Do TVN 24 (Prosto z Polski) - ktoś chętny?
#1
Jeśli tak, to proszę o maila na skrzynkę. Potrzebna osoba, która zechce opowiedzieć o swoich doświadczeniach w rozmowie do jutrzejszego wydania \"Prosto z Polski\", najlepiej ktoś z Warszawy i okolic. Przyjadą, porozmawiają i pojadą, nie trzeba nigdzie jeździć, organizować opieki dla dziecka itp.
Dziewczyny, to naprawdę bardzo ważne, a ja już obdzwoniłam wszystkie znajome warszawianki i nikt się nie zgodził Sad.
Odpowiedz
#2
Ja bym pojechała, ale to stanowczo za daleko, więc musicie nadal szukać .
Odpowiedz
#3
Do Irlandii to oni raczej nie przyleca he he
Odpowiedz
#4
Jak im się zachce przysłać do mnie gdańską ekipę, to prosze uprzejmie. Kiedyś już była taka wolta, jak nie można było nikogo złapać w Warszawie.
Odpowiedz
#5
Ja jestem z Łodzi... jeśli mogę pomóc- to zapraszamSmile
Odpowiedz
#6
Nale pamiętam w tamtym roku przed Mszą... Było pięknie...
Odpowiedz
#7
TVN był u mnie i przestawił mi sofę Wink. Tak więc przynajmniej to załatwione. Gdyby się zgłosili odrobinę wcześniej, nie musiałaby pani red. załatwiać kamery w Szczecinie po jakieś zdjęcia z terenu, a ponieważ zadzwoniła wczoraj po południu, to mogłam ją wysłać tylko do Sz. (lub Gdańska - ale Gdańsk był, z jakichś względów, poza ich zasięgiem); w każdym razie byli wczoraj z kamerą na mszy w Szczecinie i twierdzą, że będzie ładny materiał.

Natomiast gdyby dzisiaj o 21 ktoś z Warszawy chciał iść do Radia dla Ciebie, to jest wolne miejsce Smile (wuchowa obdzwania warszawianki, mam nadzieję, że skuteczniej niż ja wczoraj).
Odpowiedz
#8
Scalaczku, dopiero teraz przeczytałam, ale tak na przyszłość gdybym mogła się przydać to nie kasuj mojego numeru telefonu Smile
Odpowiedz
#9
Scalaczku, byłaś boska :mrgreen:
Odpowiedz
#10
No i Rozala niezwykle fotogeniczna, przed kamerą czuje się jak gwiazda filmowa Big Grin
Odpowiedz
#11
W większości szpitali nadal panuje takie podejście, że to jest tylko płód, jakaś tkanka, którą się utylizuje. W wielu szpitalach poronione dziecko traktuje się jak amputowaną nogę. – mówi Justyna Furgał ze Stowarzyszenia Dzieci po Poronieniu Smile
Odpowiedz
#12
Cytat:[autor cytatu=kinga_owca]
No i Rozala niezwykle fotogeniczna, przed kamerą czuje się jak gwiazda filmowa Big Grin

Tak, no w pewnej chwili miałam szczery zamiar ją związać. Może bym i dobrze zrobiła, koniecznie chciała iść z kamerzystą po wszystkim.

Korzystając z okazji złożę samokrytykę/zażalenie:

- pokazałam państwu komplet naszych ulotek, pojawiła się tylko jedna,
- pani redaktor obiecała wrzucić w podpisie adresy stron, nie tylko poronienia, ale i dlaczego, a nie widzę, żeby coś wrzuciła,
- no i nie wiem samicą jakiego gatunku musiałabym być, żeby poronić dwa lata temu, a teraz mieć półtoraroczną córkę.

Ale dzięki za dobre słowo.
Odpowiedz
#13
mimo tych potknięć wypadło dobrze Smile)))
Gratuluję Big Grin
Odpowiedz
#14
Kochany Scalaczku
po kilku spotkaniach z mediami wysuwa się wniosek- zawsze chciałybyśmy lepiej i po swojemu- ale oni robią tak jak to widzą najlepiej ze swojej strony, no jeśli nawet sofa byłą na nie na miejscu :-)
do poprzedniego Prosto z Polski nagranie trwało około półtorej godziny- podkreślałyśmy co koniecznie powinno się ukazać, nie wszystko oczywiście przekazali, mają tylko kilka minut na przekazanie sedna- może to my mamy za duże wymagania.
Odpowiedz
#15
Aniu ja miałam podobne odczucia po nagraniu w Radiu Gdańsk... wydawało się ze i tak nie wszystko co chciałam powiedziałam, a jeszcze 1/4 z trego było wyemitowane - prawa mediów Sad
I tak jestem wdzięczna że udało mi się zaprosić Panią Anię do siebie i nagranie poszło w dniu naszej mszy.
Odpowiedz
#16
Cytat:[autor cytatu=scalaczek]
[Ale dzięki za dobre słowo.

To jeszcze moje dobre słowo - było bardzo dobrze!
A Rozalka słodka Big Grin
M.
Odpowiedz
#17
Czy ten program juz byl w telewizji???Jesli tak,czy bedzie jakas powtorka i kiedy???
Odpowiedz
#18
http://www.tvn24.pl/2079596,0,0,3,1,wideo.html
można obejrzeć na stronie tvn24
Odpowiedz
#19
Dziekuje za linkSmile
Odpowiedz
#20
Dziewczyny bardzo dobry materiał..........aż się popłakałam......moze ktos kiedyś zrozumie co to znaczy strata dziecka i tego które ma 6 tyg. i tego które ma 24 tyg...........jak wielki to ból.
Odpowiedz
#21
Dziewczyny już \"wyszłyście\" z tym na zewnątrz, a ja jeszcze jestem \"w sobie\". Dziękuję za ten materiał, bo dodaje odwagi, bo dodaje nadziei, bo porusza... ech scalaczku co tu dużo gadać. PIKNE TO BYŁO.
Odpowiedz
#22
Nikto, ja też jeszcze jestem \"w sobie\". Nie wiem, czy kiedykolwiek odważę się o tym otwarcie mówić. Wie tylko kilka osób. Nawet przyjaciele nie wszyscy wiedzą. Moja córeczka wciąż żyje dla nas i w nas, ale czy nasi najbliżsi o Niej pamiętają? :\'(
Tak bardzo bolą mnie pytania: \"No i jak tam? Macie już dzieci?\" Każda odpowiedź na to pytanie jest w jakimś sensie fałszywa.
Odpowiedz
#23
Scalaczku super! Ale tez i prof.Chazan- nie spotkałam nigdy gina o takim podejściu do tematu. Wielki szacunek z mojej strony!
Odpowiedz
#24
dopiero teraz obejrzałam. bardzo dobre według mnie. gratuluję!!!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości