zwapnienia w łożysku
#1
Czy wiecie coś na temat zwapnień w łożysku - czym grożą ?

Wiem, że świadczą o dojrzałości łożyska, ale czy coś może grozić ?

Na dzisiejszym usg wyszło, że mam \"wianuszek\" zwapnień po jednej stronie - na moje pytanie czym to grozi i co to jest w odpowiedzi lekarz nie kazał się przejmować, spytał tylko czy moje ciśnienie jest nadal niskie, zrobił ktg (wyszło dobrze, z małymi skurczami) ... zapytał czy ruchy dziecka nadal silnie odczuwalne - a tak jest ...

Nie wiem co mam myśleć ... jestem dość zaniepokojona ... minę przy badaniu miał nie tęgą, ale niczego nie sugerował i niby mam się nie przejmować ... :?
Odpowiedz
#2
taki fragment znalazłam w artykule na libramedzie. chyba uspokajający. nie martw się Agatko

Znaczenie rozległego zawału łożyska polega więc na tym, że jest on wyrazem znacznych zaburzeń matczynego układu naczyniowego i poważnie ograniczonego maciczno-łożyskowego przepływu krwi. W takich warunkach zawał łożyska może jeszcze pogorszyć sytuację, jednak sam zawał nie jest pierwotną przyczyną powikłań u płodu i miałby niewielkie lub żadne znaczenie, gdyby pojawił się w łożysku prawidłowo zaopatrywanym w krew matczyną.

Większość innych makroskopowych zmian w łożysku nie ma istotnego znaczenia czynnościowego i możemy je pominąć. Oczywiście duże krwiaki pozałożyskowe, rozległa zakrzepica naczyń płodowych, zawał w płycie podstawnej, czy duże naczyniaki mają lub mogą mieć znaczenie kliniczne, ale zdarzają się bardzo rzadko. Z drugiej strony różnego rodzaju blaszki, zakrzepy i torbiele, które występują w łożysku nie mają znaczenia klinicznego. Dotyczy to również dużych zwapnień w łożysku, o których często mylnie sądzi się, że wskazują na zmiany degeneracyjne lub starzenie się łożyska. Zwapnienia takie występują najczęściej w łożyskach pierworódek o wysokim statusie socjo-ekonomicznym, rodzących wiosną lub latem i są pozbawione jakiegokolwiek znaczenia klinicznego.4
Odpowiedz
#3
ech Kasiu - a ja gdzieś przeczytałam, że mogą prowadzić do niewydolności łożyska ... no myślę, że jakby coś nam miało grozić na tej końcówce to by nas umieścili w szpitalu (?) ...

Byle do środy - wtedy mam kolejną wizytę - bo gin. stwierdził, że będziemy to monitorować - nie wiem - może powinnam zażądać umieszczenia w szpitalu ... :? ... w środę zaczynamy 38 tc ...
Odpowiedz
#4
jakby trzeba było, to na pewno by Cię do szpitala zapakował

a nawet jak mogą prowadzić, to przecież nie muszą!!!
głowa do góry, to już szczęśliwy finisz!
Odpowiedz
#5
Lalka jesteś na finiszu nie panikuj, synka mogą wyłowić z ciebie w każdej chwili jak by co Wink
Zobaczysz w środe będzie ok, i pewnie nie urodzisz przed 40 tc, hi hi
Odpowiedz
#6
Eledhwen! Może nie jestem najlepszym pocieszycielem bo ja miałam zwapnienia w łożysku ale i u mnie zdarzył się wyżej opisywany zawał łożyska. Lekarze tłumaczyli mi, że jedno z drugim nie miało nic wspólnego i gdyby nie ten zawał to Malutki by żył. Więc reasumując ze zwapnieniami można żyć... One na pewno nie wywołują niczego gorszego po prostu nieraz się zdarzają.

Trzymam za Was kciuki pa pozdrawiam.
Odpowiedz
#7
No mam nadzieję dziewczyny, że naprawdę nic nam nie grozi ...

Właśnie gadałam z lekarzam przez telefon - opieprzyłam go, że pół nocy przez te zwapnienia nie spałam, bo się denerwowałam ... i przez niego ciśnienie mi skoczyło - to znaczy z flakowatego zrobiło się normalne, ale skoczyło !
Zmusiłam go, żeby mi natychmiast powiedział czym to tak naprawdę grozi i stwierdził, że może jedynie zakłócić poród - tzn. może dojść do niedotlenienia, ale przecież będę monitorowana, więc mam spać i nie panikować ... łatwo mu mówić ... :roll:
Jutro wizyta - odstawiamy wszystkie leki na zaburzenia krzepliwości i decyzja - szpital czy nie szpital ... tak więc biorę torbę na wszelki wypadek, ale i tak wszystko zależy od skurczy, których nie ma ... niech to wszystko się wreszcie skończy !

acha - znalazłam link do postu na temat dojrzałości łożyska :
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=77621

Pozdrawiam mocno - Agata
Odpowiedz
#8
Agatko, juz finisz Big Grin trzymam kciuki i myslę o Was! Jak o Was myślę mam przed oczami te przepiekne zabaweczki , które na Igorka czekają , juz niedługo Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości