nowe podforum - PRAWNIK
#1
W zwiazku z coraz liczniejszymi pytaniami dotyczacymi wydawania dokumentow przez szpital - czy to dotyczacych pochowku czy rejestracji dzieka, zalozone zostalo nowe podforum - PRAWNIK. Na razie nie ma ono przydzielonego ani moderator (kto jest chetny Wink), ani eksperta, ale mam nadzieje, ze wspolnymi forumowymi silami uda nam sie pomoc.

Zakres pytan na tym podforum dotyczy oczywiscie spraw zwiazanych z poronieniem.

Monika
Odpowiedz
#2
No to chyba jasne, że ja się piszę na eksperta czy6 moderatora (nie do końca odróżniam :oops: ) i w miarę możliwości będę się starała regularnie odpisywać.
Odpowiedz
#3
No patrzcie, jak tak, to przez tyle dni Nale siedziała cicho i wszyscy się denerwowali czy wszystko w porządku, a jak mówią o prawnikach, to się od razu wyrywa :mrgreen:
Dobrze, Nale, że dopisuje energia i dobre nastawienie Wink
Odpowiedz
#4
Ja też będę śledzić i w miarę możliwości odpisywać
Odpowiedz
#5
mi się podoba to podforumSmile mój mąż jest poczętkującym studentem prawa, a to oznacza że nie wiadomo jak mu pójdzie ta sesjca :roll:
Odpowiedz
#6
Nale!prosze o pomoc!czy wiesz, który art mówi o tym, że jeśli ojciec uzna dziecko poczęte, a dziecko umrze, to wygasa uznanie z okresu ciąży?
Odpowiedz
#7
Przejżałam KRiO i nie ma tam takiego przepisu. Wręcz przeciwnie jest art. 83, który mówi wprost, że nie można unieważnić uznania po śmierci dziecka.
Art. 75. Można uznać dziecko nawet nie urodzone, jeżeli zostało już poczęte.
Art. 77. § 2. Do uznania dziecka poczętego potrzebna jest zgoda matki.
Art. 83. Po śmierci dziecka unieważnienie uznania nie jest dopuszczalne.

Chyba, że chodzi o szczególne sytuacje bezwględnej nieważności albo bezskuteczności uznania dziecka, np. ze względu na to, że nie została zachowana odpowiednia forma uznania dziecka lub zaprzeczone zostało macieżyństwo określonej kobiety. Ale tu to nie chodzi o to, że uznanie wygasa, tylko że było ono od początku nieskuteczne...
Odpowiedz
#8
kurcze a ni da sie czarno na bialym?jak taki biedny zuczek ma wiedziec cos takiego?ja nawet nie wiedzialam ze mozna uznac dziecko w ciazy a poza tym kto normalny spodziewa sie ze dziecko umrze?nie moglbym byc prawnikiem...dzieki za odpowiedz
Odpowiedz
#9
to jest orzecznictwo uważało się, że taki zakaz jest per analogiam z art.83, ale już teraz nie

ja akurat zdaje egzaminy z rodzinnego i naciągnęłam sędziego sądu apelacyjnego - specjalistę od tematu asc na kombinacje, co by z tym fantem zrobić. na początku był strasznie zamknięty - zresztą tak jak i ja zareogawała, no bo tak nas uczą i człowiek to chłonie. teraz się zastanawia, pogadam z nim znowu we wtorek, może coś wyduma, choć kazał sobie nie robić nadziei

to jest jak z wydawaniem zgłoszenia urodzenia - niejasne przepisy i co z tym zrobić?
Odpowiedz
#10
krótkom ja tutaj,ale jeśli jeszcze jakiś prawnik może się przydac to deklaruję swoją pomoc...będę wpadac i w miare możliwosci popowiadać
Kasia
Odpowiedz
#11
w końcu ma szansę sie przydać moja praktyka z ośrodka wsparcia rodziny Smile
Odpowiedz
#12
witam was ciepło ja poroniłam w 9 tyg. ciąży i walcze ze szpitalem by wydał mi dokumenty umożliwiające zarejestrowanie mojego martwo urodzonego dziecka w USC.Szpital odmawia mi wydania tych dokumentow.Chciała bym się upewnić czy szpital ma taki obowiązek i jak ten dokument powinien wyglądać?Proszę o pomoc!
Odpowiedz
#13
Natalio i Lukaszu! napiszcie o swoim problemie na podforum prawnik-jak klikniecie na forum na stroni głownej wyswietla sie podfora. Tam są prawnicy, którzy mogą pomoc. Pzdrawiam
Odpowiedz
#14
Natalio i Lukaszu! napiszcie o swoim problemie na podforum prawnik-jak klikniecie na forum na stroni głownej wyswietla sie podfora. Tam są prawnicy, którzy mogą pomoc. Pzdrawiam
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości