toxo i cmv po poronieniu
#1
Dzień dobry,

w lutym br. poroniłam. w 10 tyg okazało się że zarodek zatrzymał się na 7 tyg. W tym tygodniu zrobiłam badania:

Toxoplazmoza
IgM 1,53 wynik dodatni
IgG 479,3

CMV
IgM 2,4 NTU wynik ujemny
IgG 14,9 NTU wynik dodatni

Rozumiem z tego że toxo przechodzę teraz, a cmv miałam i nabyłam odporność. Czy mam rację?
Czy wg tych wyników można stwierdzić, że któraś z tych chorób byłam powodem poronienia?
Przy takich wynikach jak długo nie mogę zachodzic w ciażę? Czy wiąże się to z jakimś długim leczeniem?
Kiedy będę mogła się starać znowu o dziecko?

Proszę o informacje.
Dziękuję.
Odpowiedz
#2
kkasiu, żaden lekarz nie potwierdzi ani nie zaprzeczy, czy to przez toxo albo cmv było poronienie. Raczej stwierdzą, ze tak wczesne poronienie mogło mieć tysiąc przyczyn i nie będą starali dochodzić się, która była powodem. Statystycznie, to się zdarza... Niestety, tak jest. Wiele z nas doświadczyło tego na własnej skórze.

Co do toxo (sama przechodziłam i leczyłam), polecam konsultację z parazytologiem. Powinnaś poprosić swojego ginekologa o skierowanie. Parazytolog zapewne wyśle Cię raz jeszcze na badania przeciwciał i zdecyduje, jaki lek podać. Ja niestety dostałam Biseptol, bo po pierwsze byłam tuż po poronieniu, po drugie choroba się rozwijała. Ze względu na fakt, że brałam Biseptol, a jet to wyjątkowe świństwo miałam zakaz starań przez minimum pół roku, czyli czas potrzeby na oczyszczenie organizmu z resztek tego leku, które niestety zalegają bardzo długo.

Przykro mi z powody Twojej straty. (*) Polecam konsultacje z lekarzami: ginekologiem i specjalistą. Dla własnego poczucia bezpieczeństwa i dla kontroli...
Odpowiedz
#3
Mam pytanie - Jak dlugo czekalaś na te wyniki?
Odpowiedz
#4
Dziękuję bardzo za odpowiedź.
Czekam właśnie na wizytę u swojej lekarki, ale mam dopiero 12 czerwca. Zobaczymy co powie. Przed wizytą ponowię sobie badania zeby miała jasność czy choroba się rozwija czy nie.
Co do czasu oczekiwania na wyniki to toxo była gdzieś po 3 dniach, na cmv czekałam tydzień.
Odpowiedz
#5
Jeśli chodzi o toxo to musisz się leczyć planując ciążę. Schemat jest taki: 3 tygodnie Rovamycyna 3 mln 2 x tabletka, 2 tygodnie przerwa, trzy tygodnie Rova, 2 przerwa, 3 Rova i badania kontrolne. Jeśli IgM jest ujemne, powinnaś wykonać awidność toxo. To badanie określa czy przeciwciała są świeże (w klasie IgG) czy nie. Jeśli awidność jest niska, to oznacza, że od infekcji minęło mniej niż cztery miesiące, i nie jest to jeszcze bezpieczne zachodzenie w ciążę. Jeśli awidność jest wysoka - minęło cztery miesiące i można już się starać. Co do cytomegalii, to gdzieś już ktoś o to pytał, to wyjątkowo paskudny wirus i należałoby tak naprawdę oznaczyć jego poziom (samego wirusa, nie przeciwciał). CMV porafi być aktywny przy ujemnych przeciwciałach IgM (świadczących o świeżej infekcji). Najlepiej jest skonsultować się jednocześnie z dobrym zakaźnikiem i położnikiem, który będzie prowadził Twoją ciążę. Trzymam kciuki. Agata
Odpowiedz
#6
Trochę mnie załamałaś informacją o tak długim okresie leczenia, gdyz myślałam że od wakacji znowu zaczniemy próbować. A jeszcze mam pytanie. Bede robiła ponowne badania na toxo i cmv. Jesli wyjdzie, ze IgM i IgG spadna, to czy leczenie wtedy też jest konieczne?
Odpowiedz
#7
kkasiu, zwykle zależy o ile i jak szybko będą miana spadać. Zwykle przy wczesnych zakażeniach IgG wzrasta, a IgM spada bardzo powoli i może potrwać nawet kilka tygodni czy miesięcy zanim spadnie do ujemnego poziomu... Ja na Twoim miejscu skonsultowałabym się z ginekologiem i ze specjalistą. Poproś ginekologa o skierowanie do zakaźnika. Zawsze lepiej leczyć niż czekać na rozwój wypadków. Poza tym leczona toxo się nie będzie rozwijała. Podobnie z cmv.

Masz tą przewagę, że znasz wyniki i możesz być krok szybciej niż choroba! Ja czekałam pół roku po odstawieniu ostatniej tabletki Rovamycyny (brałam po Biseptolu). A potem musiałam czekać jeszcze rok... Nie ma reguły, ale chyba nie warto się spieszyć, dy w grę wchodzi zdrowie nasze i naszych dzieci. Powodzenia!
Odpowiedz
#8
Moja wiedza na temat toxo wynika z faktu, że sama leczyłam ją przez rok czasu Sad. A że jestem upierdliwa to napisałam do krajowego konsultanta ds chorób zakaźnych i dostałam takie wytyczne, jakie przytoczyłam. Jeśli chodzi o awidność i ujemne miano IgM to zalecenie mojego ginekologa prowadzącego z kliniki leczenia niepłodności. Mam szczerą nadzieję, że u Ciebie leczenie pójdzie szybciej, ale lepiej czasem poczekać, niż się martwić. A Rovamycyna generalnie używana jest do leczenia kobiet ciężarnych, jest antybiotykiem nieprzenikającym przez łożysko. Życzę powodzenia i trzymam kciuki.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości