Książki o poronieniu i na czas żałoby
#76
https://www.facebook.com/358160077668755...nt_count=1

Pewnego dnia do mędrca przyszła kobieta, która w okresie ciąży straciła swoje dziecko. Nie wiedziała, jak ma teraz żyć, co w ogóle robić, na czym skupić swoją uwagę, więc bardzo liczyła na dobrą radę mędrca. Opowiedziała mu o tym, co się stało. Mówiła o nadziei i oczekiwaniu, które nagle przerodziły się w szok i niedowierzanie. Mędrzec spojrzał z troską na kobietę, po czym rzekł: Droga Matko idź do swojego domu, tam będzie czekało na Ciebie rozwiązanie. Kobieta zadziwiła się, ale posłuchała rady mędrca. Wróciła do domu. Tam czekał na nią duży pusty dzban. Nie rozumiała, jak duży pusty dzban może jej pomóc w dalszym życiu po stracie dziecka. Następnego dnia wróciła do mędrca. Nie rozumiem powiedziała. Nie wiem, po co mi ten pusty dzban?. Mędrzec spojrzał na kobietę z troską, po czym sięgnął po mały skrawek papieru i pióro. Bardzo starannie napisał coś na kartce, po czym zwinął ją i podał kobiecie, mówiąc: Droga Matko idź do swojego domu, wejdź do izby w której stoi dzban, nachyl się nad nim i przeczytaj na głos to, co jest zapisane na tej kartce. Kobieta znowu zdziwiła się, ale posłuchała rady mędrca. Wróciła do domu. Weszła do izby, w której stał dzban, nachyliła się nad nim, odwinęła kartkę papieru, którą otrzymała od mędrca i głośno przeczytała jej treść: Jestem Matką. A ogromny dzban jeszcze kilkakrotnie powtórzył echem jej słowa i po chwili zaczął napełniać się jej łzami Kobieta, zmęczona płaczem, zasnęła. Kiedy się obudziła, zobaczyła, że dzban jest pusty. Jak to? pomyślała. To niemożliwe, żeby dzban był pusty, pamiętam jak wiele moich łez do niego wylałam. Po czym przypomniała sobie radę mędrca, wzięła w dłonie kartkę papieru, którą bardzo starannie zapisał i powiedziała do wnętrza dzbana: Jestem Matką. A ogromny dzban jeszcze kilkakrotnie powtórzył echem jej słowa i po chwili ponownie zaczął napełniać się jej łzami Kobieta, zmęczona płaczem, ponownie zasnęła. Kiedy się obudziła, zobaczyła, że dzban znowu jest pusty. Jak to? pomyślała. To niemożliwe, żeby dzban znowu był pusty, pamiętam jak wiele moich łez do niego wylałam. Udała się do mędrca. Opowiedziała mu o tym, co się stało. Czuję się nieco lepiej, płacz leczy mój ból powiedziała. Ale nie rozumiem, jak to możliwe, aby mój dzban był pusty, skoro wylewam do niego tyle łez?. Wtedy mędrzec spojrzał z troską na kobietę i rzekł: Droga Matko, chwilę przedtem zanim do mnie przyszłaś, przyszedł do mnie Twój mąż zatroskany o to, jak poradzić sobie po śmierci Waszego dziecka. Poradziłem Ojcu Waszego dziecka, aby ulepił dla Ciebie duży dzban i zaniósł go do Waszego domu. Zapytaj więc Jego, jak to się stało, że dzban jest pusty pomimo, że wylewasz do niego tyle łez. Kobieta podziękowała mędrcowi i udała się do domu. Tam czekał na nią mąż. Przytuliła się do niego i spytała: Mężu, jak to możliwe, że ten ogromny dzban, którego ulepiłeś dla mnie i przyniosłeś do domu jest pusty, pomimo że wylewam do niego tyle łez?. Kochanie odpowiedział mąż. Kiedy ty, zmęczona płaczem i łkaniem zasypiasz, ja wylewam Twoje łzy z tego dzbana. Kobieta jeszcze mocniej przytuliła się do męża A gdzie wylewasz te łzy drogi mężu, przecież ten dzban jest taki duży, a pełen łez musi być niezwykle ciężki? spytała kobieta. Wiesz, to dziwne odpowiedział mąż. Ale im ten dzban jest cięższy, tym więcej mam siły, aby go nieść w miejsce, gdzie wylewam łzy. Jak to możliwe? zapytała zaskoczona kobieta. Wylewam z niego łzy na szczycie góry tak poradził mi mędrzec a kiedy dzban jest pusty, nachylam się nad nim i wypowiadam ważne dla mnie słowa. Jakie to słowa? spytała kobieta. Jestem Ojcem odpowiedział jej mąż i dodał: I wtedy Twoje łzy spływają już ze szczytu góry w najdalsze doliny a echo moich słów te doliny powtarzają bez końca. I zawsze mam siłę, aby dotrzeć na szczyt góry, bo stamtąd Twoje łzy spływają najszybciej, a echo mojego głosu trwa najdłużej.

\"Witraże w ciemności...\" str.169
Odpowiedz
#77
Wzruszyłam się.....
Odpowiedz
#78
Po śmierci dziecka - wybór książek ze zbiorów Publicznej Biblioteki Pedagogicznej w Poznaniu http://pbp.poznan.pl/node/1169
Odpowiedz
#79
Dziewczyny, czy macie może któreś z tych książek w wersji elektronicznej? Najchętniej epub/mobi, ale pdf też może być. Przede wszystkim \"o dziecku, które odwróciło się na pięcie\"...
Tak szukam i chyba nie ma nic w e-bookach oficjalnie... Sad
Odpowiedz
#80
\"Bóg nigdy nie mruga\" Regina Brett. zbiór 50 felietonów na trudniejsze chwile w życiu.
Odpowiedz
#81
https://www.facebook.com/O-Dziecku-Kt%C3...2873445543
https://www.facebook.com/media/set/?set=...543&type=3

"Po 9 latach wychodzi drukiem drugie, poszerzone wydanie książki "O dziecku, które odwróciło się na pięcie". Nie jest to łatwa lektura. Choć ilość zapytań o tą pozycję po wyczerpaniu pierwszego nakładu pokazuje, że jest potrzebna.
Książka ta ma pomóc w zrozumieniu doświadczenia utraty dziecka przed narodzeniem. Autorka pragnie, aby była ona pomocna dla osób dotkniętych taką stratą, ich najbliższych. Pozycja ta jest tez adresowana do osób zajmujących się pomaganiem w sytuacjach kryzysowych, dla personelu medycznego i psychologów. By służyła wszystkim, którzy chcą świadomie przeżyć żałobę po dziecku, jak i tym, którzy im w tym mogą, chcą pomóc."
Odpowiedz
#82
Czekalam na nia.juz zamowiona
Odpowiedz
#83
Promocja na "Przerwane oczekiwanie:
http://www.mamania.pl/ksiazki/przerwane-oczekiwanie,48
Odpowiedz
#84
Poszukuje książek: "Aniołkowe mamy" i "Przerwane oczekiwanie". Ma ktoś może? Ewentualnie wersje elektroniczną?
Odpowiedz
#85
Magdalena Krzeptowska, Moja droga od rozpaczy do nadziei. Pocieszenie po śmierci dziecka.
Więź 2010
Odpowiedz
#86
(Tue, 12 Stycznia 2010, 22:59:53)zuza245 napisał(a): Ja też chce kupić tą książkę.
Zastanowiły mnie słowa ...., ża aniołkowe mamy widzą, słyszą i czują więcej......

Podzielam te słowa ,że widzimy ,słyszymy,czujemy o wiele więcej bo ból po stracie dziecka /dzieci jest trudny do pogodzenia , Większość uważa Nas za dziwaków ,ale to nieistotne to Nasze dzieci i Nasze prawo do różnych odczuć i zachowań.
Odpowiedz
#87
"Po czym poznać, że żałoba obiera niewłaściwy kierunek? Sygnałami alarmującymi są nie tyle specyficzne cechy pacjentów, co intensywność i sztywność ich objawów. Jeżeli którykolwiek z rodziców wykazuje długotrwałe, nadmierne rozżalenie lub uporczywe problemy psychiatryczne, nierealistycznie idealizuje zmarłe dziecko lub perspektywę uzdrowienia za sprawą następnego dziecka, wówczas prawdopodobnie jest jeszcze zbyt wcześnie na drugą ciążę. O gotowości do ponownego rodzicielstwa świadczy natomiast obecność - w rozsądnych proporcjach - smutku i refleksyjności, a także zdolności do zauważania własnych nieracjonalnych myśli (jeśli takie istnieją) i do sensownego mówienia o nich, zamiast pogrążania się w nich." Emmanuel Lewis, Sanford Bourne w "Ciąża po narodzinach martwego dziecka lub po śmierci noworodka" w "Rozlane mleko. Załamanie psychiczne i doświadczenie utraty w ciąży i po porodzie. Ujęcie psychoanalityczne" pod redakcją Joan Raphael - Leff.

Ukazało się nowe wydanie "O dziecku, które odwróciło się na pięcie" Izabeli Barton-Smoczyńskiej, (Edycja św. Pawła). Tu można przeczytać fragment.
Odpowiedz
#88
"Obsoletki" Justyny Bargielskiej - dziś promocja na ebook, 9,98.
A wersja papierowa nadal dostępna w wielu księgarniach.
Odpowiedz
#89
Przyszła dziś do mnie książka PRZRRWANE OCZEKIWANIE.  W ciągu godziny przeczytałam całą. Czytając czułam jak co jakiś czas ten ciężar co siedział na mnie robi się mniejszy. Łzy ciekły ale czytałam. Polecam każdej z Was. Jeśli nie macie siły iść do psychologa to ta książka przyniesie Wam pomoc.
Odpowiedz
#90
Potwierdzam, książka bardzo dobra. Ilonna polecam Ci też, w tym samym stylu, "O dziecku, które odwróciło się na pięcie" - dla mnie deska ratunku.
Odpowiedz
#91
MamaBliźniaków bardzo dziękuję za polecenie książki.
Odpowiedz
#92
Świeżo wydana książka: "Poronienie. Ukoić ból" http://ukoicbol.pl/
Sa to rozmowy z rodzicami po stracie, z psychoterapeutą i z duszpasterzem.
Odpowiedz
#93
(Thu, 15 Października 2015, 19:14:08)Malgosia napisał(a): Promocja na "Przerwane oczekiwanie:
http://www.mamania.pl/ksiazki/przerwane-oczekiwanie,48

Za 5zł
Odpowiedz
#94
Manu Keirse psycholog kliniczny napisał wiele o żałobie i smutku po stracie. Pracuje z ludźmi po stratach, w chorobie. Pod względem wiedzy psychologicznej, której szukasz, książki rewelacyjne.
"Piętno smutku. Słowa otuchy dla tych, którzy cierpią." to niewielka książeczka, jednak rozkłada żałobę na cząsteczki. Pomogła mi bardzo zrozumieć, co i dlaczego się ze mną dzieje...
Tego samego autora: "Smutek, strata, żałoba. Jak sobie z nimi radzić? Jak pomóc innym?", "Smutek dziecka. Jak pomóc dziecku przeżyć stratę i żałobę?"
Jest jeszcze jako współautor: Jak sobie radzić z poronieniem
Odpowiedz
#95
Żałoba jest podróżą, Kenneth J. Doka, Wydawnictwo Charaktery. 
To jest najlepsza książka o żałobie jaką czytałam. O tym, że nie ma jednego sposobu przeżywania żałoby. Każdy z nas ma prawo mieć własny.
Jest też o poronieniu w rozdziale o żałobie pozbawionej praw...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości