Przyjmowanie sterydów
#1
Cześć dziewyny. Dawno się nie odzywałam, bo i sama musiałam swoje życie doprowadzić do jakiegos ładu i składu po tym wszystkim.
Ale znowu mam problem. :/ Latam jak oszalała po sieci i szukam odpowiedzi na moje pytanie i nic. Nie staraliśmy się z mężem o kolejne maleństwo. Z różnych względów i było wszystko ok, jednak 30 września miałam dostać @ i klops. Spoko - można przymknąć oko na jeden lub dwa dni, ale dopadła mnie przeraźliwa alergia. Na dzień dzisiejszy dostałam już domięsniowo dwie dawki sterydów, jem loratine i piję wapno i zaczynam się martwić. Mam w głowie dwie opcje. Pierwsza optymistyczna, że okres przesunął się przez to co dzieje się w moim organiźmie, a pokrzywka na całym ciele jest tego ewidentym dowodem + sterydy dodały swoje. Druga bardziej przygnębiająca, że jakimś cudem znów mamy możliwość spodziewać się kruszynki. I mając na uwadze tą drugą wersję, jestem przerażona - wlasnie ze względu na leki jakie przyjmuje. Sad Nawet nie wiem czy jest sens robić obecnie test ciążowy, bo przy takiej ilości chemii dostarczonej do organizmu miałabym wątpliwości co do wyniku. Sad Może któraś z was bardziej się na tym zna?
Odpowiedz
#2
Witaj Allerio to prawda dawno Cię nie było jakiś czas temu podniosłam nawet twój wątek w nadziei że się odezwiesz i odezwałaś witaj z powrotem Big Grin niestety nie znam się na tym Sad pozrdrawiam :mrgreen:
Odpowiedz
#3
Cześć,
Nie jestem lekarzem więc moja odpowiedź będzie na zasadzie wydaje mi się...
Wydaje mi się, że leki sterydowe nie wpływają na wynik testu ciążowego. Wiadomo, że w ciąży należy ograniczyć przyjmowanie leków do minimum, ale to teoria. Ja stale przyjmuję sterydy doustnie, ze względu na chorobę jelit i robiłam to przez całą ciążę, stopniowo zmniejszając dawkę. Synek po urodzeniu miał pewne zaburzenia mogące świadczyć o wpływie leków, ale tak do końca nikt tego nie potwierdził. Równie dobrze mogły być to typowe problemy wcześniacze.

Ja miałam jeszcze takie dziwne przekonanie, że synek się urodził dzięki tym lekom właśnie, bo zagłuszały układ immunologiczny...

Co mogę Ci poradzić - test i pytanie do lekarza... A z miesiączką to jest tak, że czasem przychodzi w najmniej spodziewanym czasie Wink

Pozdrawiam i mam nadzieję, że zagościsz na dłużej Smile

M.
Odpowiedz
#4
Dzieki dziewczyny. @ przyszła. Ulżyło mi. Ciekawe tylko kiedy przestanę obsesyjnie doszukiwać się objawów ciąży przed @. Już mi wstyd, że panikuję tak za każdym razem, a jednocześnie nie umiem sobie z tym poradzić.
A co z lekami odczulającymi ? Zażywam obecnie Telfast. Niby na nim nic takiego nie pisze, ale czy miałby on jakiś wpływ na wczesną ciążę? Jak już mówiłam wcześniej nie staramy się z mężem i staramy się bardzo uważać, ale wolę dla świętego spokoju dopytać. Smile
Odpowiedz
#5
ALLERIO,
jesli tak jak piszesz nie starcie sie o ciaze, to warto abys spokojnie teraz myslala o sobie i swoim zdrowiu. jesli musisz brac te leki to je bierz, wazne abys byla zdrowa.
stosujac metody naturalne masz duza szanse odlozyc moment poczecia na przyszlosc bez wiekszych obaw ze pocznie sie bobo. coz, pewnosci nie mamy nigdy, ani przy obserwacjach cyklu ani przy jakiejkolwiek formie antykoncepcji ale prowadzac wnikliwe obserwacje mozesz zaplanowac poczecie na czas ktory uznasz za odpowiedni.
mysle ze jezeli przyjmowanie lekow jest dla ciebie stresujace ze wzgledu na potencjalna ciaze to powiedz lekarzowi aby dobral dla ciebie leki, ktore sa bezpieczne podczas ciazy. wybor jest dosyc duzy. pozatym nie warto wyolbrzymiac problemu- owszem, lepiej nie brac lekow w ciazy, zwlaszcza w poczatkach, ale nie ma tez zasady, ze napewno zaszkodza one malenstwu wiec nie powinnas sie tym tak bardzo zamartwiac. jesli dziecko sie pocznie, to twoj organizm zadba o to aby stworzyc mu najlepsze warunki rozwoju mimo przyjmowanych przez ciebie lekow lub innych niedogodnosci.
serdecznie cie pozdrawiam
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości