pytanie o księdza....
#26
To nieprzelozenie teorii na praktyke dotyczy ogolu spoleczenstwa. Bo w teorii stawac wobec cudzego cierpienia jest stosunkowo latwo, gorzej, gdy do konfrontacji dochodzi twarza w twarz.
Reakcje na poronienie pokazuja stosunek czlowieka do zycia, do smierci, do sytuacji kryzysowych. Pokazuje dojrzalosc osoby. I z tym jest krucho jesli idzie o ogol spoleczenstwa. Mam wrazenie, ze ludzie coraz rzadziej podejmuja wysilek do samowychowania siebie i do dazenia do dojrzalosci spolecznej i emocjonalnej.

Sw. Tomasz z Akwinu w swoich sposobach radzenia ze smutkiem jako jeden z punktow podal \"konteplacja prawdy\". Czyli jakies staniecie wobec prawdy \'tak, umarlo mi dziecko, niewazne jak male, niewazne jak bardzo moje odczucia roznia sie od tego, gdy umiera \'duze\' dziecko, ale, umarlo mi dziecko, umarlem w jakiejs czesci i ja jako rodzic tego dziecka\' - i z tym trzeba miec odwage sie zmierzyc. Z taka a nie inna prawda. Oczywiscie mozna to \'ominac\' i przejsc obok.
I nie jest to rozdrapywanie ran.

Monika
Odpowiedz
#27
Hmmm. Dobrze, że nie przeczytałem tego wątku zanim zgodziłem się pomagać na forumSmile Nie wiedziałem, że aż tylu moich \"kolegów po fachu\" (oj jakoś nieładnie to brzmi) odmówiło. A trafiłem tu oczywiście przez \"przypadek\"...
Odpowiedz
#28
Ja zawsze o takich przypadkach mówię, że to Bóg nas stawia na drogach. Widocznie coś dla księdza zaplanował i coś dla nas. Z tymi \"kolegami po fachu\" to jak ze wszystkimi - różnie bywa.
Odpowiedz
#29
A ja witam serdecznie. Cieszę się, że jednak się udało. Życzę dużo natchnienia i wielkiego serca dla nas, bo czasami oj.... bywa ... SmileSmile
Odpowiedz
#30
Księże Łukaszu czy zagląda tutaj Ksiadz czasem?? Dziewczyny czy wiecie coś na ten temat??
Odpowiedz
#31
Wiem...

W listopadzie na pytanie, czy chce brac udzial w forum odpisal, ze dobrze by bylo kogos innego znalezc, bo ilosc obowiazkow na parafii go przerosla.

Na prosbe, aby sam \'pozegnal\' sie na forum, bo tyle choc mozna oczekiwac, nie odpowiedzial. Na kolejne maile - rowniez. Od czasu do czasu podsylam mu linki do postow, ktore sa na forum, gdy dziewczyny zadaja wprost pytania \'do ksiedza\', bez reakcji.

Taka postawa jest dla mnie zupelnie niezrozumiala.

Monika
Odpowiedz
#32
Moniko,
dziękuję za informację. Też nie rozumiem czemu tak się stało, ale chciałam zapytac, bo wlaśnie czytałam takie zapytania wprost do księdza, ale nie widziałam odpowiedzi.... czyli trzeba pomyśleć o kimś nowym...mnie osobiscie ktos przyszedł do głowy, ale nic nie powiem i nie obiecam dopóki nie porozmawiam...bo rozumiem, że nadal oczekujemy ksiedza na forum? Choć pewnie Ojca MArcina nie będzie łatwo zastąpić....
Odpowiedz
#33
no to szukajmy....
Odpowiedz
#34
to ja też rozeslę wici
Odpowiedz
#35
trochę długo nie zaglądałam na formu..czy znalazł się jakiś ksiądz? bo mam jednego na oku. a może nawet dwuch, ale nie wiem, czy zacząć wiercić dziurę w brzuchu..
Odpowiedz
#36
Na razie żaden ksiądz się nie zdecydował. Możesz pytać. A nawet jeśli byłoby ich kilku, tym lepiej.
Odpowiedz
#37
sylwia84 - i jak tam Twoje pytanie o ksiedza?
Odpowiedz
#38
na razie cisza. ale nie poddaje sięSmile
Odpowiedz
#39
ja też szukam
Odpowiedz
#40
uwaga, uwaga!
ZNALAZŁAM KSIĘDZA!Smile
zgodził się spróbować na razie(nie wie, czy jest kompetenty)
proszę o informacje, jak go tutaj skierować i podłączyć.
mój e-mail: dansy@tlen.pl
Odpowiedz
#41
Super wiadomość! Bardzo nam się przyda. Podziękuj mu serdecznie Smile

Dostęp do moderowania dostanie od Wuchowej, ale ona na razie nie ma w domu Internetu, dam jej znać, żeby tu zajrzała.
Odpowiedz
#42
czyli tylko czekac na wiesci od nowego ksiedza..super...
Odpowiedz
#43
Bardzo się cieszę że w koncu znalazł się jakiś ksiądz który spróbuje na pomóc odpowiedzieć sobie na trudne pytania czekam z niecierpliwością na księdza
Odpowiedz
#44
napisalam do dziewczyn na skrzynke bo rowniez znalazlam ksiedza ktory ofiaruje sie pomoc w prowadzeniu podforum...nie chce w tym momencie przeszkadzac Wuchowej, niech sie cieszy malenstwem ... mam nadzieje ze dziewczyny szybko odpisza ....
Odpowiedz
#45
Szczęść Boże. Witam wszystkich serdecznie. Śledze dłuzszy czas Wasze forum i poszukiwania księdza. Widzę, że nie jest to takie łatwe. Rozmawiałem z \"renką\" i mogę spróbować. Wiem, że to nie jest takie proste dlatego proszę o modlitwę.
Odpowiedz
#46
Szczęść Boże. Bardzo się cieszę, że w końcu mamy tu księdza i modlę się gorąco o siły. Jesteś tu na prawde potrzebny. Dziękuję
Odpowiedz
#47
Dzięki. Moim zdaniem to Wasza rola jest chyba większa. Uczycie ludzi na nowo mieć uczucia w tym dzisiejszym świecie.
Odpowiedz
#48
Ksiądz? Super!Smile Witam cieplutko księdza Tomasza!!!!! Dołączam się do modlitwy
Odpowiedz
#49
Ja również serdecznie Księdza witam. Mam nadzieję, że nas Ksiądz nie zostawi Wink

Życzę wszystkiego dobrego, będę o Księdzu pamiętać w modlitwie.
Odpowiedz
#50
Zapewniam o modlitwie...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości