badania genetyczne rodziców
#51
hmm ... no chyba,że mąz pójdzie do lek w mieście rodzinym... nie pomyślałam wczesniej Smile
Odpowiedz
#52
anonimko ja dostałam skierowanie dla męża od ginekologa poprostu powiedziałam że jest takowe potrzebne i poprostu wypisał powodzenia z wynikami i mam nadzieję że wyjdą ok
Odpowiedz
#53
tez mam taka nadzieję Smile Dzieki Ewi! tak się zastanawiam...bo mam termin na 9 marca ...czy skierowanie będzie jeszcze ważne?
Odpowiedz
#54
Będzie ważne
Skierowanie na leczenie w poradni specjalistycznej lub w szpitalu oraz na badania, ważne jest do momentu jego realizacji lub traci ważność w chwili, gdy ustała przyczyna jego wystawienia. Wyjątek stanowi skierowanie do szpitala psychiatrycznego, które wydawane jest w dniu badania, a jego ważność wygasa po upływie 14 dni.
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article.../745285530
Odpowiedz
#55
Witam, mam już swoje skierowanie, czekam tylko na męża, ale chce zadzwonić jak najszybciej, żeby już się zapisać na spotkanie do genetyka w Łodzi. Stąd moje pytanie (bo zależy mi, żeby zarówno spotaknie z genetykiem i pobranie próbek odbyło się jednego dnia) czy w genos jest to możliwe, bo na Sterlinga (podobno) od spotkania do pobrania czeka się kolejne tyg.?
Beagle w Twoim przypadku szybko dość to się odbyło- robiłaś ze skierowaniem,na nfz?w genos?
Aha- i czy mimo, że Genos jest NZOZ- Niepublicznym... to ze skierowaniem nie ponosi się żadnych dodatkowych kosztów? byłabym wdzięczna za odp.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#56
Wszystkie przychodnie maja w nazwie niepubliczne... badania genetyczne po drugim poronieniu lub urodzeniu dziecka z wadą są darmowe <skierowanie>, w każdym ośrodku, który ma umowę z NFZ. Ja robiłam w prywatnym centrum i też za darmo. Życzę powodzenia i dobrych wyników!!1
Odpowiedz
#57
Mikula ja byłam w tamtym tyg.na Sterlinga w Łodzi.Najpierw był wywiad z panią genetyk,a później,od razu po badaniu,pobrano krew mnie i mojemu męzowiSmileWyniki za 3-4 tyg. Big Grin
Odpowiedz
#58
Ja najpierw umówiłam się na badania do Akademii Medyczne w Gdańsku na marzec ale teraz po świętach zadzwoniłam do Invicty tez w Gdańsku i juz zapisuja na styczeń (mamy na 23 stycznia) tylko,że to będzie jedynie wizyta u genetyk, który wypisze skierowanie na kariotyp i znów trzeba czekac w kolejce na sa mo badanie ... jak ja bym chciała już wszystko wiedzieć Sad Wciąz o tym myślę i wydaje mi się ,że minęło już tyle czasu a tu 2,5 mca
Odpowiedz
#59
Ja jestem po padaniach kariotypu.Niestety u mnie wykryto nosicielstwo translokacji chromosomowej,wada jest dziedziczna,w moim wypadku po Tacie.Jednak,aby ktoś mną odpowiednio pokierował,musiałam przejść długą drogę.Straciłam trzech synków ( 32,24,32 t.c.).Wiem,że wiele z Was wie o czym piszę,ale chcę również,żebyście uwierzyły,że nie można się poddawać.Mi mówiono,żebym już nigdy nie próbowała.Nie posłuchałam i mam cudowną,zdrową 2 letnią córeczkę,której nie przekazałam wadliwego genu.Jestem szczęśliwą mamą i uważam,że każda z nas ma w sobie tyle siły,że będzie walczyć do skutku.
Odpowiedz
#60
Boże! Ja to strasznie sie boję,że u nas moze to wyjśc Sad

Lidia, a skąd twój tato wiedział,że jest nosicielem tej translokacji? Badał sie kiedys? vzyli faktycznie w takim przypadku nie jest wszystko przesądzone bo przecież tata ma Ciebie Smile

tez jestem zdania,ze trzeba próbować!!!
Odpowiedz
#61
Poza tym mam do odstąpienia termin konsultacji genetyczne w Gdańsku na 9 marca w Akademii Medycznej. jeśli ktoś jet zainteresowany to dajcie to znać szybciutko :0 bo juz zaraz będe odwoływać...
Odpowiedz
#62
Ja całą \"przygodę\" z genetykiem zaczęłam od tyłu, zaraz jak mój lekarz wykrył nieprawidłowość płodu zgłosiłam się do szpitala we Wrocławiu na patologię ciąży, tam usg i program badań prenatalnych, amniopunkcja wód płodowych w celu określenia kariotypu płodu, czekałam za wynikiem niecałę 3 tygodnie, w dniu odbioru wyniku zostałam skierowana przez szpital na \"cito\" do genetyka i w ten sam dzień zostałam przyjęta, niestety ciąża już była obumarła. A gdybym chciała zacząć od genetyka to 6 tygodni czeka się przy dobrych wiatrach na wizytę
Odpowiedz
#63
Anonimka,pytałaś skąd Tata wiedział,że jest nosiciele.W trakcie mojej 3 ciąży stwierdzono wady i skierowano mnie na amnopunkcję,po której wyszły wady u mojego synka.Potem skierowano na badania mnie i mojego męża,u mnie stwierdzono tą translokację.Potem,to już badano całą moją rodzinę i wyszło,że identyczny wadliwy gen ma mój Tata,również dwóch moich braci.Oni jednak maja zdrowe dzieci,a ja musiałam przenieść swój krzyż,aby teraz cieszyć się macierzyństwem.
Odpowiedz
#64
Lidio 35 ja też straciłam trzech synów. Masz córeczkę zdrową Big Grin to daje i mi nadzieję. My mamy za sobą badanie kariotypu i badanie delecji 22q11.Wynik badań prawidłowy. Teraz walczymy o córkę. Dziewczynki podobno mają większe szanse.
Odpowiedz
#65
Właśnie poczytałam troszkę i piszecie tutaj, że po drugim poronieniu można dostać skierowanie na badanie kariotypów. Czy ja Was dobrze zrozumiałam??
Pytam, bo jestem po poronieniu samoistnym, ciąży pozamacicznej i obumarciu ciąży (co chyba liczy się jako poronienie). Spytałam ostatnio mojej lekarz ginekolog a ona powiedziała, ze dopiero po trzecim poronieniu może mnie na to badanie skierować a ciąża pozamaciczna nie liczy się jako poronienie.
Bardzo zależy mi na wszelkich badaniach, bo teoretycznie jesteśmy zdrową parą, ja nigdy na nic nie chorowałam a tu tyle nieszczęścia.
Jestem załamana i brakuje mi sił psychicznych na walkę Sad
Odpowiedz
#66
Mam pytanie odnośnie ośrodka GENOS - czy przy nawykowych poronieniach zdarzyło się Wam, że zrobili dodatkowo badania w kierunku trombofilii? Jak długo czekaliście na wyniki? Dzięki.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości