reumatyzm a poronienie
#1
Mam pytanie czy choroby reumatoidalne maja jakikolwiem wplyw na poronienie?
Ja bylam zdiagnozowana jako dziecko, ale po leczeniu jakos objawy ustapily, co jakis czas tylko bola mnie nogi i musze polezec pod kolderka.
Za odpowiedz z gory dziekuje

Pozdrawiam
Ola
Odpowiedz
#2
Olunia, jak u Ciebie ? Wciaz pamietam !!!
Odpowiedz
#3
Kirkiola, nie znam odpowiedzi na twoje pytanie. Wiem tylko że ja w dzieciństwie też byłam leczona na reumatyzm i w śladowych ilościach on się jakoś odzywa w różnych bólach. Urodziłam zdrowego synka w 41/42tc, potem poroniłam w 11/12tc a teraz jestem w ciąży w 14tc. i mam nadzieje że urodze szczęśliwie zdrowe dziecko.
Odpowiedz
#4
Ja odnawiam ten wątek.

Ponieważ chciałam spytać, czy reumatyzm - może mieć wpływ na poczęcie zdrowego dziecka? czy działa w jakiś sposób na cykl, płodność, czy nie osłabia organizmu, na początku ciąży, czy może mieć wpływ na poronienie..?

Reumatyzm - dopiszę do listy pytań, do ginekologa.

Gdyż , ja jako dziecko, dostawałam zastrzyki na to, że miałam podwyższone "Aso" . Zastrzyki zaleczają chorobę, bo nie można jej całkowicie wyleczyć. Wtedy , w podstawówce męczyło mnie "łamanie kości", takie jakie mają wiekowe osoby, chorujące na reumatyzm w późnym wieku. Od dobrych kilku miesięcy...znów mam bóle i to coraz większe....czyli możliwe, że choroba powraca.

Oczywiście skłania mnie to, o poproszenie rodzinnego o skierowanie do reumatologa, by dał skierowanie na morfologię i sprawdzenie poziomu ASO. Lub innych badań także... Mam jedno, donoszone dziecko, urodzone pięć lat temu, jednak wtedy bólów reumatycznych, tak odczuwalnych jak teraz nie miałam. Ostatnio poroniłam w marcu.... No i nie mogę zajść w ciążę, mimo kilka krotnych prób. Wiem, że długo po poronieniu się nie staram, ale pierwsze, urodzone dziecko poczęłam zaraz w drugim cyklu od starań. Tyle, że to było pięć lat temu... teraz mogą moje choroby się "odnawiać"...mając wpływ na mój organizm rozrodczy....
Odpowiedz
#5
Dziewczyny niewiem czy pisze w dobrym dziale...ale moze której z was tez to sie przytrafiło...tak wiec...przed 1 poronieniem..bardzo balało mnie biodro , tak jakbym nadwyrezyła miesien..w ciazy pobolewalo...poroniłam i mineło ale nie na dlugo..znów zaczeło bolec smarowałam masciami masowałam...wygrzewałam...nic gdy kladłam sie na lewej stronie bolało gdy wstałam szybko bolłao nawet jak zle stanełam bolało...zaszłam w ciaze i znow przestało...poroniłam..teraz znów wróciło..nie zwracałąm na to wczesniej uwagi ale teraz gdy znów to powróciło dało mi do myslenia..
Odpowiedz
#6
powiem szczerze, że mnie pobolewało w okolicy biodra, nawet uda, w okolicy pośladka...także ustąpiło po poronieniu. Ja myślę,że już od samego początku, jak coś jest i ma być nie tak, to organizm wysyła sygnał...przez dziwne bóle.Może reumatyzm też być powodem do poronienia,nie wiem??? Ale głównie czytałam,że jak ktoś jest w ciąży i ma reumatyzm, to powinien się leczyć,by zaleczyć tą chorobę, ale ogólnie nie groźna dla dziecka??? (???) Ja mało wiem na ten temat, gdybam tylko. A ogólnie to najlepiej iść i skonsultować się z reumatologiem. Jak będę u rodzinnego, przy najbliższej okazji, to powiem o bólach kostnych, o ogólnym ciężkim samopoczuciu, że nogi czasem jak z żelaza były (a to było głównie w ten okres czasu, jak było wiosenne przesilenie, taka zbytnia nadwrażliwość na pogodę, gdzie niby już ciepło było, ale wciąż zbyt mało słońca).Ja poroniłam na wczesną wiosnę.
Myślę...że jak rodzinny by dał skierowanie do reumatologa, to chciałabym zrobić badania krwi, czy nie mam podwyższonych wyników.... no cóż, trzeba wybadać każdą dziedzinę.
Odpowiedz
#7
Lekarz mi powiedzial ze musi to byc zwiazane z kregoslupem i trEba zrobic RTG ...ehhh
Odpowiedz
#8
Czy warto zrobić czynnik RF, w bafanich krwi?
Czy choroba reumatyczna (łamanie w kościach), utrudnia zajście w ciążę lub stan zapalny kości w wyniku gorączki reumatycznej,może powodować takie osłsbienie organizmu i przyczyniać się do poronienia? Czy bóle kostne mogą być wywołane także przez niedobór wit. D ??
Odpowiedz
#9
Missy bóle kostne mogą być wywołane niedoborem witaminy D...a masz stwierdzony reumatyzm?
Odpowiedz
#10
Jako dziecko brałam zastrzyki, podwyższone bardzo ASO miałam. Reumatyzm można zaleczyć; jednak pewnie choroba się odnawia i dlatego dziś pojechałam,by mi rodzinna lekarka napisała na skierowaniu na morfologię czynnik RF . Jeżeli będzie wątpliwy, to da skierowanie do reumatologa. Może on mi coś wyjaśni, jeżeli będzie taka potrzeba. Ale jak czytam to forum, to dużo z Was odwiedzało reumatologa..tak więc może robią się jakieś stany zapalne w organizmie... piszę teraz jak laik. Jednak bóle kostne są teraz dla mnie większe,tak więc pokuszę się o robienie badań. Jak już zaczęłam... to już robiłam z tematyki tarczycy, hormonów płciowych, to teraz i z reumatologii..

A w sumie mogłam poprosić lekarkę o wypisanie skierowania na badanie poziomu witaminy D.........człowiek zakręcony.Poprosiłam o dopisanie RF, a zapomniałam o poprosić o D.... szkoda, że suplementacja D3 jest tylko i wyłącznie na receptę , bo inne witaminy bez recepty to chyba marne D i D2...to lepiej na słońcu się wygrzewać. Sorry że piszę w tym wątku o wit D, a jest inny wątek o D?

OK znalazłam temat o wit. D : https://www.poronienie.pl/forum/showthre...witamina+d
Nawet nie wiedziałam,jaki ma wpływ na płodność... a ja tak mało na słońcu przebywałam... Undecided
Odpowiedz
#11
Witam Was Serdecznie.Ja również zadaje sobie pytanie czy reumatyzm ma jakiś wpływ na poronienie.
Choruje juz od 15lat na Reumatoidalne zapalenie stawów,a mam dopiero 27lat :/
Przyjmowałam wiele leków od hormonów po biologiczne leczenie,obecnie przyjmuje Metypred 4mg.
Choroba cały czas jest postępująca
W pierwsza ciążę zaszłam bardzo wcześnie bo w wieku 18lat,mam zdrową 9letnią córeczkę.
Jednak 20maja b.r. straciłam dziecko w 7 tygodniu ciąży.Dzień przed poronieniem strasznie męczył mnie ból nóg i ogólne oslabienie.
Lekarze mówią że dobrze jest rodzić dzieci podczas tej choroby bo choroba się wycisza...ale czy to jest prawda?
Odpowiedz
#12
Niekoniecznie, bo rzs to zdaje się choroba autoimmunologiczna, a to oznacza, że może mieć wiele wspólnego z poronieniem.
Odpowiedz
#13
Tez uważam,ze ta choroba może miec wiele wspolnego z poronieniem.Jenak czytając niektóre portale medyczne pisza w nich tak jak juz napisalam w poprzednim poscie ze ciaza wycisza chorobe a zdarza sie tez tak ze objawy całkowicie ustępują.Jednak zastanawia mnie wątek leków. Przyjmuje obecnie Metypred jedni lekarze mowia ze trzeba go odstawic w ciazy a drudzy ze nie trzeba...pogubilam sie w tym.Czy jest tutaj ktos kto mial cos wspolnego z tym lekiem w czasie ciazy?
Odpowiedz
#14
Sądzę, ze to dotyczy trwającej dłużej ciąży, wtedy to jest możliwe.na wczesnym etapie jest tyle punktów krytycznych, ze niewykluczone, ze trwające RZS jest złym czynnikiem prognostycznym. Pamiętaj tez, ze często moze tez współistnieć inny problem natury autoimmunologicznej, a poronienia spowodowane tym czynnikiem zdążają sie wlasńie w pierwszym trymestrze. Potem, faktycznie problem moze sie wyciszać.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości