram,modle sie do Ciebie Panie Boże codziennie i mam taką cichą nadzieje ze wysłuchasz mnie i dasz mi szanse ,oby w tym miesiacu ....zebysmy sie dowiedzieli ze będzie nas wiecej .niewiem dlaczego ostatnio jestem jakaś inna,tak troche optyistyczniej widzę to moje nędzne życie,tyle spraw sie wyjaśniło jest o wiele lepiej niz rok temu,mam nadzieje i bałagam Ciebie Boziu zlituj si enademna i daj mi szanse.
Odpowiedz
#87
To znowu ja Boże. Tak bardzo chcę do Ciebie napisać, choć tylko jedno słowo dziś ciśnie mi się na usta DZIĘKUJĘ. Tak, Boże dziękuje za odzyskane życie!!! Ty wiesz najlepiej o co mi chodzi z tym życiem. Dziękuje za odzyskaną siłę do walki o swoje marzenia. Dziękuje Boże że mimo mojego upadku i przepędzania Ciebie na cztery strony świata Ty trwałeś przy mnie jak prawdziwy i dobry Ojciec. Słuchałeś tych wszystkich złych słów przepełnionych żalem, bólem i nienawiścią, tak nie boje się dziś tego napisać bo sam wiesz że przeszło mi to przez myśl i że chciałam tak naprawdę kopnąć Cię i zostać sama z nadzieją, że będzie mi lepiej tu bez Twojej miłości i troski ale nie było. Pogubiłam się trochę. Dziękuję Boże za wyprostowanie tego co ja sama skomplikowałam, dziękuję za ludzi których postawiłeś ostatnio na mojej drodze życia, dziękuję za czytanie i stres, który przyczynił się do powrotu mojego ciała do życia. A przede wszystkim Boże dziękuję że Jesteś i mogę Cię Kochać. Bądź przy mnie na zawsze bo bardzo Cię potrzebuję.
Twoja córka.
Odpowiedz
#88
Boziu kochany,zlituj sie na demną ,dzis mam taki smutny dzien,ale daje rade trzymam sie jakoś i wiem ze to Twoja zasługa .Trzymasz mnie za reke.Błagam Cie Boze przenajświętrzy zlituj sie nademną i daj nam szanse,wiem ze nie wszystko jest tak jak powinno ale wybacz mi ,naprawde sie staram naprawde widzisz wszystko,widzisz i wiesz ze teraz i mój maż przyznał sie ze tez chce i baardzo tego pragnie wysłuchaj go on jest dobrym człowiekiem a ja chce zeby był szczęsliwy i chce dac mu to nasze wymarzone szczęscie.Boże błagam Cie
Odpowiedz
#89
Kochany Panie Boże :-) dziękuje że dajesz mi siłę by żyć , dziękuje za każdy dzień który mi dajesz , dziękuje za miłość którą nas obdarzasz , dziękuje Tobie za dziecko które masz zamiar nam dać . Bardzo proszę o opiekę dla naszych aniołków........... wiem, że przy Tobie są bardziej szczęśliwe jak byłyby ze mną ale obiecuje że będę starać się być dobrą mamą - wiem, że Ty wiesz że tak będzie :-) Twoja miłość doprawdy jest niepojęta, dziękuje za wszystko - kocham Ciebie Boże i proszę o opiekę.
Odpowiedz
#90
Boze dziekuje za te 8 miesiecy pelne szczescia i prosze zeby cale nasze zycie juz takie bylo abysmy patzreli sie na danielka jak rosnie psoci smieje sie itd czasem wiesz nie jest latwo padam ze zmeczenia ale te zmeczenie jest inne takie wpsaniale bo wiem ze w calosci poswiecam sie mojemu synkowi a jego usmiech na twarzy wynagradza mi wszystko ... prosze cie daj mi duzo sily i cierpliwosci....
i prosze daj mojej psiapsiolce upragnione dzieciatko na ktore juz dlugo czeka.... ucaluj mojego aniolka ..... kocham cie Boze i jeszcze raz za wszystko dziekuje...
Odpowiedz
#91
http://www.youtube.com/watch?v=CD1RJtYd1lA

Dziękuje Boże za Syna którego zesłałeś na ziemię by nas zbawił. Dziękuje za nadzieje którą dajesz każdego dnia. Dziękuje za Kolędę odkrytą po to by odzyskać choć odrobinę radości z Bożego Narodzenia. Przepraszam za słabość, kruchość i czasem zwątpienie w Twoje miłosierdzie. Obiecuję godnie nieść krzyż jaki mi ofiarowałeś. Kocham Cię Boże każdego dnia bardziej, inaczej, dojrzalej i wiem że nie muszę prosić bys przy mnie trwał bo Ty jesteś przecież. Dziękuję za miłość Ojcze.
Odpowiedz
#92
Panie Boże dziękuję Ci za te Święta.Nasze pierwsze Świeta z synkiem. Za najpiękniejsze Święta w moim życiu. DZIĘKUJĘ ! Za te wspaniałe 7 miesięcy.

Dziękuję ze spęniłeś wszystkie nasze marzenia. Że dałeś nam pęnię szczęścia. Dziękuję!

Prosze Cię Boziu pozwól i innym dziewczyną tego doświadczyć .
Odpowiedz
#93
Panie Boże ! czuje się taka niegodna tego , by do Ciebie pisać...mówiłam ostatnio takie straszne rzeczy, zaczynałam wątpić w Twoje istnienie, byłam taka na Ciebie zła... ale chciałam Cie tutaj i teraz bardzo za to przeprosić i proszę Cię o wybaczenie! Przepraszam,że nie modle sie tak często jak byś tego chciał...nie wiem jak, nie potrafię sie teraz modlić mam nadzieję,że gdy myślę o Tobie potraktujesz to jako Modlitwę... ale obiecuję,że będę się tego uczyć na nowo.
Pamiętasz Boże, gdy byłam małą dziewczynką - jak bliscy sobie byliśmy? Chciałabym znów Cie tak kochać... tylko musze oczyścic się z jadu i złości,jaki we mnie tkwi, ze złych myśli i żalu. Pomóz mi Boże!
I proszę!!! Pozwól i mi cieszyc się zdrowym potomstwem!KC
Odpowiedz
#94
Dziękuję Ci Boże za to że Agnieszka donosiła tą ciąże i wczoraj na świat przyszła śliczna Aleksandra. Dziękuje za wysłuchanie naszych próśb i modlitw.
Odpowiedz
#95
JUtro nasze szczęście konczy 9 miesięcy. Nasz kochaniutki urwisek.
Boziu co wieczór Ci dziękuję za każdy dzień spędzony z naszym synkiem. Za to ze jest zdrowy i taki kochany. Dziękuję CI też za mojego męża. Ze jeszcze bardziej sie do siebie zbliżyliśmy.
Dziękuję Ci Boziu za moją rodzinę,Za moją własną i wreszcie pełną rodzine. Teraz wiem co to szczęście.

Boziu mam prośbę : Utul i ucałuj nasze Aniołki w niebie. Ostatnio zadziej o nich myślę. Proszę przekaż Naszym dzieciaczkom w niebie ,ze bardzo je kocham.
Odpowiedz
#96
Kochany Tatusiu,nie wiem jak Ci dziękować Big Grin ...To co zrobiłeś ze mną na tych rekolekcjach to istne szaleństwo,cud,chcę skakać z radości dotknęłeś mnie swoim palcem, przemieniłeś moje serce,pierwszy raz od dłuższego czasu poczułam się wolna,kochana,bezpieczna,oh, jakie to cudowne uczucie,nie zamieniłabym tej radości na nic innego.Mogę powiedzieć że zakochałam się w miłości Boga do szaleństwa,jesteś radością mojego życia,o o o Panie Mój...Chcę całemu światu krzyczeć Bóg jest Miłością,potrafi zmieniać ludzkie serca...Patrzcie na Niego a rozpromiejecie radością,On jest prawdą i życiem i nie ma w Nim ciemności.Ja już zapomniałam co to Bóg,poprzez te rekolekcje poznałam na nowo że świat jest piękny,że mogę żyć pełnią radości,mogę się śmiać nie mając wyrzutów sumienia,Chwała Panu Big Grin
Odpowiedz
#97
Boziu za kilka dni nasz synek skończy roczek.

Dziękuję ci Boziu za ten cudowny rok.Najpiękniejszy rok w moim życiu.Dziękuję Ci ze Kacper jest tak idealnym dzieckiem. Przede wszystkim ze jest zdrowy , ze jest taki śliczny ,mądry, i ze jest taki kochany. Za tą jego figlarną minkę ,za każdy jego kroczek,uśmiech,za każde wypowiedziane przez niego ``mama``

DZIĘKUJE!!!

Boziu gdy zakładałam ten wątek byłam zła, rozgoryczona... nie szczęśliwa. Dziś mogę spokojnie napisać ze jestem szczęśliwa. Dziękuję Boziu za moją rodzinę,za ten nasz Mały Wielki Cud.

Za to ze mnie wysłuchałeś.
DZIĘKUJE!!!

Dziękuję CI też za Nowe życie pod sercem mojej szwagierki. Za uratowanie jej maleństwa. Proszę Cię opiekuj sie nią i jej dzieciątkiem.By szczęśliwie donosiła ciąże i urodziła zdrowe dziecko.

Proszę też o dalszą opieką nad naszą rodzinką .

Dziękuję!
Odpowiedz
#98
Nie wiem czy istniejesz... Czasami zastawiam się negując wszystko, czasami przychodzi chwila jak dziś gdy dumam czy jesteś.... Boje się CIEBIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;(
Odpowiedz
#99
Panie Boże ! Dziękuję Ci,że okazałam sie zdrowa, że wszystkiewyniki są w porządku i mogę spokojnie starac się o dzidziusia. Prosze Cię pomóż mojemu lekarzowi dobrze poprowadzić moje starania, prosze Cie daj nam mozliwość usłyszeć płacz i śmiech naszego dziecka.
Odpowiedz
Proszę Cię Panie dodaj mi sił,bądź ze mną,tak bardzo Cię potrzebuję....Płakać mi się chce,tak mi smutno, że mojego dziecka nie ma ze mną i nikt i nic nie zaspokoii tej mojej tęsknoty.Pociesza mnie tylko fakt że cząstka mnie jest bezpieczna w Twoim królestwie,gdzie nie ma bólu,cierpienia,o jak to mnie pociesza i proszę zabierz mnie tam kiedy tego zechcesz,chcę być z Wami,tak tęsknię...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości