ciąża a kontakt z chorym na ospę
#1
Mam prośbę o odpowiedź na pytanie czy kontakt z chorym na ospę wietrzną dzieckiem w 34. t.c. może być szkodliwy. Dodam, że w dzieciństwie chorowałam na tę chorobę.

Będę baaardzo wdzięczna za odpowiedź.

Pozdrawiam serdecznie

Magda
#2
Droga Magdo! Nie martw się, zwłaszcza że w dzieciństwie \"przechorowałaś\" wirusa, chociaż spotykam sie także z opinią, że możę po latach dać nawroty, w bardzo dojrzałym wieku i to w innej postaci. Jesteś jednak już w bezpiecznym okresie ciąży. Nie bez kozery nazywa się tę chorobę \"wietrzną\". Najlepiej ją \"wypłoszyć\" właśnie wiatrem, na powietrzu. Jeśli kontakt z dzieckiem masz stały, często wietrz mieszkanie, chodź na spacery. W domu olejki odkażające powietrze, takie eteryczne, np z szałwi, tymianku itd. Organizm na wszelki wypadek, właściwie tylko po to, by \"dmuchać na zimne\" można wzmocnić suplementami, tzn witaminami, ale poproś o właściwe i odpowiednią dawkę swojego ginekologa. Wzbogać dietę w cytrusy i soki, herbatki z malin. Cytrusy wzmacniają i uszczelniają kapilary łożyska, znaczy sie te drobniutkie naczynia włosowate przez które wszystko do dzidziusia przenika. Wirus ospy zaraża tylko do momentu wykwitu bąbelków, ale piszę o tym tyko tak, na marginesie.
Dodam jeszcze, że organizm kobiety ciężarnej produkuje więcej ciał odpornościowych, to taki prezent od Matki Natury.
Serdeczności
#3
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź, uspokoiłam się trochę, bo choć spodziewałam się takiej odpowiedzi, trochę obawy jednak było :-)


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości