I KOLEJNY ANILEK ODLECIAL:((
#1
W PIATEK SIE DOWIEDZIALAM ZE MOJE KOLEZANKA DRUGI RAZ STARCILA SWOJE AMLENSTWO!Sad(((TO DRUGI RAZ W CIAGU NIECALEGO ROKU>TYM RAZEM POSZLA PRYWATNIE BALA SIE PANSTWOWO>LEKARZ CO dwa TG ROBIL USG I MOWIL ZE WSZYSTKO WPORZADKU>OSTATNI RAZ BYLA W SOBOTE I CUNIE DZIDZIUS ROSL>KUPILA CIUCHZ CIAZOWE CHCIOAL BYC PIEKNA MAMA>W CZWARTEK PLAMIENIA LEKARZ W SZPITALU POPATRZYL NA USG I OKAZALAO SIE ZE ANA TYCH ZDIECOACH USG WIDAC DOSKONALE ZE DZIDZIU NIE ZYJE! POWIEDZIAL ZE NIE BEDZIE TEGO KOMENTOWAL!!!KURDE NACIAGAL JA NA KASE ZEBY CHODZILA I WIEDZIAL ZE DZIDZIUS IE ZYJE CZEKAL AZ SAMA ZACZNIE TRACIC SWOJE DZIECKO A JEJ MOWIL ZE JEST OK!!! MATKO CO ZA POTWOR>NIE MA REGOLY PRYWATNIE TEZ NIE DA NAM GWARANCJI ZE BEDZIE DOBRZE >ZAPALAM DLA KOLEJNEGO ANIOLKA(*)
Odpowiedz
#2
[*] niech Maleństwo spoczywa w spokoju....Sadi dużo siły dla osieroconej MamySadstrasznie mi przykro....
Odpowiedz
#3
bardzo mi przykro...
nie tak dawno ja zalozylam podobny watek zeby upamietnic malenstwo mojej kuzynki, potem w tym samym watku dopisalam blizniaki mojej znajomej... to przygnebiajace ze wciaz jest nas tak wiele.
usciskaj od nas kolezanke, powiedz ze jestesmy calym sercem z nią
(*)
Odpowiedz
#4
dla maleńkiej kruszynki (*) duzo sił dla jej mamy...
Odpowiedz
#5
(*)
Odpowiedz
#6
przykro mi że kolejna mama cierpi
Odpowiedz
#7
dla maleństwa(*) dla mamy dużo sił i spokoju.
Odpowiedz
#8
(*)_(*)_(*) Dla Aniołka
Dużo sił dla Mamy.
Przytulam
Odpowiedz
#9
(*) (*) (*)

bardzo mi przykro
Odpowiedz
#10
Dużo sił dla osieroconej Mamy

Dla Maleństwa (*)(*)(*)
Odpowiedz
#11
Bardzo mi przykro. Duzo sil dla mamy kolejnego Aniolka-jestem z Toba....
Odpowiedz
#12
Dla Was Aniołki (*)(*)(*)
Ześlijcie wiele sił dla mamy - bo będzie tego potrzebować.
Odpowiedz
#13
Ja też dołączam się do kondolencji namów koleżankę żeby do nas pisała to pomaga wszystkie przechodziłyśmy przez podobne historie
Mi przy pierwszym poronieniu nie zrobili nawet usg dopiero zrobili jak poleciało na moje żądanie to był 6 tydzień jeszcze wredna doktor mówiła że tu nie ma nawet żądnego pęcherzyka czy pani była na pewno w ciąży?Ja mówiła że oczywiście że tak a ona że to było takie malutkie że nie ma czym się przejmować moje dziecko nazwała TO.I to już się działo w szpitalu gdy zgłosiłam się z krwawieniem.W życiu tego nie zapomnę.Dodam jeszcze że Gdy zgłosiłam się do szpitala położna zrobiła mi test z krwi czy jestem w ciąży i byłam był we mnie maluszek nawet nie wiem czy martwy
bo usg mi nikt nie zrobił dopiero po 3 dniach krwawienia zaproszono mnie na usg gdy już wypadło
nie wiem dlaczego może dlatego że działo się to na prowincji?tego już się nie dowiem.A w drugiej ciąży chodziłam od początku do prywatnego lekarza do którego byłam zapisana w pierwszej ciąży ale nie zdążyłam pujść :\'( Ale niestety mimo że miałam świetną opiekę śtało się to samo tylko na domiar złego podwójnie :\'(
Odpowiedz
#14
Zapalam dla kolejnego aniołka (*)
A wszystkim mamom w tym i sobie tych ziemskich dzieci i tych w niebie życzę żeby kolejne maluszki już z nami zostały na zawsze Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości