Święto Zmarłych bez grobu
#1
Ja pierwszy raz przeżywam Święto Zmarłych po poronieniu. Brakuje mi grobu, na który mogłabym pójść i zapaliś znicz pamieci. Gdzie zapalacie znicze swoim dzieciom, które odeszły? Wiem, że na cmantarzu obok kościoła św. Katarzyny w Warszawie jest grób zbiorowy dzieci nienarodzonych. Ja Wy sobie radzicie w tym dniu?
pozdrawiam
Justyna
Odpowiedz
#2
Ja wyszukam jakiś zaniedbany dziecięcy grobik i na nim zapalę 2 świeczki- za moje 2 aniołki.
Odpowiedz
#3
Justluka bardzo mi przykro, to moje 2 Święto zmarłych bez grobu bo mój Aniołek był za malutki, grobem dla niego jest moje serce pełne miłości, żalu i tęsknoty, to wciąż boli, w paździeniku kończyłby roczek (*) dla naszych Aniołków.
Znicz stawiam pod krzyżem na cmentarzu zawsze biały.
Odpowiedz
#4
To tez moje pierwsze Swieto Zmarlych po poronieniu,moje malenstwo mialo sie urodzic 2 grudnia.
Moja mama zapali znicz dla mojego malenstwa na grobie moich ukochanych dziadkow,ja nie moge byc w tym dniu z moja rodzina.(mieszkam w UK),ale moje malenstwo ma bardzo specjalne miejsce w moim sercu.Bede myslami z moja rodzina.
Odpowiedz
#5
Justynko! My zapalamy zazwyczaj na grobie rodzinnym, jest tez alejka dziecięcych grobów na wojskowych powązkach.
Myslę, że jak zapalisz światełko dla swojego Aniołka na grobie Taty, to będzie to bardzo odpowiednie miejsce, ten cmentarz ma taki klimat...
Ściskam Cię mocno i myslę o Tobie.
Odpowiedz
#6
pierwszy raz to swieto bylo dla mnie bardzo ciezkie.......pomimo ze od dawna zajmuje sie malutkim grobikiem u mojej babci....to nie bylam w stanie zapalic tam znicza dla mojego Synka......wszedzie bylo zle wszedzie nie tak.......wkoncu zapalilam w......domu..... pozniej dopiero uznalam ten malenki grob jako symboliczny grob Mateuszka.....ale to trwalo....w tym roku juz tam postawie znicz....rowniez bialy.....tylko teraz zawsze kupujemy dwa......dla malenstwa tam pochowanego....dawno temu i drugi...dla naszego dzieciatka.....
justulka .....serce Ci podpowie gdzie zapalic znicz....
podpowie Ci na pewno ....
dla Twojego Malenstwa(*)
Odpowiedz
#7
ja razem z męzem też zapalimy znicza na grobie jakiegoś maluszka bo nasza Marysia nie ma grobu... bardzo nam tego brak
Odpowiedz
#8
ja rowniez bede pierwszy raz obchodzic Swieto Zmarlych po poronieniu i nie mam grobu. Pomyslalam, ze wieczorem symbolicznie zapale swiatelko w oknie.
Odpowiedz
#9
żałuję, że wtedy nie wiedziałam, że mogę zrobić pogrzeb mojemu Aniołkowi... ale przejdę sie na cmentarzu na sektor tych maleńkich grobików.. jest tam jeden taki, którego raczej nikt nie odwiedza. jutro święto Wszystkich Świętych...a któż inny jest święty jak nie nasze Aniołki...to już drugie święto mojego Maleństwa.. paląc znicz, będę myślała także o Waszych Dzieciątkach.(*)
Odpowiedz
#10
Dziewczyny ja mam to szczescie iz mam grob mojego malenstwa zapale za Was wszystkie Swiatelko i bede myslala o Waszych aniolkach..
(**********************************************************)
Odpowiedz
#11
Justynko

Ja sobie po prostu nie radzę. Kiedyś lubiłam te dni, teraz nienawidzę.
Światełko zapalam na grobie rodzinnym. W Gdańsku chcę doprowdzić do postawienia pomnika/figurki/obelisku - zwał jak zwał - dziecka nienarodzonego w sanktuarium Matki Boskiej Brzemiennej. Żeby było właściwe miejsce już na zawsze.
Trzymaj się, Kochana!
Odpowiedz
#12
Dziekuję Wam kochane! Dobrze mieć świadomość, że nie jest sie takim zupełnie samym w tej dziwnej samotności. Kiniu zapalę znicz na grobie mojego Taty, tam rzeczywiście jest kawałek mojego serca i ta atmosfera... i to chyba zgodnie z tym co pisała Aga36 jest naturalna jego podpowiedz. Nale trzymam kciuki za inicjatywę, myślę, że sama muszę pomyśleć o podobnej.
Motylku - dzieki!
O wszytskich Was myślę w swoich modlitwach!
Odpowiedz
#13
Ja tez nie mam grobu mojego dziecka.Tzn na cmetarzu,bo ja ronilam w domu ,(moje malenstwo wpadlo do toalety) ale wyciaglam je i owinelam w papier toaletowy.Na drugi dzien jak sie lepiej poczulam zakopałam moje dziecko w parku pod drzewem w takim ładnym i spokojnym miejscu. I to wlasnie tam zapale swiatełko.
Iwonka ja tez poprosiłam moich rodzicow zeby zapalili za mnie swiatelko na grobie mojej siostrzyczki. Ona tez jest Aniołkiem.
Duzo sił dla wszystkich Aniołkowych Mam.
A to dla wszystkich naszych Aniołków (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
Odpowiedz
#14
justluka

lampki pale na grobach moich najblizszych...
u ukochanego Dziadka, u mojej Babci - stawiam jeden czy dwa znicze dodatkowo.
I na grobach dzieci z rodziny - mojego kuzyna Lukaszka, ktory zmarl 2 tygodnie po urodzeniu oraz na grobie siostry mojego meza, miala niespelna pol roku, gdy zmarla.

Na cmentarz przy sw. Katarzynie mam najblizej, zreszta tam jest pochowana siotra wucha i moj dobry kolega ze studiow, Ania i Jakub, imiona jak u moich dzieci. Jest tam tez grob dzieci nienarodzonych, ale poltora roku temu, przed wyjazdem to byl tylko krzyz i kartka wlozona w foliowa koszulke z rozmazanym napisem, a po przyjezdzie jeszcze nie dotarlam. Tam tez zapalam lampke.

Ale Twoje rozterki doskonale rozumiem... Usciski. Duzo sil na te dni dla Was wszystkich.

Monika
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości