Bardzo proszę o pomoc
#1
Witam wszystkich serdecznie! Jestem redaktorem dziennika Super Express. Postanowiłem zająć się problemem poronienia w Polsce. Szokuje mnie fakt, że wciąż nie ma ostatecznej regulacji prawnej w tej kwestii, że rodzice mają tyle problemów z odzyskaniem maluszka ze szpitali, że lekarze utrudniają to rodzicom, albo traktują ich jeszce gorzej. Po za tym wydaje mi się nieludzkie, że dzieci są \"utytlizowane\" wraz z odpadami szpitalnymi. Jest to problem całego społeczeństwa w Polsce i wymaga zajęcia się nim na szerszą skalę. Doskonale wiem jak bardzo boli strata dziecka i jak ciężko mówi się o takich przeżyciach. Jednakże apeluje do Państwa o pomoc w napisania artykułu. Chciałbym porozmawiać z kilkoma rodzinami o tym jak zostały potraktowane w szpitalch i z czym to się dla Państwa wiązało. Wiem ile bólu musiało to kosztować, gdyż sam przeżyłem startę bliskiej osoby. Jednakże w końcu trzeba o tym powiedzieć głośno. żeby w końcu coś zmienić niezbędne jest wywołanie dyskusji wśród Polaków. Tylko w ten sposób możemy zmienić prawo i stłamsić biurokrację szpitali. Nie pozwólmy by inni, których spotka taka tragedia, borykali się z podobnymi problemami, bo jest to złe, nieludzkie i niegodne Państwa zadomowionego w kulturze chrześcijańskiej! Razem możemy osiągnąć wiele, w pojedynkę jet to niemożliwe. Mój dziennik ma nakład 370 tyś egzemplarzy dziennie, to bardzo wiele głosów w naszej wspólnej sprawie. Bardzo proszę o pomoc. Rodziną które chciałyby podjąć tą walkę, które chciałyby dowiedzieć się więcej o tym co w artykule, zostawiam mój adres mailowy: haladaj_filozofia@yahoo.pl
Proszę pisać, odpowiem na wszystkie pytania.
Pozdrawiam, przepraszam za brak taktu i liczę na zrozumienie.
Odpowiedz
#2
co o tym myślicie dziewczyny
Odpowiedz
#3
Nie przepadam osobiście za SE. Z każdego zrobią mordercę, sadystę, łapówkarza, generalnie szukają sensacji a nie prawdy. No ale, może ktoś ma inne zdanie?
Odpowiedz
#4
Ja się zgadzam z Tobą. Wg mnie to gazeta nastawiona na tanią sensację, a nie rzetelność przekazu.
Odpowiedz
#5
Tytuły i czcionki mówią same za siebie. Ja się nie piszę na współpracę.
Odpowiedz
#6
może Pan by chociaż się przedstawił z imienia i nazwiska ... hmmm
Odpowiedz
#7
nie wiem czemu, ale pachnie mi to kolejną nagonką na środowisko medyczne.
Odpowiedz
#8
też mam wątpliwości, czy intencje wynikają ze współczucia
Odpowiedz
#9
Cytat:[autor cytatu=SE]
Proszę pisać, odpowiem na wszystkie pytania.

Prosimy o imię i nazwisko na początek...
M.
Odpowiedz
#10
Wiatm Panie serdecznie. JeSli ktra
Odpowiedz
#11
Wiatm Panie serdecznie. Z tonu wypowiedzi jakie Panie zamieszczają wynika, że na pomoc raczej liczyć nie mogę. Zapewnienia , że moje intencje są czyste, też na wiele się nie zdadzą, mimo wszystko ponawiam prośbę o pomoc. Jeśli któraś z Pań jest zainteresowana współpracą, jeszcze raz podaję swój prywatny adres e-mail: haladaj_filozofia@yahoo.pl, tam z przyjemnością podam swoje personalia, dla zainteresowanych rónież telefo 509-617-210. Nie widzę powodu by przedstawiać się na anaonimowym forum, tylko dlatego, że jestem dziennikarzem. Po za tym , nie nazwałbym sensacją poronienia, nie na tej niwie jej się nie szuka drogie Panie. Jeśli któraś z Pań, zdecydowała by się na współpracę, mogę zapewnić, że teksty są do pełnej autoryzacji, artkuł stworzymy razem, żeby nie było niedpopwiedzeń. Pozdrawiam.
Odpowiedz
#12
Moze przynajmniej podam imię, skoro Panie też tak robią. Mam na imię Bartosz.
Odpowiedz
#13
Proszę się nie dziwić tym wypowiedziom - pracuje Pan w gazecie, która ma określoną \"renomę\" i jest znana z poszukiwania sensacji, czasami w niezbyt uczciwy sposób. Tu często są osoby poranione, które nie chcą wystawiać swoich uczuć na to \"targowisko próżności\". Być może Pana intencje są mimo wszystko dobre i szczere - jeśli tak, to życzę powodzenia. Ja jednak jestem sceptyczna nie tyle wobec Pana osobiście, ile wobec gazety. (Może pominę już fakt, że zawodowy dziennikarz powinien umieć zadbać o poprawność swoich tekstów Wink )
Odpowiedz
#14
proponuje napisac do naszych administratorek na poczta@poronienie.pl i tam opowiedziec o szczegolach swojego planu, byc moze uzyska Pan od nich jakas pomoc lub wskazowki. pozdrawiam
Odpowiedz
#15
Ja nie napisałam, że sensacją jest poronienie, tylko, że gazeta szuka sensacji. I obawiam się, że artykuł byłby utrzymany w tonie napastliwym w stosunku do placówek medycznych, a takie artykułu nie są nam potrzebne. Nie jest to metoda uświadamiania środowisku medycznemu co robi źle.
Odpowiedz
#16
\"Słynna lekarka Anna W. (l.45) w brutalny sposób potraktowała swoją pacjentkę Katarzynę K. (l.33) \" tak będzie wyglądał tytuł artykułu; a tuż obok niego inny \" Mirosław J (l.34l) będąc w stanie nietrzeżwym, pobił ze skutkiem śmiertelnym swoją konkubinę Dorotę M. (l.25)\" .
Odpowiedz
#17
No właśnie mniej więcej tego się spodziewam... \"TO TYLKO SZCZĄTKI!!! - tak argumentują swoje decyzje bezduszni lekarze w G.\" \" Lekarz czy morderca? - dyskusja panelowa\" I tuz obok: \"Pijany traktorzysta rozjechał grupę przechodniów\". Sorki, ale ta gazeta tak mi się właśnie kojarzy...
Odpowiedz
#18
ja to ją czytam jak czasami w kolejce do kasy stoję w supermarkecie; takie stojaki tam stoją; jak mi się nudzi to czytam sobie \" Doda znów zakochana\", \"Dziennikarz \"W\" rozwodzi się już po raz trzeci\".....
Odpowiedz
#19
no ja czytałam ze dwa razy w życiu, ale po tym co tam wyczytałam, jakoś nie mam chęci po nią sięgać... dlatego nie palę się do współpracy
Odpowiedz
#20
oj Panie Bartoszu .... chyba nici z tego będą...... alebo Pan napisze \" rozwścieczone kobiety z forum P odmówiły współpracy z dziennnikarzem poczytnego pisma S \" ...... kurczę , wcale bym się nie zdziwiła...... głowy nie dam sobie uciąć, że coś takiego się nie pojawi!
Odpowiedz
#21
No, nie pomyślałam, że może powstać taki artykuł...
Odpowiedz
#22
Cytat:[autor cytatu=Madness]
proponuje napisac do naszych administratorek na poczta@poronienie.pl i tam opowiedziec o szczegolach swojego planu, byc moze uzyska Pan od nich jakas pomoc lub wskazowki. pozdrawiam

Pan już napisał wcześniej i otrzymał wskazówki gdzie na stronie może szukać pomocnych materiałów. A tutaj szuka osobistych relacji, które mają byc częścią artykułu (to my poradziłyśmy, żeby założył wątek w tej sprawie).

Ja mam zwykle mieszane uczucia, bo z jednej strony prawdą jest, że niektóre gazety to wyczucia nie mają, ale z drugiej dobrze, jesli temat poronienia jest poruszany jak najszerzej, że także czytalnicy SE (których wcale nie mało) dowiedzą się jak wygląda sytuacja prawna, że poronienie traktujemy jako śmierć dziecka i to wcale nie jest ideologia kościelna tylko matczyno-sercowa, że przeżywanie żałoby po zmarłym dziecku jest ważne, bez względu na jego wiek i wielkość, jak bolą nietrafione pocieszenia etc, etc...

Może, panie Bartoszu, uda się Panu napisać rzeczowy artykuł o sytuacji rodziców po stracie dziecka bez opisywania indywidualnych historii?
Powodzenia
Odpowiedz
#23
To ja jeszcze podpowiem, ze warto sformulowac 3-4 pytania na temat zagadnien, ktore Pana interesuja. Poronienie moze byc rozpatrywane pod katem roznych spraw i takie uszczegolnienie w pytaniach bedzie pomocne.

Monika
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości