żałoba po poronieniu
#1
chciała bym sie dowiedziec ile powinna trwać żałoba po poronieniu
Odpowiedz
#2
Jogobello chyba nikt Ci nie odpowie na to pytanie bo to kwestia każdego z osobna. Jednej potrzeba miesiąca, innej pół roku, komuś rok - do pierwszej rocznicy... Róznie to bywa, zależy od Twojej psychiki kochana...

Ściskam mocno
Odpowiedz
#3
Przecież nikt nam nie narzuca ile powinna trwać żałoba po śmierci męża? Ojca? Matki?
Nie ma takich wyznaczników, jak napisała Eva, każdy przeżywa ją indywidualnie.
Nie miej wyrzutów sumienia jeśli nie jest Ci smutno, albo gdy smutek trwa i trwa. Każdy potrzebuje innego czasu

Jogobello, tu znajdziesz artykuły dotyczące żałoby: https://www.poronienie.pl/zaloba.html

Pozdrawiam
Odpowiedz
#4
Jogobella, żałoba jest wciśnięta w ramy czasowe z uwagi na tradycje danej kultury, np. w Polsce mówi się że żałoba po najbliższych tj. rodzicach, współmałżonkach, dzieciach powinna trwać 1 rok zaś po dalszej rodzinie ale dość bliskiej, np. rodzeństwie, dziadkach powinna trwać pół roku. Jest to wyznacznik kulturowy i nie jest ściśle określone jak powinna ona ściśle wyglądać.
Żałobe po naszych zmarłych nienarodzonych dzieciach powinna każda z nas sobie ustalić i ją skonkretyzować czasowo i w ramach postu, zachowań tj. np. dobre uczynki w danej intencji itp.
Odpowiedz
#5
dziękuje wam za odpowiedz wiem że karzda z nas obchodzi to na swój sposób ale myslałam że może właśnie jakaś tradycja lub obyczaj o tym w jakiś sposób mówi a osobiście to jeszcze nie jestem gotowa na zabawy i takie tam mimo że powoli zaczynam sie z tym wszystkim w jakiś sposób oswajać ta rana zostanie na zawsze i nigdy nie zniknie
jestem zdania że jak dzieci patrzą jak rodzice umierają to jest w jakiś sposób normalne choć też bardzo boli ale najgorszą żeczą jest kiedy to rodzice muszą patrzeć na śmierć swojego dziecka
i znów popłyneły łzy jak to pisalam to jescze bardzo boli i chyba zawsze gdzieś ten smutek będzie
Odpowiedz
#6
Moim zdaniem żałoba powinna trwać, tyle ile serce potrzebuje. Ono samo powie kiedy już się wypłakało. Przeżycie straty i danie sobie prawa do tego przeżycia jest bardzo ważne i ludzkie.
Z modlitwą
o.Marcin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości