Proszę o interpretacje wyników
#1
Proszę o pomoc w interpretacji wyników bo do wizyty u lekarza daleko a wciąż o tym myślę;
Toxoplazmoza IgM 0,153
Toxoplazmoza IgG 1,24
Rubelia IgG 207,00
Rubelia IGM 0,533
Cytomegalia IGG 250,0
Cytomegalia IGM 0,150
#2
joasiu, z wyników wynika, że na różyczkę jesteś szczepiona a cytomegalię przeszłaś. Musisz jednak podać normy, któe są napisane obok wyników, wtedy można określić czy zakażenie jest świeże czy już minęlo. Pozdrawiam.
#3
podaje to co jest napisane obok wyników
Toxoplazmoza IgM 0,153
ujemny<0,800
Wątpliwy 0,800-1,000
Dodatni.1,000
Toxoplazmoza IgG 1,24
dodatni >30

wątpliwy 1-30
Ujemny<1
Rubelia IgG 207
ujemny<10,00
dodatni>10,00
Rubelia IGM 0,533
ujemny<0,800
Wątpliwy 0,800-1,000
Dodatni>1,00
Cytomegalia IGG 250,0
ujemny <15,00
Dodatni>15,00
Cytomegalia IGM 0,150
ujemny 0,400
wątpliwy 0,400-0,500
dodatni>0,500
Co oznacza że cytomegalia Igg jest tak wysoka ?to mnie bardzo niepokoi
#4
z wynikó i norm można wywnioskować, że prawdopodobnie zetnęłaś się z toksoplazmozą, ale nie jest to pewne, bo wynik jest wątpliwy i będziesz musiała go powtórzyć, na różyczkę jesteś odporna (prawdopodobnie po szczepieniu) a cytomegalię przechorowałaś, bo wysoki poziom IgG świadczy o trwałej odporności. Brak przeciwciał (albo ich niski poziom) w klasie IgM świadczy o braku zakażenia w chwili obecnej. Krótko mówiąc toksoplazmozę musisz powtórzyć, na różyczkę jesteś odporna, a na cytomegalię chorowałaś. W madrych książkach piszą, że takie badanie trzeba powtórzyć, a najlepiej oznaczyć samego wirusa, czy jest obecny czy nie. Podejrzewam, wymagana jest konsultacja specjalisty chorób zakaźnych. Wirus może utrzymywać się wiele miesięcy w organiźmie bez wzrostu przeciwciał IgM, dlatego trzeba oznaczyć jego obecność. Zakażenie jest uleczalne, nigroźne dla ludzi dorosłych (zdrowych). Niebezpieczne jest dla dziecka w łonie matki, noworodków i ludzi z osłabioną odpornością.
#5
Dziękuje bardzo trochę sie uspokoiłam teraz czekam cierpliwie na wizytę u u lekarza. Ma,m nadzieje że będzie wszystko ok .
#6
też mam taką nadzieję, trzymam kciuki i pozdrawiamSmile
#7
Witam Was dziewczyny! Odswiezam stary juz watek i bardzo prosze Was o pomoc w interpretacji wynikow badan. Po majowym poronieniu lekarz kazal mi zrobic prolaktyne i progesteron i ten wynik progesteronu troche mnie zastanawia. Dodam, ze od poronienia nie mam zadnych objawow owulacji (przed poronieniem mialam wszytskie objawy i dokladnie potrafilam okreslic dni plodne). Teraz zupelnie nic, na usg w ok 13 dniu cyklu tez pustka. Moje wyniki:

prolaktyna 13,90 (min. 1,9 - max 25)

progesteron 1,67 (f. folikularna 0-1,13)
(srodek cyklu 0,48-1,72)
(f.lutealna 0,95-21)
(srodek f.lutealnej 6-24)

Badanie robione bylo w 21 dniu cyklu (przy cyklach 30 - 31 dniowych - a przynajmniej tak bylo przed poronieniem). Bardzo prosze o jakas wskazowke, poniewaz wizyte mam za okolo miesiac a czuje, ze znow zaczynam wariowacSad


Dziekuje Wam z gory!!



_________________________
kocham cie malenstwo 9.05.2013 12tc. (*)
#8
Z którego dnia cyklu są te wyniki?
Ile trwał Twój cykl zaraz po poronieniu?
Kiedy była ostatnia miesiączka?
#9
Cytat:[autor cytatu=wizardess]
a na cytomegalię chorowałaś. W madrych książkach piszą, że takie badanie trzeba powtórzyć, a najlepiej oznaczyć samego wirusa, czy jest obecny czy nie. Podejrzewam, wymagana jest konsultacja specjalisty chorób zakaźnych. Wirus może utrzymywać się wiele miesięcy w organiźmie bez wzrostu przeciwciał IgM, dlatego trzeba oznaczyć jego obecność. Zakażenie jest uleczalne, nigroźne dla ludzi dorosłych (zdrowych). Niebezpieczne jest dla dziecka w łonie matki, noworodków i ludzi z osłabioną odpornością.


wiz, skąd masz wiadomość, że wirus cytomegalii może długo przebywać w organiźmie bez wzrostu igM?
W moim przypadku wynik cytomegalii, po pierwszym poronieniu, robione rok temu we wrześniu wynosiły:
IgG 34 IU/ml [0-6]
IgM 0,2 [0-09] i żaden z lekarzy się do tego nie przyczepił (może się nie znają).
Chyba wykonam sobie awidność na określenie świeżości zakażenia... robią też izolację wirusa, tak?
Nie wiem sama, lekarz oznajmił, że cytomegalią się nie przejmujemy, bo się nie leczy, ale tak sobie myślę, że jakby przeciwciała były wysokie to trzeba by pobrać encorton przed ciążą...
#10
Mamo aniolkow - dziekuje za odzew!!W skrocie wyglada to tak - Poronienie 9.05, pierwsza miesiaczka 13.06, badanie progesteronu i prolaktyny 3.07 w 21 dniu cyklu. Ile bedzie trwal cykl ciezko powiedziec, objawow miesiaczkowych brak. Przed ciaza cykle wynosily lekko ponad 30 dni (30-32). Dziekuje ci z gory za pomoc!!



____________________
kocham cie malenstwo 9.05.2013 12tc. (*)
#11
Cytat:[autor cytatu=mojakruszynka]
Mamo aniolkow - dziekuje za odzew!!W skrocie wyglada to tak - Poronienie 9.05, pierwsza miesiaczka 13.06, badanie progesteronu i prolaktyny 3.07 w 21 dniu cyklu. Ile bedzie trwal cykl ciezko powiedziec, objawow miesiaczkowych brak. Przed ciaza cykle wynosily lekko ponad 30 dni (30-32). Dziekuje ci z gory za pomoc!!

Witaj Kruszyno, cieszę się, że się trzymasz :)
Z tego, co liczę to dzisiaj jest 21 dzień cyklu, gdyż 13.06 jest pierwszym dniem cyklu ;)
Także badanie masz z 20 dnia cyklu.

Patrząc na Twoje wyniki to myślę sobie, że możesz mieć cykl bezowulacyjny, gdyż po poronieniu tak się zdarza.
Takich cykli może być pare zanim zaczną się normalne.
Badasz temperaturę? Na jakim poziomie Ci się utrzymuje? :) Jak ze śluzem?
Charakterystyczne dla cykli po poronieniu i porodzie bez karmienia jest albo wejście tymczasowe w cykle bezowulacyjne, albo wydłużenie fazy folikularnej, bardzo długie okresy płodne, a skórcenie znaczne fazy progesteronowej (u mnie ostatnio wynosiła tylko 7 dni). Potem to się wszystko naprawia, ale różnie dla każdego...
Wydaje mi się, że jesteś albo przed owulacją jeszcze, ale może nie być taka szałowa jak wcześniej, albo ten cykl będzie bezowulacyjny. Dużo by powiedziała temperatura.
Opowiadaj jak u Ciebie. Pozdrawiam :*
#12
Witaj Ola! Dziekuje za odpowiedz. Martwie sie juz tak bardzo, ze czasem mam ochote sobie wszystkie wlosy z glowy powyrywac.. echhh....

Temperatury nie mierze, poniewaz zawsze sluz byl dla mnie wyznacznikiem plodnosci (i bol jajnikow) mialam wiec nadzieje, ze teraz tez tak bedzie. Po poronieniu (przed 1 miesiaczka) zero objawow owulacji (5 tygodni calokowitej \"suchosci\"), mysle sobie - to normalne. Potem miesiaczka i myslalam, ze teraz bedzie normalnie ale sie pomylilam. Od zakonczenia miesiaczki calkowita suchosc, byl jeden dzien (okolo 20 dnia cyklu) kiedy pojawila sie malutka ilosc rozciagliwego sluzu (ale to tylko raz przy podcieraniu). Tak wiec mysle, ze owulacji brak...

Mialam nadzieje na rozpoczecie staran po 2 miesiaczce ale widze, ze chyba nic z tego nie bedzie..

Musze pojsc za twoja rada i zaczac pomiary, moze cos to podpowie.

Wizyte u lekarza mam za jakis miesiac (po kuracji na e.coli i zrobieniu posiewow) takze bedzie mnie ten progesteron i bezowulacyjne cykle gryzly jeszcze trocheSad I to ciagle poczucie niesprawiedliwosci, ze nas takie nieszczescia spotykaja a \"matki\" pijace, palace itd nie maja takich problemow..


A jak ty sie masz? Znalazlas dobrego lekarza? Ruszylo cos w dobra strone?Smile Mam nadzieje, ze trzymacie sie z mezem dzielnie i nie poddajecie sie! Spotkalam ostatnio byla sasiadke (lat 31), opowiedziala mi o swoich dwoch poronieniach i piecioletniej walce naznaczonej wizytami u lekarzy w calej Polsce (ktorzy swoja droga nie dawali jej szans na powodzenie). A obok niej w wozeczku spalo kilkumiesieczne cudo, wymodlone i tak dlugo wyczekiwaneSmile Takie momenty daja mi kopa i duzo pozytywnej energii, ale po jakims czasie znowu przychodza chwile zwatpienia i wciaz ta karuzela...

Dziekuje ci kochana raz jeszcze za pomoc, bede sie jeszcze baczniej przygladac tym moim nieszczesnym cyklom i licze na cud...

Trzymaj sie cieplutko i koniecznie napisz czy u ciebie widac jakies postepy. Sciskam mocno!!


____________________________
kocham cie malenstwo 9.05.2013 12tc. (*)
#13
Kruszynko, podaję Ci mojego maila na wszelki wypadek: akwariowy@gmail.com

Czuję się z Tobą złączona w bólu straty, poroniłaś 9 maja, a ja 10 maja dowiedziałam się, że Zosia nie żyje.
Zebrałam się dziś w sobie i napisałam o naszej stracie - możesz poznać naszą historię.
Wzruszyłam się Twoją wiadomością...

Kruszynko, ten śluz był w tym cyklu, tak? być może progesteron Ci teraz wzrośnie i właśnie to była lekka oznaka owulacji.
Może zrób sobie progesteron koło 25-27 dnia cyklu.

Spokojnie, kochana, łykaj kwas foliowy i witaminy dla mam, jedz różnorodnie i czytaj wątki na bocianie kobiet, które mają dzieci, a wcześniej miały poronienia. Wierzę, że się uda.
PS. miałaś posiew z szyjki czy z pochwy? wyszła Ci E.coli, tak?
Jakie badania już robiłaś?

Jeśli o nas chodzi to w badaniach za bardzo nic nie wychodzi, ciągle czekamy na wynik genetyki Zosi.
Nie znaleźliśmy jeszcze lekarza, chrzestna - pielegniarka robi rozeznanie w Lublinie.
Za dwa tygodnie jedziemy na badania genetyczne nasze.
W sierpniu mam się położyć do szpitala na badania tkanki łącznej.

Mój cykl teraz też jest inny, mam bóle podbrzusza, nawet małe plamienie sródcykliczne.
Ginekolog badał, twierdzi, że jest ok.
Ściskam Cię mocno, wiem, co przeżywasz.
#14
Tak sobie mysle, ze dla nas maj juz nigdy nie bedzie taki sam... A tez bardzo lubilam ten miesiac, podobnie jak ty..

Wracajac do tematu to sluz pojawil sie w tym cyklu, jesli mozna tak mala ilosc nazwac sluzem Sad bylo to jakies 2 dni temu i od tej pory susza. Czy myslisz, ze owulacja moze sie pojawic ok 25 dnia cyklu? czy to nie za pozno? Ja raczej obstawiam ze nie bylo owulacji i nie bedzie..

Łykam k.foliowy i witaminki, zmienilam diete i probuje \"naturalnych metod\" wzmacniania organizmu (miod, mleczko pszczele, zielony jeczmien, ziarna itd).

Co do e. coli, to pierwszy raz wyszla mi ok 10,11 tyg ciazy w moczu (10^7) po posewie. Byl to dla mnie szok, poniewaz nigdy nie mialam problemow z ukladem moczowym, bardzo dbam o higiene.
Bralam leki ponoc nieszkodliwe dla dziecka. Po poronieniu mialam robiony posiew moczu znowu (dalej wynik 10^7) i posiew z szyjki (wynik - wzrost obfity czy bardzo obfity). Obecnie biore szczepionke uro vaxom i na tym chce zakonczyc moja przygode z lekami, poniewaz juz nie pamietam okresu, kiedy nie musialam czegos lykac..


Co do badan to poki co (oprocz posiewow) standardowa morfologia (dobre wyniki), prolaktyna, progesteron, anty tpo, anty tg. Wyniki wydaja sie byc ok poza progesteronem. Dziwi mnie to bo hormony mialam sprawdzane w swoim zyciu na biezaco i nigdy nie bylo problemow.


Zycze Wam, zebyscie znalezli dobrego lekarza, ktory pomoze Wam (co do Lublina to slyszalas o dr. Kaczmarczyk? chyba Marlena, wiele razy natknelam sie na pozytywne opinie ludzi po przejsciach). Wasze Anioleczki na pewno Wam pomoga!! Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i myslami jestem z Toba wierzac, ze Wam sie uda. Ze po badaniach bedziecie spokojniejsi i bedziecie wiedziec jaki nastepny krok.

Dziekuje za emaila!! Tule mocno.




_______________________
kocham cie malenstwo 9.05.2013 12tc. (*)
#15
Kruszynko, owulacja może być 25 dnia cyklu, ponieważ po poronieniach ma się wydłużone fazy folikularne z okresami nie do końca zauważalnej płodności, a fazy lutealne mogą być mocno krótkie np. 7 dni, czyli jakbyś miała owulacje na 25 dzień cyklu to okresu dostałabyś np. po 7-8 dniach - wyszedłby cykl 32-33 dniowy, czyli takie jakie miałaś wcześniej. Aczkolwiek cykl może być dłuższy.

Ja mam teraz tak, bo to mój drugi cykl po porodzie, że mam od tygodnia bóle podbrzusza, skierowane jakby na jajnik (mam jeden, gdyż sama miałam usunięty jajnik z guzem jak miałam 11 lat). Ginekolog mnie badał, zrobił USG i niby ok. Mocz też sprawdzony.
Od tego samego czasu mam śluz obfitszy, plus leciutkie plamienia przez ostatnie 3 dni i spada temperatura jak na owulację, więc może coś się kręci. Z tym, że mamy bezwzględny zakaz zajścia w ciążę... głównie ze względu na prowadzenie kolejnej ciąży, być może potrzebuję leków, a nie ma nawet lekarza, który poprowadzi...
O Kaczmarczyk słyszałam głównie pod kątem niepłodności, słyszałaś też że po poronieniach warto? Czytałam, że bardzo oddana kobieta.

Wracając do Ciebie, moja Droga, to ta bakteria mogła być przyczyną poronienia. Dlatego trzeba ją dobrze wyplenić !! Brałaś antybiotyk ogólnie i dopochwowo? Miałaś robione kontrolne badanie wymazu z szyjki czy jest już czysto ?
Buziaki!
#16
Dziekuje Ci za wyjasnienie Smile nie wiedzialam, ze cykl tak moze sie zmienic.


Wiem, ze e.coli moze byc przyczyna poronienia, ale rozwawiajac z wieloma dziewczynami ktore tez w ciazy nabawily sie tego dziadostwa jakos ciezko mi w to uwierzyc.. Ludzie mowia, ze to norma, ze prawie kazda kobieta to lapie w ciazy wiec juz sama nie wiem jak to jest.

Ja bralam juz ze 3 rozne antybiotyki (wg antybiogramu) i dopochwowo tez. Po 2 efektu nie bylo, teraz bralam trzeci plus ta szczepionke urovaxom i kiedy skoncze za 5 dni robie posiew i wtedy zobaczymy. Mysle, ze takie faszerowanie antybiotykami tez nie jest dobre bo zniszcze calkowicie odpornosc w taki sposob. A powiem ci jeszcze, ze antybiotyki biore prawie non stop od jesieni (kiedy to zaczela sie moja walka z toksoplazmoza). Wiec niektorzy radza, zebym zarzucila leki i podreperowala organizm (zwlaszcza mleczkiem pszczelim). Sama nie wiem co sadzic wiec poczekam na wyniki posiewow i zobaczymy..

Co do Kaczmarczyk to czytalam opinie roznych ludzi, rowniez tych, ktorzy przezyli poronienie/-a ale osobiscie nie znam nikogo kogo by prowadzila niestety. A to, ze jest niesamowicie oddana i jest kobieta z pasja to widac w wypowiedziac, to fakt.
Mam nadzieje, ze szybko znajdziesz kogos dla siebie, kto pomoze i poprowadzi twoja ciaze. Ja szukajac swego czasu w necie lekarzy w lublinie to tylko na nia bym sie decydowala, chwilowo odpuscilam bo nie wiem czy podroz 100km na wizyte to dobry pomysl..

Trzymaj sie cieplutko, powodzenia w poszukiwaniach!!:*



____________________
kocham cie malenstwo 9.05.2013 12tc. (*)
#17
Olu wracajac jeszcze do tematu lekarzy lubelskich - z gory przepraszam moderatorki bo wiem ze nie o tym jest watek!! Polecialam do kolezanki, o ktorej pisalam ze 3 posty wyzej. Po dwoch poronieniach pomogla jej dr Aneta Godlewska z Lublina. Kamila twierdzi, ze tylko jej zawdziecza donoszenie ciazy i szczesliwe rozwiazanie. Od samiutkiego poczatku ciazy wdrozyla odpowiednie leki itd. Takze tylko tak moge Ci pomoc kochanaSmile Buziaki



_________________
kocham cie malenstwo 9.05.2013 12tc. (*)


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości