Zabiłam?
#1
Moje serce krwawi, nie potrafię opisać tego bólu. Zabiłam swoje drugie dziecko. Pierwsze pozbawiłam życia w 18 tc, ponieważ nie miał nóżek oraz posiadał inne wady, które nie pozwoliłyby mu żyć poza mną, teraz zabiłam drugi raz, bo historia się powtórzyła. Jestem tak bardzo zrozpaczona, łzy jak grochy spływają po moich policzkach. Jest mi tak ciężko. Dlaczego? Przecież wszyscy mówili, że taka historia nie powinna się już powtórzyć!!!! Boże co ja zrobiłam??? Tak bardzo się boję, nie wiem jak mam sobie poradzić, wybaczyć.
Odpowiedz
#2
gizelko,
bardzo wspolczuje z powodu tego co przezywasz i tego co sie stalo. nie czuje sie w tej chwili na silach aby napisac ci cos, co przyniesie ukojenie twojej zbolalej duszy. zapewniam cie jednak o mojej modlitwie. niech milosierny Jezus pomoze ci dzwigac ciezar twojego krzyza i da prawdziwe ukojenie i przebaczenie.
Odpowiedz
#3
Gizelko jest mi bardzo przykro z powodu tego, co Cię spotkało. Mam dla Ciebie propozycję. Na forum \"Dlaczego\"jest wątek (zamknięty)dotyczący terminacji ciąży. Trzeba napisać do moderatora- Malomi. Wtedy bardzo możliwe, że będziesz mogła wymienić się doświadczeniem z innymi dziewczynami, których ten problem dotyczy. Załączam link. Poczytaj sobie.
http://www.dlaczego.org.pl/forum/view.ph...1113300952
Na tym forum również są osoby, które \"przeżyły\"terminację, może się wkrótce odezwą odpisując na Twój post.
Odpowiedz
#4
Gizelko,
jestem mamą po terminacji: moja Tamarka nie miała główki..
Piszę od wielu miesięcy również na forum Terminacja ciąży. Tam jest mnóstwo takich jak my :\'( , wspieramy się i rozumiemy...
Odpowiedz
#5
Gizelko, czasu nie cofniemy i nie musimy. Powierzając wszystko Bożemu Miłosierdziu doznamy ukojenia. \"On wziął na siebie nasze słabości i choroby...\"
Wspieram modlitwą i proszę ufaj bardziej Bożemu Miłosierdziu niż ciemnościom, które sączą sie do Twojego zranionego serca.
Z modlitwą
o.Marcin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości