Pocieszanka
#1
Ponieważ uwielbiam wiersze ks. Jana Twardowskiego, postanowiłam wstawić dwa, które mnie bardzo pomogły w najtrudniejszym okresie. Chcę się nimi z Wami pozielić.

Kiedy mówisz
Aleksandrze Iwanowskiej

Nie płacz w liście
nie pisz że los ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka --- to otwiera okno
odetchnij popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz



Wiersz z banałem w środku

nie bój się chodzenia po morzu
nieudanego życia
wszystkiego najlepszego
dokładnej sumy niedokładnych danych
miłości nie dla ciebie
czekania na nikogo

przytul w ten czas nieludzki
swe ucho do poduszki

bo to co nas spotyka
przychodzi spoza nas
Odpowiedz
#2
Piękne i wzruszające...
Odpowiedz
#3
Na forum gazety chore dziecko, strata dziecka jest watek
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f...34&v=2&s=0

Bardzo lubie tam zagladac... Jest ponadczasowy...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości